sobota, 7 maja 2016

Agnieszka Radwańska

 
Agnieszka Roma Radwańska ( ur. 6 marca 1989 w Krakowie) – polska tenisistka, finalistka wielkoszlemowego Wimbledonu 2012 w singlu, wiceliderka i najwyżej notowana zawodniczka reprezentująca Polskę w historii rankingu WTA Tour, zwyciężczyni Turnieju Mistrzyń w 2015 roku.
Pierwsza polska tenisistka, która zarobiła na korcie ponad 1 mln dolarów amerykańskich. W przeciągu całej kariery zarobiła 22 833 221 dolarów amerykańskich. Zwyciężczyni osiemnastu turniejów WTA w grze pojedynczej i dwóch w grze podwójnej. Triumfatorka dwóch juniorskich turniejów wielkoszlemowych Wimbledon 2005 i French Open 2006 w grze pojedynczej oraz finalistka juniorskiego French Open 2006 w grze podwójnej. Reprezentantka kraju w Pucharze Federacji oraz na Igrzyskach Olimpijskich 2008 w Pekinie i Igrzyskach Olimpijskich 2012 w Londynie, na których była chorążym. W 2015 roku razem z Jerzym Janowiczem zdobyła Puchar Hopmana, a rok wcześniej z Grzegorzem Panfilem osiągnęła finał. Zdobywczyni nagród WTA w kategorii Debiut roku (2006), Ulubiona tenisistka publiczności (2011, 2012, 2013, 2014, 2015), Ulubiony profil na Facebooku (2012), Ulubione wideo (2012) oraz Zagranie roku (2013, 2014, 2015). Druga w historii Polka (po Jadwidze Jędrzejowskiej w 1937), która dotarła do finału turnieju wielkoszlemowego w singlu (Wimbledon 2012) oraz do półfinału turnieju wielkoszlemowego w deblu (Australian Open 2010 oraz US Open 2011). Jest także drugą osobą z Polski w erze open (po Wojciechu Fibaku w 1977), która osiągnęła pierwszą dziesiątkę rankingu. Jest starszą siostrą tenisistki Urszuli Radwańskiej.


Życie prywatne

Radwańska pochodzi ze sportowej rodziny: jej dziadek Władysław (zm. 2013) był hokeistą i trenerem Cracovii, a ojciec i zarazem były trener i manager Robert Radwański był tenisistą KS Nadwiślan, uprawiał też łyżwiarstwo figurowe w KS Krakowianka.

Jej matka, Marta, zajmuje się finansami córek.

W tenisa gra także jej młodsza siostra, Urszula Radwańska. Do 2016 roku obie reprezentowały KS Nadwiślan.

Od 2016 roku Agnieszka jest zawodniczką WKT Mera, w którym jednym z trenerów jest Dawid Celt, sparingpartner i drugi trener Polki.

Urodziła się w Krakowie, ale pierwsze lata życia spędziła w Niemczech, gdzie ojciec był trenerem w klubie Grün-Gold Gronau, tam też zaczęła grać w tenisa. Do Polski wraz z rodziną wróciła w 1995.

Ukończyła gimnazjum i liceum ogólnokształcące w Zespole Szkół Ogólnokształcących Mistrzostwa Sportowego im. Mikołaja Kopernika w Krakowie. W 2009 podjęła studia na kierunku turystyka i rekreacja na Akademii Wychowania Fizycznego im. Bronisława Czecha w Krakowie (zaocznie studiuje tam również siostra Urszula).

W 2013 uczestniczyła w promującej zdrowy i sportowy styl życia sesji zdjęciowej „The Body Issue” czasopisma „ESPN The Magazine”.

Spotyka się ze swoim sparingpartnerem i drugim trenerem Dawidem Celtem.
Kariera tenisowa
Początki

Pierwszy kontakt kilkuletniej Agnieszki Radwańskiej z tenisem miał miejsce w Niemczech w Gronau. W wieku sześciu lat wygrała tam swój pierwszy dziecięcy turniej, a jej czteroletnia siostra Urszula zajęła czwarte miejsce. Kolejne lata to regularne treningi pod okiem ojca i wyjazdy na juniorskie zawody, krajowe i zagraniczne.

W sierpniu 2003 dotarła do pierwszego finału juniorskiego turnieju rozgrywanego w Zabrzu, gdzie pokonała ją Magdaléna Rybáriková 4:6, 4:6.

W 2004 wygrała dwa juniorskie turnieje singlowe w Gdyni i Zabrzu oraz w parze z siostrą Urszulą 4 juniorskie turnieje deblowe w austriackim Bergheim, Gdyni, Zabrzu i Pradze.
2005

Radwańska uzyskała status profesjonalny 23 kwietnia 2005.

Na początku czerwca wygrała turniej kategorii ITF PKO BP Ursynów Cup w Warszawie.

Dwa tygodnie później odniosła swój pierwszy wielki sukces, wygrywając wielkoszlemowy juniorski Wimbledon 2005. W finale pokonała Tamirę Paszek 6:3, 6:4.

W sierpniu dotarła do finału turnieju ITF w Gdyni, a także razem z siostrą Urszulą wygrały dwa turnieje deblowe ITF w Gdyni i Kędzierzynie-Koźlu.

W październiku, razem z siostrą Urszulą i Maksymilią Wandel, znalazła się w reprezentacji kraju startującej w finale Junior Fed Cup – juniorskiej wersji Pucharu Federacji. W Barcelonie na imprezie o randze drużynowych mistrzostw świata z udziałem 16 drużyn narodowych Polki wygrały wszystkie swoje mecze, pokonując w finale Francję 2:0. W pięciu występach singlowych Radwańska nie straciła nawet seta, w finale pokonała Alizé Cornet 7:6(5), 6:3.

Na koniec sezonu, w listopadzie, dotarła do finałów turniejów ITF w singlu w Mińsku i czeskich Pruhonicach oraz w deblu w Stambule i Mińsku.

Ponadto przez cały sezon występowała w turniejach juniorskich. W singlu w styczniu wygrała w Bratysławie i dotarła do finału w czeskim Przerowie, w czerwcu dotarła do finału w niemieckim Halle (Westf.), a w lipcu wygrała w austriackim Wels. W deblu wygrała 5 turniejów w Bratysławie, Norymberdze, St. Pölten, Halle i Wels występując w parze z siostrą oraz turniej w Méridzie, gdzie jej partnerką była Nataša Zorić.
2006

W pierwszym półroczu występowała głównie w turniejach ITF, w kwietniu docierając nawet do finału debla we francuskim Dinan. Majowym J&S Cup 2006 w Warszawie zadebiutowała w cyklu rozgrywek WTA Tour. Występ ten był możliwy dzięki „dzikiej karcie” przyznanej przez organizatorów, gdyż w tym czasie w rankingu WTA zajmowała 309. miejsce. W I rundzie wyeliminowała 6:4, 4:6, 6:4 zajmującą wtedy 12. miejsce w rankingu WTA Anastasiję Myskinę. W II rundzie pokonała Klárę Koukalovą Zakopalovą i znalazła się w ćwierćfinale. Tam po wygraniu pierwszego seta została jednak pokonana przez rozstawioną z nr 3 Jelenę Diemientjewą, wówczas dziewiątą tenisistką w rankingu WTA, 7:5, 3:6, 1:6.

Następnie próbowała sił w turniejach ECM Prague Open w Pradze, gdzie po przejściu kwalifikacji odpadła w pierwszej rundzie i w Istanbul Cup, gdzie nie przeszła nawet kwalifikacji.

11 czerwca 2006 wygrała, bez straty seta, French Open 2006 juniorek, odnosząc drugie wielkoszlemowe zwycięstwo w karierze. W finale pokonała najwyżej rozstawioną Anastasiję Pawluczenkową 6:4, 6:1. Po tym sukcesie Radwańska została, jako pierwsza Polka w historii, liderką rankingu ITF Juniors w kategorii do 18 lat. Wyprzedziła o 27 punktów Anastasiję Pawluczenkową i o 561 punktów Wiktoryję Azarankę.

Ostatnim wygranym juniorskim turniejem, zarówno w singlu, jak i deblu, był Gerry Weber Junior Open w Halle 24 czerwca 2006.

Po wygraniu juniorskiego Wimbledonu 2005 została doceniona przez organizatorów, otrzymując „dziką kartę” do turnieju głównego Wimbledon 2006, gdzie w trzech kolejnych rundach wygrała kolejno z Wiktoryją Azaranką 7:5, 6:4, Cwetaną Pironkową 7:5, 7:6(5) i Tamarine Tanasugarn 6:3, 6:2, awansując do 1/8 finału, gdzie przegrała 2:6, 2:6 z rozstawioną z numerem 2 Kim Clijsters.

Pomiędzy turniejami wielkoszlemowymi wystartowała w dwóch turniejach kategorii IV: Gaz de France Budapest Grand Prix w Budapeszcie, po przejściu eliminacji odpadając w I rundzie oraz w Nordea Nordic Light Open w Sztokholmie odpadając już w eliminacjach.

W sierpniu przeszła eliminacje do US Open 2006. W I rundzie pokonała Yan Zi 6:0, 7:5, a w II rundzie przegrała z rozstawioną z numerem 27 Tatianą Golovin. Dało jej to awans do czołowej setki rankingu WTA w singlu.

Kolejny sukces przyszedł w turnieju FORTIS Championships Luxembourg w Luksemburgu. Po przejściu eliminacji dotarła do półfinału. W I rundzie wygrała z Marą Santangelo 5:7, 7:6(8), 6:3, w II rundzie wyeliminowała byłą liderkę światowego rankingu Venus Williams 6:3, 6:0, a w ćwierćfinale okazała się lepsza od rozstawionej z numerem 1 Jeleny Diemientjewej wygrywając 7:5, 6:2. W półfinale przegrała jednak z rozstawioną z numerem 5 Francescą Schiavone 5:7, 6:2, 1:6.

W drugiej połowie października chciała spróbować swoich sił w turnieju kategorii I Zurich Open, jednak odpadła już po pierwszym meczu eliminacyjnym.

Końcem października wystąpiła w Generali Ladies Linz, gdzie dostała się do turnieju głównego dzięki wygraniu trzech meczów eliminacyjnych. W I rundzie wygrała z Anną-Leną Grönefeld 6:4, 7:5, jednak odpadła w II rundzie, gdzie spotkała się z rozstawioną z numerem 5 Aną Ivanović, przegrywając 2:6, 2:6.

W ostatnim tygodniu października wzięła udział ostatniej edycji Gaz de France Stars w belgijskim Hasselt. Mimo porażki w II rundzie eliminacji z Olhą Sawczuk, wystąpiła w turnieju głównym jako „szczęśliwy przegrany” (w ostatniej chwili wycofało się sześć zawodniczek) i dotarła do II rundy. W I rundzie zmierzyła się z Jeleną Bowiną i pokonała ją 6:4, 6:2. Następnie kolejny raz spotkała się z rozstawioną z numerem 2 Francescą Schiavone, z którą przegrała 3:6, 4:6.

Po tym turnieju awansowała na 53. miejsce w rankingu WTA, a sezon zakończyła na 57. pozycji. Od maja do listopada awansowała o 252 miejsca, a w ciągu sezonu awansowała o 324 miejsca.
2007

Sezon rozpoczęła zwycięstwem 6:0, 6:2 nad Anną Wishnik w I rundzie eliminacji do turnieju Moorilla Hobart International w Hobart, w którym była rozstawiona z numerem 3. W II rundzie eliminacji wygrała 6:2, 6:3 z Ałłą Kudriawcewą, ale już w kolejnym meczu uległa 6:3, 4:6, 1:6 Wasilisie Bardinie. Przegrana spowodowana była drobną kontuzją stopy.

W pierwszej rundzie Australian Open 2007 pokonała Varvarę Lepchenko 5:7, 6:3, 6:2. W kolejnej rundzie uległa Anie Ivanović 2:6, 6:3, 2:6. W Australian Open wystąpiła także w deblu w parze z Martą Domachowską, już w pierwszej rundzie przegrały 4:6, 2:6 z Vanią King i Jeleną Kostanić Tošić.

W lutym została rozstawiona z jedynką w eliminacjach do turnieju Open Gaz de France 2007 w Paryżu. Po przejściu Gracii Radovanovic 6:0, 6:1 i Laury Pous Tió 6:3, 6:2, przegrała z Cwetaną Pironkową 6:4, 5:7, 3:6, jednak zakwalifikowała się jako „szczęśliwy przegrany”. W I rundzie przegrała z Martiną Müller 1:6, 0:6. Przegrana była spowodowana niewyleczoną jeszcze z Australii kontuzją stopy.

Mimo bólu wystartowała w eliminacjach do turnieju Dubai Duty Free Women’s Open 2007 w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. W I rundzie pokonała 7:6, 7:5 Tetianę Perebyjnis, ale w kolejnym meczu uległa Anne Kremer 4:6, 6:4, 4:6.

Tydzień później w swoim debiucie w turnieju Pacific Life Open w Indian Wells doszła do II rundy, gdzie przegrała po zaciętej walce z ćwierćfinalistką Australian Open 2007, Lucie Šafářovą 3:6, 7:6, 6:7.

Duży sukces przyszedł podczas turnieju Sony Ericsson Open w Miami. W tym turnieju I kategorii, uznawanym za piąte zawody tenisowe świata, wygrała w I rundzie 6:1, 6:2 w 51 minut z Shenay Perry. W kolejnej rundzie wyeliminowała rozstawioną z numerem 27 Zheng Jie 6:3, 6:4. W III rundzie wygrała z turniejową piątką, szóstą rakietą świata, Martiną Hingis 4:6, 6:3, 6:2. W czwartej rundzie przegrała z 24. na świecie Tathianą Garbin 4:6, 2:6. Po tym turnieju awansowała na 42. miejsce w rankingu.

W marcu 2007 została uhonorowana nagrodą WTA Awards w kategorii Debiut roku za rok 2006. Wcześniej to prestiżowe wyróżnienie otrzymywały m.in. Daniela Hantuchová, Swietłana Kuzniecowa, Marija Szarapowa, Tatiana Golovin i Sania Mirza.

Pod koniec kwietnia wystąpiła w reprezentacji Polski w Pucharze Federacji w bułgarskim Płowdiw, w składzie z Martą Domachowską, Urszulą Radwańską i Klaudią Jans. Polki awansowały do półfinału turnieju o awans do II grupy światowej, gdzie przegrały z Ukrainkami 1:2.

W warszawskim turnieju J&S Cup 2007, w pierwszej rundzie pokonała Cwetanę Pironkową 7:5, 6:1. W drugiej rundzie przegrała z Aloną Bondarenko 6:0, 4:6, 3:6.

W kolejnym turnieju kategorii I, Internazionali BNL d’Italia 2007 w Rzymie, odpadła już w I rundzie.


            Zobacz wiadomość w serwisie Wikinews pt. 2007-05-21: Tenis, Stambuł: 7/5 7/5 Agnieszki Radwańskiej
            Zobacz wiadomość w serwisie Wikinews pt. 2007-05-24: Tenis, Stambuł: Szarapowa lepsza od Agnieszki Radwańskiej
            Zobacz wiadomość w serwisie Wikinews pt. 2007-05-22: Tenis, Stambuł: siostry Radwańskie straciły pięć gemów
            Zobacz wiadomość w serwisie Wikinews pt. 2007-05-24: Tenis, Stambuł: siostry Radwańskie w półfinałach!

W maju wystartowała jeszcze w Istanbul Cup 2007, w tureckim Stambule. W singlu po zwycięstwach nad Jekatieriną Byczkową 7:5, 7:5 i Rominą Oprandi 6:1, 6:0, w ćwierćfinale trafiła na rozstawioną z numerem pierwszym Mariję Szarapową. Bardziej utytułowana zawodniczka pokonała Radwańską w trzech setach 2:6, 6:3, 0:6. Dzięki awansowi do ćwierćfinału Radwańska zajęła 38. miejsce w rankingu, najwyższe w karierze. Z kolei w deblu wraz z siostrą Urszulą nieoczekiwanie wygrały turniej. W drodze do finału pokonały między innymi rozstawione z numerem trzecim siostry Bondarenko, a w finale pokonały rozstawione z numerem pierwszym Sanię Mirzę i Chan Yung-jan 6:1, 6:3. Siostry Radwańskie nie straciły w tym turnieju nawet seta.


            Zobacz wiadomość w serwisie Wikinews pt. 2007-05-29: Roland Garros: już bez Radwańskiej i Pietrowej

Po udanym występie w Stambule wystąpiła w wielkoszlemowym turnieju French Open 2007, w którym odpadła już w I rundzie singla po porażce z Marą Santangelo. Lepiej poszło jej w deblu, gdzie z Michaëllą Krajicek dotarły do 1/8 finału. Zaraz po French Open zagrała w turnieju III kategorii DFS Classic 2007 w Birmingham, gdzie została rozstawiona z numerem 12. W pierwszej rundzie pokonała Anne Kremer 6:1, 6:3, ale w 1/16 finału przegrała z Jeleną Lichowczewą 5:7, 6:7. Tydzień później, na turnieju II kategorii International Women's Open 2007 w Eastbourne, ograła Jill Craybas (grającą jako „szczęśliwa przegrana” i swoją partnerkę deblową w turnieju) 6:2, 5:7, 6:0, ale w 1/8 finału przegrała z liderką światowego rankingu WTA, Justine Henin 4:6, 1:6.

W I rundzie Wimbledonu 2007 ograła Cwetanę Pironkową 6:2, 6:1, a w II rundzie pokonała dzięki kreczowi przy wyniku 6:1, 4:0 Martinę Müller, rozstawioną z numerem 32 (klasyfikowaną oczko wyżej od Radwańskiej, na 34. miejscu) i w III rundzie rozpoczęła pojedynek z piątą rakietą globu, Swietłaną Kuzniecową, przerwany z powodu deszczu przy stanie 2:6, 3:4. Mecz został wznowiony w poniedziałek 2 lipca 2007 i zakończył się zwycięstwem Rosjanki 2:6, 3:6. W deblu wystąpiła wspólnie z Michaëllą Krajicek dochodząc do III rundy, a w mikście z Mariuszem Fyrstenbergiem odpadając już w I rundzie.

Tuż po Wimbledonie wygrała turniej rangi ITF w Bielli we Włoszech z pulą nagród 100 000 dolarów, pokonując w finale Karin Knapp 6:3, 6:3, a wcześniej kolejno Galinę Woskobojewą 6:4, 6:1, Rossanę de los Ríos 6:0, 6:2, Sarę Errani 7:5, 6:2 i Flavię Penettę 6:2, 3:6, 7:6.

Następnie wystąpiła również we Włoszech, w turnieju Internazionali Femminili di Tennis di Palermo 2007 w Palermo, docierając do ćwierćfinału. Pokonała Mariję Korytcewą 6:1, 6:4 oraz Klárę Zakopalovą 6:3, 6:4 i przegrała z późniejszą triumfatorką turnieju Ágnes Szávay 0:6, 3:6

5 sierpnia 2007 wygrała swój pierwszy turniej WTA, Nordea Nordic Light Open 2007 w Sztokholmie, gdzie nie tracąc seta kolejno pokonała: Tatjanę Malek 6:2, 6:1, Martę Domachowską 6:0, 6:3, Caroline Wozniacki 6:4, 6:1, Cwetanę Pironkową 6:4, 6:3, a w finale Wierę Duszewinę 6:1, 6:1. Stała się tym samym pierwszą w historii Polką, która triumfowała w turnieju rangi WTA w grze pojedynczej. Po tym turnieju awansowała na najwyższe w karierze 33. miejsce w rankingu WTA. Dwa tygodnie później przesunęła się na 32. pozycję.

W turnieju Pilot Pen Tennis rozgrywanym w amerykańskim New Haven pokonała w I rundzie Ai Sugiyamę w 3 setach 7:6(5), 3:6, 6:4, a następnie zagrała z rozstawioną z numerem 1 w tym turnieju, Swietłaną Kuzniecową, z którą przegrała 6:4, 1:6, 4:6.

Jej sukcesy w ostatnim roku sprawiły, że została rozstawiona w US Open 2007 (jako pierwsza Polka w historii turniejów wielkoszlemowych), z nr 30. W swoim pierwszym meczu Radwańska pokonała Akiko Morigami 6:2, 6:1. W drugiej rundzie wygrała z Virginie Razzano 6:2, 6:3. W III rundzie pokonała broniącą tytułu, rozstawioną z nr 2 Mariję Szarapową 6:4, 1:6, 6:2. W czwartej uległa Szachar Pe’er 4:6, 1:6.

Pod koniec września wystąpiła w FORTIS Championships Luxembourg 2007, jednak nie powtórzyła sukcesu sprzed roku i odpadła już w I rundzie po porażce z Wiktoryją Azaranką 6:4, 5:7, 1:6.

Podczas Porsche Tennis Grand Prix 2007 w Stuttgarcie pokonała nr 11 rankingu Marion Bartoli 0:6, 6:2, 6:1, mimo że przegrywała 0:6, 0:2. W drugim pojedynku po raz trzeci w karierze przegrała z nr 2 rankingu WTA, Swietłaną Kuzniecową.

Następnie zagrała w Kremlin Cup 2007 w Moskwie, gdzie w pierwszej rundzie wygrała z Mariją Kirilenko 6:4, 4:6, 6:1, w drugiej natomiast przegrała z Wierą Zwonariową 2:6, 2:6.

Do turnieju głównego Zurich Open 2007 musiała się przedostawać przez eliminacje. Mimo porażki w finałowej rundzie z Karin Knapp, dostała się jako „szczęśliwa przegrana”. W I rundzie pokonała Szachar Pe’er 6:4, 6:3, w II rundzie Danielę Hantuchovą 6:3, 6:3, jednak w ćwierćfinale nie sprostała liderce rankingu WTA i późniejszej zwyciężczyni, Justine Henin przegrywając 4:6, 2:6.

W Generali Ladies Linz 2007 w austriackim Linz, w ostatnim starcie w tym sezonie, przegrała w singlu już w pierwszej rundzie z kwalifikantką Alicią Molik 4:6, 6:3, 1:6. W deblu w parze z Peng Shuai doszły do drugiej rundy oddając mecz walkowerem z powodu kontuzji stopy partnerki.
2008
            Zobacz wiadomość w serwisie Wikinews pt. 2008-01-19: Australian Open: Radwańska pokonała drugą rakietę świata!
            Zobacz wiadomość w serwisie Wikinews pt. 2008-01-23: Australian Open: Radwańska przegrała w ćwierćfinale
            Zobacz wiadomość w serwisie Wikinews pt. 2008-01-29: Rekordowe miejsce Radwańskiej w rankingu WTA

Sezon rozpoczęła od porażki w trzech setach 4:6, 6:1, 2:6 z Flavią Pennettą w I rundzie turnieju Moorilla Hobart International 2008 rozgrywanego w Hobart. Następnie wystąpiła w Australian Open 2008, rozstawiona z nr 29. Wygrała w I rundzie z Olhą Sawczuk 6:1, 6:0. W II rundzie pokonała Pauline Parmentier 7:5, 6:4, a w III rundzie wygrała po raz pierwszy w karierze z aktualną nr 2 w rankingu i rozstawioną z tym samym numerem Swietłaną Kuzniecową 6:3, 6:4. W IV rundzie wyeliminowała rozstawioną z nr 14 Nadię Pietrową wygrywając 1:6, 7:5, 6:0 (przy stanie 0:3 w drugim secie). W 1/4 finału uległa rozstawionej z nr 9 Danieli Hantuchovej 2:6, 2:6. Awansowała na najwyższą w karierze, 21. pozycję w rankingu WTA.


            Zobacz wiadomość w serwisie Wikinews pt. 2008-02-07: Tenis, Pattaya: Agnieszka Radwańska w ćwierćfinale
            Zobacz wiadomość w serwisie Wikinews pt. 2008-02-10: Tajlandia: triumf Agnieszki Radwańskiej

W turnieju najniższej, IV kategorii, Pattaya Women's Open 2008, po raz pierwszy została rozstawiona zawodowo z numerem 1. W I rundzie pokonała Vanię King 7:5, 7:6, w II rundzie wygrała z Anne Kremer 6:2, 6:2. W ćwierćfinale wyeliminowała Tamarine Tanasugarn 6:2, 6:3, a półfinale zmierzyła się z Jekatieriną Byczkową i pokonując ją 6:1, 6:1, awansowała po raz drugi w życiu do finału turnieju z cyklu WTA. Wygrywając w finale z Jill Craybas 6:2, 1:6, 7:6(4), zdobyła drugi tytuł w karierze. Brała udział również w deblu z siostrą Urszulą. Awansowały do II rundy, gdzie przegrały z parą Hsieh i King 4:6, 5:7.

Podczas pierwszego w sezonie turnieju kategorii I, Qatar Total Open 2008 w Dosze, została rozstawiona z nr 16. W pierwszym meczu wygrała z Akiko Morigami 7:5, 6:0, a w drugim pojedynku pokonała Tathianę Garbin 6:3, 6:3. Do ćwierćfinału awansowała bez gry, ponieważ jej rywalka Ana Ivanović oddała mecz walkowerem. Powodem absencji była kontuzja stawu skokowego. W czwartym meczu wygrała z Dominika Cibulková 6:4, 6:7(1), 6:4. Dopiero w półfinale musiała uznać wyższość Marii Szarapowej przegrywając 4:6, 3:6. Był to jej najlepszy dotychczas występ w turniejach tej rangi. Po tym występie zanotowała awans o jedno miejsce w rankingu WTA na miejsce 19. W grze podwójnej w parze z Janette Husárovą doszła do ćwierćfinału pokonując pary: Eleni Daniilidou/Jasmin Wöhr i rozstawioną z nr 5 parę Nathalie Dechy/Dinara Safina. W meczu o 1/2 finału przegrały z parą rozstawioną jako nr 3, Květa Peschke/Rennae Stubbs 6:7, 1:6.

Na przełomie lutego i marca zagrała w Barclays Dubai Tennis Championships w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Jako że ten turniej był bardzo mocno obsadzony, musiała zagrać w kwalifikacjach, gdzie była rozstawiona z nr 1. Mecz I rundy z Eleną Baltachą wygrała 6:1, 6:2. Kolejny pojedynek z Evą Hrdinovą wygrała pierwszy raz w karierze bez utraty gema, 6:0, 6:0. Mecz o awans do turnieju głównego wygrała ze Zheng Jie 6:3, 3:6, 6:2. Tam, w I rundzie przegrała z rozstawioną z nr 6 Anną Czakwetadze 2:6, 6:2, 4:6.

Następnie wzięła udział w kolejnym turnieju kategorii I, Pacific Life Open w Indian Wells. Została rozstawiona z nr 10, więc nie brała udziału w meczach I rundy. W II rundzie wygrała z Mariją Korytcewą 6:1, 7:6, w III z Peng Shuai 6:3, 3:6, 6:3, a w IV z Ashley Harkleroad 4:6, 6:2, 6:4. W ćwierćfinale spotkała się po raz piąty w karierze ze Swietłaną Kuzniecową, przegrywając 2:6, 4:6. W rezultacie tych rozgrywek, awansowała na 16. pozycję w rankingu WTA.

Pod koniec marca wzięła udział w prestiżowym turnieju Sony Ericsson Open w Miami. Zaczynając zawody w II rundzie dzięki rozstawieniu z nr 17, przegrała z Michelle Larcher de Brito, która to wystąpiła w turnieju dzięki „dzikiej karcie”, 6:2, 3:6, 5:7. Od ponad dwóch lat nie przegrała z tak nisko sklasyfikowaną zawodniczką.

W Amelia Island na Florydzie, w turnieju Bausch & Lomb Championships, rozgrywanym na kortach ziemnych o zielonej nawierzchni specyficznej dla wschodniego nadmorskiego USA, z racji rozstawienia z numerem 7, także rozpoczęła zawody od II rundy. Rozegrała dwa zacięte trzysetowe mecze. Najpierw pokonała Giselę Dulko 6:2, 1:6, 7:6, by w III rundzie ulec rozstawionej z nr 11 Amélie Mauresmo 6:3, 5:7, 6:7, przy tym nie wykorzystując wygrywającej piłki w decydującym tie-breaku.

Wystartowała również w drugim turnieju na na tej samej nawierzchni w Charleston, Family Circle Cup 2008. W I rundzie wygrała z Martą Domachowską 6:4, 4:6, 6:3. W II rundzie spotkała się z Ediną Gallovits, wygrywając 6:7, 6:2, 7:5. Turniej zakończyła porażką w III rundzie z Patty Schnyder wynikiem 2:6, 3:6.

Na przełomie kwietnia i maja wystąpiła w turnieju pokazowym Suzuki Warsaw Masters 2008 w Warszawie. Znalazła się w Grupie czerwonej wraz z Martą Domachowską i Jeleną Diemientjewą. Pierwszy mecz przeciwko Domachowskiej skreczowała z powodu choroby przy stanie 1:1 w setach. W drugim meczu grupowym, z Diemientjewą, przegrała 7:5, 3:6, 2:6 i tym samym zakończyła udział w turnieju.

Tydzień później wystartowała w Qatar Telecom German Open 2008 w Berlinie, gdzie pokonała w I rundzie Angelique Kerber 6:0, 5:3 (krecz rywalki). W II rundzie pokonała Angelikę Bachmann 6:1, 6:1. W III rundzie po raz pierwszy w swojej karierze zagrała z Sereną Williams, przegrywając 3:6, 1:6.

Następnie w Internazionali BNL d’Italia, ostatnim w pierwszym półroczu turnieju rangi I, w I rundzie zagrała z kwalifikantką Oqgul Omonmurodovą, wygrywając 6:3, 6:0. W II rundzie pokonała Robertę Vinci 3:6, 6:2, 6:2. Uległa jednak w III rundzie rozstawionej z nr 6 Annie Czakwetadze, 4:6, 6:1, 1:6.

Pod koniec maja zwyciężyła w Istanbul Cup 2008 w Stambule. W I rundzie, rozstawiona z nr 2 miała „wolny los”, w II pokonała Soranę Cîrsteę 6:0, 6:0. W ćwierćfinale pokonała Andreję Klepač 1:6, 6:2, 6:4, a w półfinale wygrała z rozstawioną z nr 8 Cwetaną Pironkową 7:6, 3:6, 6:1. Zwycięstwem w finale nad rozstawioną z nr 1 Jeleną Diemientjewą 6:3, 6:2, wygrała trzeci turniej singlowy w swojej karierze, pierwszy z kategorii III. Po tym turnieju, 24 maja 2008, została pierwszą w historii polską tenisistką, która zarobiła na korcie ponad 1 milion dolarów amerykańskich.

We French Open 2008 została rozstawiona z numerem 14. Jej pierwszy mecz z Mariją Korytcewą przy stanie 5:4 przełożono na kolejny dzień z powodu deszczu. Ostatecznie zakończył się on zwycięstwem Radwańskiej 6:4, 6:3. W II rundzie pokonała Jelenę Pandžić 6:2, 6:0. W III rundzie pokonała faworytkę gospodarzy, rozstawioną z nr 19 Alizé Cornet 6:4, 6:4, lecz w IV rundzie uległa rozstawionej z nr 3 Jelenie Janković 3:6, 6:7.

W ramach przygotowań do Wimbledonu wzięła udział w turnieju na kortach trawiastych International Women's Open 2008 w Eastbourne z pulą nagród 600 tys. dolarów amerykańskich. Dzięki rozstawieniu z nr 4, miała w I rundzie „wolny los”. W II rundzie wygrała z Virginie Razzano 3:6, 6:3, 6:4, w ćwierćfinale po raz drugi w karierze zagrała z Argentynką Giselą Dulko. Zwycięstwo 7:5, 7:5 dało jej awans do półfinału, gdzie spotkała się z Marion Bartoli rozstawioną z nr 2. Przy stanie 3:3 w pierwszym secie, mecz został przerwany z powodu opadów deszczu. Mimo przerwy, Radwańskiej udało się pokonać finalistkę Wimbledonu 2007 7:5, 6:3 i awansować do finału. W finale pokonała po zaciętym meczu Nadię Pietrową 6:4, 6:7(11), 6:4 wygrywając trzeci turniej WTA w sezonie, a pierwszy z kategorii II w karierze. Dzięki temu zwycięstwu awansowała na 11. pozycję w rankingu WTA.

W Wimbledonie 2008 w I rundzie pokonała Ivetę Benešovą 6:3, 6:0. W II rundzie po raz trzeci spotkała się z rodaczką Martą Domachowską, pokonując ją 6:1, 6:3. W III rundzie zmierzyła się z Anastasiją Pawluczenkową i wygrała 6:3, 6:2. Pierwszą rozstawioną przeciwniczką była w IV rundzie nr 4 Swietłana Kuzniecowa, którą pokonała 6:4, 1:6, 7:5 i awansowała po raz pierwszy do ćwierćfinału Wimbledonu. Jednakże w nim po raz kolejny nie sprostała rozstawionej z nr 6 Serenie Williams (późniejszej finalistce), przegrywając 4:6, 0:6. Tak dobry występ na kortach trawiastych w Londynie umożliwił jej awans na 10. miejsce rankingu WTA.

Po dwutygodniowej przerwie na kortach, wzięła udział w turnieju rangi IV w Sztokholmie, gdzie broniła tytułu wywalczonego rok wcześniej. W I rundzie pokonała Francuzkę Nathalie Dechy 6:2, 6:3. W II szybko uporała się z Mariją Korytcewą 6:1, 6:1, natomiast w III znowu pokonała inną Francuzkę, Camille Pin 6:2 i w drugim secie przy stanie 1:0 dla Radwańskiej, rywalka skreczowała. W półfinale spotkała się z Dunką Caroline Wozniacki, jednakże nie sprostała młodszej koleżance i przegrała 4:6, 1:6. Sprawa była o tyle utrudniona, że Polce wróciła kontuzja ręki, której nabawiła się na Wimbledonie. Mimo przegranej awansowała na 9. miejsce w rankingu WTA, co zapewnił jej zły występ Anny Czakwetadze na turnieju Rogers Cup.

Na Igrzyskach Olimpijskich w Pekinie odpadła już w drugiej rundzie po przegranym meczu z Francescą Schiavone 3:6, 6:7(6). Wcześniej wygrała mecz z zawodniczką Tajwanu Chan Yung-jan 6:1, 7:6(6). W turnieju singlowym była rozstawiona z numerem 8. Podobnie nieudanie zakończyła się przygoda Polki z olimpijskim turniejem deblowym, gdzie para Radwańska/Domachowska odpadła już w pierwszej rundzie, ulegając siostrom Bondarenko z Ukrainy 3:6, 2:6. W wyniku słabej gry w sierpniu, 25 sierpnia Radwańska wypadła z pierwszej dziesiątki rankingu WTA lokując się na 11. miejscu.
Radwańska podczas US Open 2008

Podczas US Open 2008, ostatniego turnieju wielkoszlemowego w sezonie, była rozstawiona z numerem 9 i powtórzyła osiągnięcie sprzed roku docierając do IV rundy, bez straty seta pokonując kolejno Jarosławę Szwiedową z Kazachstanu 6:4, 6:2, Marianę Duque Mariño z Kolumbii 6:0, 7:6(3) i nr 18 Dominikę Cibulkovą ze Słowacji 6:0, 6:3. Lepsza od niej okazała się dopiero rozstawiona z nr 7 Venus Williams, której uległa 1:6, 3:6. Dzięki dobremu występowi 8 września powróciła do pierwszej dziesiątki rankingu WTA.

W połowie września wystartowała w przedostatnim w sezonie turnieju rangi I, z uwagi na Igrzyska Olimpijskie przesuniętym ze stycznia, Toray Pan Pacific Open 2008 w Tokio, gdzie została rozstawiona z nr 6. W pierwszej rundzie pokonała Aiko Nakamurę 6:1, 6:4, a w II Marion Bartoli 6:2, 6:3. W ćwierćfinale spotkała się z Nadią Pietrową i po słabym meczu po raz pierwszy jej uległa 3:6, 0:6. Również ćwierćfinał osiągnęła w deblu do którego w parze z Anną Czakwetadze dostała się dzięki dzikiej karcie. Zawodniczki nie sprostały parze Dellacqua/Schiavone przegrywając 2:6, 4:6.

Zmęczenie intensywnym sezonem dało o sobie znać w ostatnim wrześniowym turnieju China Open 2008, w którym odpadła już w I rundzie zarówno w singlu, jak i w deblu. W singlu przegrała po słabym meczu ze Zheng Jie 2:6, 3:6, a w deblu w parze z Giselą Dulko ponownie została pokonana przez Zheng Jie, tym razem w parze Yan Zi 4:6, 4:6.

W kolejnym turnieju, Porsche Tennis Grand Prix 2008 w Stuttgarcie ponownie zaprezentowała się słabo. W I rundzie wygrała z Czeszką Sandrą Záhlavovą 6:3, 6:2, natomiast w II uległa Wiktorii Azarence 1:6, 5:7, mimo prowadzenia w II secie 5:2.

Po nieudanym występie w Stuttgarcie wystartowała w turnieju Zurich Open 2008, w którym również nie zanotowała udanego występu. W I rundzie pokonała kwalifikantkę Wierę Duszewinę 6:4, 6;1 zaś w II rundzie przegrała z niżej notowaną w rankingu Katariną Srebotnik 6:2, 6:7, 6:3 mimo prowadzenia w drugim secie 5:2.

W turnieju Generali Ladies Linz 2008 była rozstawiona z numerem 3. i dzięki temu miała wolny los w I rundzie, w drugiej pokonała Kaię Kanepi 6:2, 6:4. W ćwierćfinale wygrała z Nadią Pietrową 6:3, 6:2 i awansowała do półfinału, gdzie spotkała się po raz trzeci w swojej karierze z Aną Ivanović. Uległa jej 2:6, 6:3, 5:7.

Radwańska jest pierwszą polską tenisistką, która została zaproszona do turnieju WTA Tour Championships w Dausze. Wystąpiła jako pierwsza rezerwowa, zastępując w ostatnim meczu rundy grupowej chorą Anę Ivanović. W jedynym spotkaniu pokonała Swietłanę Kuzniecową 6:2, 7:5 i zajęła 3. miejsce w Grupie Białej.
2009
            Zobacz wiadomość w serwisie Wikinews pt. 2009-01-20: Agnieszka Radwańska odpadła w pierwszej rundzie Australian Open

Agnieszka na początku sezonu wystąpiła w Medibank International 2009 w Sydney. Polka, rozstawiona z numerem 6., w pierwszej rundzie pokonała Sybille Bammer 6:3, 6:4, w drugiej wygrała z Danielą Hantuchovą 6:3, 7:5. W ćwierćfinale przegrała z turniejową „trójką” Jelenie Diemientjewej 6:2, 5:7, 6:4. Następnie przyszedł czas na turniej wielkoszlemowy Australian Open 2009, w którym w pierwszej rundzie przegrała z Kateryną Bondarenko 6:7(7), 6:4, 1:6.

W Open Gaz de France 2009 w Paryżu w pierwszej rundzie wygrała z Oksaną Lubcową 6:1, 6:1. W drugiej rundzie pokonała Alisę Klejbanową 6:7, 6:4, 6:2. Mimo dnia odpoczynku Radwańska przegrała w trzeciej rundzie z turniejową „ósemką” Amélie Mauresmo 2:6, 0:6.

W Dubaju swój udział w turnieju singlowym zakończyła na I rundzie, przegrywając ze swoją młodszą siostrą Urszulą 4:6, 3:6. W deblu, w parze z Mariją Kirilenko doszły do finału, pokonując m.in. w drugiej rundzie debel Peschke/Raymond, a w półfinale parę Medina Garrigues/Schiavone. W finale przegrały z deblem Black/Huber 3:6, 3:6.

W meksykańskim Monterrey Open 2009, jako najwyżej rozstawiona, przegrała w pierwszej rundzie z późniejszą finalistką Chinką Li Na 6:7, 6:4, 0:6.


            Zobacz wiadomość w serwisie Wikinews pt. 2009-03-18: WTA Tour w Indian Wells: Radwańska awansowała do ćwierćfinału

W BNP Paribas Open rozgrywanym w Indian Wells w Kalifornii (grała z nr 7) miała w pierwszej rundzie „wolny los”. W drugiej rundzie wygrała z Australijką Samanthą Stosur 3:6, 6:3, 7:5, w trzeciej z Aleksandrą Wozniak 6:1, 6:4. W 1/8 pokonała Ágnes Szávay 6:0, 5:7, 6:3. W ćwierćfinale przegrała z Anastasiją Pawluczenkową 6:7, 4:6.

Podczas Sony Ericsson Open rozgrywanego w Miami pokonała w drugiej rundzie (w pierwszej miała „wolny los”) Tamarine Tanasugarn 4:6, 6:3, 6:2, w III rundzie pokonała Kaię Kanepi 6:4, 6:3. W IV rundzie przegrała z Venus Williams 6:4, 1:6, 4:6.

Na kortach ziemnych turnieju Porsche Tennis Grand Prix 2009 w Stuttgarcie (była rozstawiona z nr 8) w pierwszej rundzie poradziła sobie z Aleksandrą Wozniak 7:6(2), 6:0, w drugiej rundzie pokonała kwalifikantkę Cwetanę Pironkową 6:3, 6:3. W ćwierćfinale nie podołała liderce światowego rankingu Dinarze Safinie przegrywając 4:6, 2:6.

W turnieju Internazionali BNL d’Italia w Rzymie doszła do ćwierćfinału. W pierwszej rundzie rozgromiła Ukrainkę Alonę Bondarenko 6:0, 6:1, w drugiej rundzie rozegrała ciężki mecz z Francuzką Aravane Rezaï. Polka wygrała spotkanie 4:6 6:2 7:6(7) – w 3 secie Radwańska prowadziła 5:0, jednak prowadzenia nie zdołała utrzymać, gdyż Rezaï doprowadziła do wyrównania. O losach meczu zadecydował tie-break, Polka przegrywała już 2-5, ostatecznie jednak to ona wygrała 9-7. W trzeciej rundzie spotkała się z Aną Ivanović. Polka zaczęła spotkanie bardzo obiecująco. Po 20 minutach wygrała pierwszego seta 6:1, w drugim uległa 3:6, w trzecim secie Radwańska przegrywała 0:4, jednak udało jej się wygrać seta 6:4 i to Polka mogła cieszyć się z awansu do ćwierćfinału. Podczas spotkania na plecach Agnieszki można było dostrzec ogromny plaster, świadczący o kontuzji. Po meczu z Ivanović, Radwańska razem z Ágnes Szávay miały rozegrać mecz deblowy, jednak do spotkania nie doszło z powodu wycofania się Polki. Mecz ćwierćfinałowy był widowiskiem jednostronnym, Agnieszka przegrała 1:6, 2:6 z Venus Williams. Po spotkaniu z Amerykanką Radwańska przyznała, że nie miała już sił by przeciwstawić się Williams.

W turnieju Madrid Open Radwańska niespodziewanie przegrała w I rundzie z Australijką Samanthą Stosur 6:7(4), 1:6, zdobywając zaledwie 5 pkt. do rankingu, porażka Polki wynikała najprawdopodobniej z urazu kręgosłupa oraz przemęczenia.

Radwańska miała wystąpić na turnieju Warsaw Open 2009, ale z powodu kontuzji pleców nie zagrała, choć za główną przyczynę absencji Radwańskiej w turnieju uważa się kwestie finansowe.

W wielkoszlemowym turnieju Roland Garros w Paryżu w pierwszej rundzie pokonała Paragwajkę Rossanę de los Ríos 6:3, 6:1, a w II wygrała z Ukrainką Mariją Korytcewą 6:1, 6:4. W III rundzie zrewanżowała się za przegraną w I rundzie Australian Open pokonując Katerynę Bondarenko 6:2, 6:4. W IV rundzie nie sprostała turniejowej „siódemce” Swietłanie Kuzniecowej przegrywając 4:6, 6:1, 1:6.

W turnieju AEGON International 2009 w Eastbourne jako obrończyni tytułu doszła do ćwierćfinału, po drodze pokonała w I rundzie swoją siostrę Urszulę 6:1, 6:1, rewanżując się jej za porażkę w Dubaju. W II rundzie pokonała Li Na po jej kreczu przy stanie 3:1. W ćwierćfinale niespodziewanie uległa Virginii Razzano 6:7, 5:7.

Na kortach wielkoszlemowego Wimbledonu w I rundzie pokonała Maríę José Martínez Sánchez 7:5, 6:1. W II rundzie pokonała Chinkę Peng Shuai 6:2, 6:7, 9:7 (Polka prowadziła w drugim secie 5:2). W III rundzie pokonała kolejną Chinkę Li Na 6:4, 7:5. W IV rundzie Polka wygrała 6:4, 7:5 z Amerykanką Melanie Oudin, tym samym po raz trzeci w karierze osiągając ćwierćfinał w Wielkim Szlemie, w tym drugi raz z rzędu w Wimbledonie. W ćwierćfinale Polka uległa pięciokrotnej triumfatorce Wimbledonu, Venus Williams 1:6, 2:6.

Po ponad trzytygodniowym odpoczynku Radwańska udała się na tournée w ramach US Open Series, będące przygotowaniem przed wielkoszlemowym US Open 2009. Pierwszy turniej, Bank of the West Classic 2009, odbył się w Stanford. Agnieszka pokonała w I rundzie Soranę Cîrsteę 6:0, 6:1. Natomiast w drugiej rundzie uległa dość niespodziewanie niżej notowanej Danieli Hantuchovej w trzech setach 6:4, 6:7, 6:1.

Kolejny turniej serii, East West Bank Classic, odbył się na kortach w Los Angeles. W pierwszej rundzie Radwańska rozstawiona z nr 8. miała wolny los. Drugą rundę przeszła pokonując w dwóch setach trwających niespełna godzinę reprezentantkę Japonii Ai Sugiyamę 6:2, 6:1. W III rundzie Polka pokonała Rosjankę Annę Czakwetadze 6:3, 6:3. Było to pierwsze zwycięstwo Radwańskiej nad Czakwetadze. W meczu o półfinał Agnieszka nieoczekiwanie przegrała w trzech bardzo wyrównanych setach z Rumunką Soraną Cîrsteą 6:7(4), 6:1, 5:7, którą tydzień wcześniej bez problemu pokonała w Stanford. Był to ósmy ćwierćfinał Radwańskiej w tym sezonie i zarazem ósmy przegrany.

W turnieju Western & Southern Financial Group Masters & Women’s Open w Cincinnati Radwańska przeszła I rundę pokonując Japonkę Ai Sugiyamę 6:2, 6:1. Swój występ zakończyła na drugiej rundzie przegrywając z Austriaczką Sybille Bammer 0:6, 5:7.

Następnie Radwańska zagrała w turnieju Rogers Cup w Kanadzie. Rozstawiona z nr 14 Polka odprawiła w I rundzie Hiszpankę Carlę Suárez Navarro 6:3, 6:3. W II rundzie pokonała Węgierkę Ágnes Szávay 6:1, 6:1. W III rundzie Polka pokonała Katerynę Bondarenko 7:5, 6:3, natomiast w ćwierćfinale nie sprostała Rosjance Marii Szarapowej, ulegając jej 2:6, 6:7(5) (mimo że w drugim secie prowadziła 5:2 i 30:0). Był to jej dziewiąty przegrany ćwierćfinał w sezonie.

Kolejny turniej odbył się w New Haven. Polka w pierwszej rundzie pokonała po bardzo zaciętym pojedynku Włoszkę Robertę Vinci w trzech setach 2:6, 6:2, 7:6(5), w kolejnej rundzie nie dokończyła pojedynku z Francuzką Virginie Razzano z powodu kontuzji prawej ręki. Radwańska skreczowała po drugim secie, przy wyniku 6:3, 4:6.
Radwańska podczas US Open 2009

Mimo kontuzji Polka wystąpiła w wielkoszlemowym turnieju US Open 2009. W pierwszej rundzie Radwańska wygrała z Austriaczką Patricią Mayr 6:1, 6:2. Drugą rundę przegrała po trzysetowym pojedynku z Mariją Kirilenko 4:6, 6:2, 4:6 (w trzeciej, decydującej partii Polka wygrywała przy swoim serwisie 4:3, 30:0, jednak Rosjanka zdołała odwrócić losy meczu).

W Tokio Polka pokonała w I rundzie Jekatierinę Makarową 7:5, 6:3. W drugiej rundzie wygrała w trzech setach ze Słowaczką Danielą Hantuchovą 6:3, 3:6, 6:3 (od stanu 6:3, 3:0 Hantuchova wygrała 7 kolejnych gemów). W III rundzie pokonała kwalifikantkę Andreę Petkovic 6:4, 3:6, 6:3. W dziesiątym ćwierćfinale w sezonie pokonała Magdalénę Rybárikovą 6:3, 6:1, pierwszy raz w sezonie awansując do półfinału. Na półfinale Polka zakończyła swój występ na tokijskich kortach ulegając późniejszej tryumfatorce Rosjance Marii Szarapowej 3:6, 6:2, 4:6.

Zaraz po turnieju w Tokio Radwańska wystartowała na imprezie China Open w Pekinie o randze Premier Mandatory (z pulą nagród 4.500.000 USD), gdzie dotarła do pierwszego w tym sezonie finału. W I rundzie Polka miała wolny los. W II natomiast pokonała Patty Schnyder i pomściła równocześnie swoją siostrę Urszulę, która przegrała ze Szwajcarką w I rundzie. W swoim następnym meczu Radwańska zmierzyła się z Maríą José Martínez Sánchez. Mecz ten wygrała, jednakże nie bez trudu (po przegraniu 4:6 pierwszego seta, przegrywała w drugim już 0:4, lecz zdołała wygrać kolejnych 6 gemów i zwyciężyła 6:4, a w trzecim secie zdominowała rywalkę oddając jej tylko 2 gemy). Do swojego 11. ćwierćfinału w sezonie, Agnieszka przystępowała w roli outsiderki, mając za przeciwniczkę Jelenę Diemientjewą rozstawioną z numerem 4. Polka zagrała jednak swój najlepszy mecz w tym roku i pokonała wyżej notowaną Rosjankę 7:5, 6:3. W półfinale Radwańska skonfrontowała swe siły z Francuzką Marion Bartoli wygrywając bez większych problemów 6:4, 6:3. W finale po raz 9. w karierze zmierzyła się z Rosjanką Swietłaną Kuzniecową, która tym razem grała na najwyższym poziomie i okazała się za mocna, pokonując Polkę 6:2, 6:4. Po tym turnieju Radwańska powróciła do pierwszej dziesiątki rankingu WTA, po prawie całym sezonie spędzonym na miejscach 11-14.

Prosto z Pekinu poleciała do Linz na turniej Generali Ladies Linz 2009 rangi International, aby walczyć o awans do WTA Tour Championships, na które wciąż zachowała szanse. Rozstawiona z numerem 2, w I rundzie pokonała Monicę Niculescu 6:4, 6:2, a w II rundzie Alizé Cornet 6:4, 7:5, a w ćwierćfinale Lucie Šafářovą 6:3, 7:6(9). W półfinale gładko uległa Petrze Kvitovej 3:6, 2:6.

Przed ostatnim turniejem sezonu, odbywającym się w Moskwie Kremlin Cup 2009, Radwańska wciąż miała teoretyczne szanse na awans do turnieju WTA Tour Championships i mimo zmęczenia sezonem spróbowała to wykorzystać. Odpadła jednak już w I rundzie, przegrywając z Mariją Kirilenko 3:6, 3:6. Mimo to, zachowała 10. miejsce w rankingu Race to the Sony Ericsson Championships dzięki czemu pojechała do Dauhy jako druga rezerwowa.

Sezon zakończyła występem w Sony Ericsson Championships 2009, zastępując w ostatnim meczu rundy grupowej pierwszą rezerwową Wierę Zwonariową, która wcześniej zastąpiła Dinarę Safinę, jednak również musiała się wycofać z powodu kontuzji. Radwańska rozegrała trwający 2,5 godziny, dramatyczny mecz z Wiktoryją Azaranką, wygrywając po kreczu Białorusinki przy stanie 4:6, 7:5, 4:1. Radwańska przegrywała już 4:6, 2:5 i Azaranka miała piłkę meczową, jednak Polka zdołała ją wybronić i wygrać 5 kolejnych gemów doprowadzając do remisu 1:1 w setach. W tym momencie zaczęły się problemy zdrowotne Azaranki i przez cały trzeci set musiała korzystać z pomocy medycznej. W końcu, przy stanie 40:15 dla Radwańskiej w szóstym gemie trzeciego seta, Azaranka poddała się i skreczowała. Tym zwycięstwem Radwańska zapewniła awans do półfinału Caroline Wozniacki, jednocześnie zarabiając za występ 250 000 dolarów amerykańskich.
2010
Agnieszka Radwańska i Francesca Schiavone podczas Australian Open 2010

Sezon 2010 Radwańska rozpoczęła od turnieju Medibank International 2010 w Sydney, gdzie ze względu na udział wysoko sklasyfikowanych zawodniczek, po raz pierwszy od dłuższego czasu nie była rozstawiona. W I rundzie pokonała Amerykankę Jill Craybas 6:0, 6:4, która wygrała w finale eliminacji z Urszulą Radwańską 6:4, 6:3. W II rundzie turnieju spotkała się z ówczesnym numerem 2 kobiecego tenisa – Dinarą Safiną. Mimo prowadzenia w pierwszym secie 5:0 przegrała ostatecznie mecz 5:7, 4:6.

W Australian Open 2010 została rozstawiona z numerem 10. W I rundzie łatwo pokonała Tatianę Malek 6:1, 6:0. W II rundzie odprawiła w dwóch setach Ałłę Kudriawcewą 6:0, 6:2. Natomiast w trzeciej niespodziewanie uległa niżej rozstawionej Włoszce Francesce Schiavone 2:6, 2:6. W Melbourne wystartowała także w deblu, notując dużo lepszy wynik. Grając w parze z Mariją Kirilenko jako para rozstawiona z numerem 15, dotarły do półfinału, pokonując po drodze m.in. rozstawione z numerem 3. Hiszpanki Llagosterę Vives i Martínez Sánchez 6:1, 6:2. Uległy dopiero w półfinale deblowi numer 1 Black/Huber po trzysetowym pojedynku zakończonym wynikiem 1:6, 6:1, 3:6. Półfinał debla jest najlepszym osiągnięciem w turniejach wielkoszlemowych w karierze Radwańskiej.

W następnym turnieju Barclays Dubai Tennis Championships 2010 w Dubaju w I rundzie miała „wolny los” dzięki rozstawieniu z numerem 7. W drugiej rundzie pokonała Łotyszkę Anastasiję Sevastovą 6:3, 6:3. Trzecie runda to pojedynek z rozstawioną z nr 10 Włoszką Flavią Pennettą. Mecz zakończył się dosyć szybkim zwycięstwem Radwańskiej 6:3, 6:0. W ćwierćfinale zagrała z pogromczynią Swietłany Kuzniecowej, Reginą Kulikową, wygrywając 3:6, 6:4, 6:3. W półfinale uległa Wiktorii Azarance 3:6, 4:6. Za występ zdobyła 395 punktów, co dało jej awans na najwyższą w karierze 8. pozycję w rankingu tenisistek.

Po turnieju w Dubaju Radwańska udała do Stanów Zjednoczonych. Pierwszym turniejem był BNP Paribas Open w Indian Wells, w którym została rozstawiona z numerem piątym, dzięki czemu w I rundzie miała wolny los. W II rundzie Polka wygrała po kreczu z Anną Czakwetadze 6:2, 5:3. W III rundzie pewnie pokonała Giselę Dulko 6:1, 6:0. W IV rundzie przeciwniczką Polki była Francuzka Marion Bartoli. Radwańska pokonała ją 6:3, 6:2. W ćwierćfinale wygrała z turniejową „czwórką” Jeleną Diemientjewą 6:4, 6:3, docierając tym samym do drugiego półfinału w sezonie 2010. W półfinale przegrała z rozstawioną z nr 2 Caroline Wozniacki 2:6, 3:6.
Radwańska na French Open 2010

Następnie Polka wystartowała w kolejnym dużym amerykańskim turnieju Sony Ericsson Open w Miami. W I rundzie miała „wolny los” natomiast w II zwyciężyła z Rosjanką Jekatieriną Makarową 7:5, 6:0. W III rundzie wygrała z byłą liderką rankingu tenisistek Aną Ivanović 7:5, 7:5. W IV rundzie wygrała z Jarosławą Szwiedową z Kazachstanu 6:1, 6:4. W ćwierćfinale nie sprostała wyżej rozstawionej Amerykance Venus Williams ulegając jej w dwóch setach 3:6, 1:6.

Sezon na kortach ziemnych zaczęła od turnieju Porsche Tennis Grand Prix w Stuttgartcie gdzie w I rundzie pokonała byłą liderkę rankingu Anę Ivanović 7:6, 6:4, ale w II rundzie przegrała z niżej notowaną Szachar Pe’er 3:6, 7:6, 2:6. Następnie wystartowała w turnieju Internazionali BNL d'Italia w Rzymie, gdzie w I rundzie miała wolny los, w II rundzie pokonała Robertę Vinci 6:1, 6:0, a w III rundzie przegrała z Lucie Šafářovą 6:1, 3:6, 6:7. W turnieju Mutua Madrileña Madrid Open w Madrycie odpadła w II rundzie przegrywając z Patty Schnyder 6:3, 4:6, 4:6.

Na kortach Rolanda Garrosa w turnieju French Open 2010 pokonała w I rundzie 6:0, 7:5 Elenę Baltachę, w II rundzie przegrała z Jarosławą Szwiedową 5:7, 3:6.

W turnieju w Eastbourne będąc rozstawioną z numerem 4. odpadła już w I rundzie przegrywając z Wiktoryją Azaranką 6:7, 1:6.


            Zobacz wiadomość w serwisie Wikinews pt. 2010-06-23: Wimbledon 2010: zwycięstwo Agnieszki Radwańskiej
            Zobacz wiadomość w serwisie Wikinews pt. 2010-06-26: Wimbledon 2010: Radwańska w 1/8 finału

Na Wimbledonie została rozstawiona z numerem 7. W I rundzie pokonała Melindę Czink 6:3, 6:3, w II pewnie wygrała z Albertą Brianti 6:2, 6:0, w III rundzie pokonała Sarę Errani 6:3, 6:1, ale w IV rundzie przegrała z Li Na 3:6, 2:6.

Sezon na kortach twardych zaczęła od turnieju Bank of the West Classic w Stanford gdzie w I rundzie wygrała z Chanelle Scheepers 7:5, 4:6, 6:3, w II rundzie pokonała Olgę Sawczuk 7:6, 6:2, następnie w ćwierćfinale pokonała Mariję Kirilenko 7:5, 6:0. Odpadła w półfinale przegrywając z Mariją Szarapową 6:1, 2:6, 2:6.

Następnym turniejem na twardych kortach był Mercury Insurance Open w San Diego, gdzie w pierwszej rundzie ponownie spotkała się z Chanelle Scheepers i ponownie zwyciężyła 7:5, 6:3. W drugiej rundzie zwyciężyła z byłą liderką rankingu WTA Dinarą Safiną 6:1, 6:3. W ćwierćfinale wygrała z Szachar Pe’er 6:2, 6:0, a w półfinale pokonała Danielę Hantuchovą 6:4, 6:2. W swoim pierwszym finale w sezonie 2010 uległa przeciwniczce z poprzedniego finału w Pekinie, Swietłanie Kuzniecowej, 4:6, 7:6(7), 3:6.

W kolejnym turnieju Western & Southern Financial Group Women's Open 2010 w Cincinnati Polka w pierwszej rundzie miała wolny los, w II rundzie pokonała Alisę Klejbanową 6:4, 6:2. W III rundzie uległa Marii Szarapowej 2:6, 3:6. Była to jej druga przegrana z Szarapową w ciągu 2 tygodni, po porażce w półfinale turnieju w Stanford.

W turnieju Rogers Cup w Montrealu dzięki wolnemu losowi rozpoczęła grę od II rundy, wygrywając z Vanią King 6:0, 6:3. Odpadła w III rundzie, pokonana ponownie przez Swietłanę Kuzniecową 4:6, 6:1, 3:6.

W ostatnim Wielkim Szlemie sezonu – US Open 2010 – mimo, według większości opinii łatwej drabinki, dotarła tylko do II rundy, pokonując Arantxę Parrę Santonję 6:4, 6:3 i ulegając Peng Shuai 6:2, 1:6, 4:6. W deblu, w parze z Mariją Kirilenko, dotarły do III rundy.

Po prawie miesięcznej przerwie, pomimo kontuzji – pękniętego palca u nogi, postanowiła wyjechać na turnieje do Azji, gdzie miała bronić dużej ilości punktów zdobytych rok wcześniej (półfinał w Tokio i finał w Pekinie). W Toray Pan Pacific Open 2010 w Tokio dotarła do ćwierćfinału, po I rundzie z wolnym losem pokonując kolejno Olgę Goworcową 6:2, 6:3 i Andreę Petkovic 6:3, 6:3. W ćwierćfinale przeciwko Caroline Wozniacki kontuzja nie pozwoliła jej na dokończenie trzeciego z kolei meczu i skreczowała przy stanie 0:5 w I secie. Mimo to, wystąpiła w kolejnym turnieju w Pekinie China Open 2010, odpadając w I rundzie po zaciętym meczu z dużo niżej notowaną Angelique Kerber zakończonym wynikiem 7:5, 6:7(3), 5:7. Był to jednocześnie ostatni mecz Radwańskiej w sezonie, gdyż tego samego dnia ogłosiła, że z powodu kontuzji nie wystąpi co najmniej do końca roku[9]. Zakończyła rok na 14 pozycji, po raz pierwszy od 2007 poza pierwszą 10.
2011

Podczas Australian Open doszła do ćwierćfinału. W pierwszej rundzie wygrała z Kimiko Date-Krumm 6:4, 4:6, 7:5. W kolejnych meczach wygrała z Petrą Martić oraz z Simoną Halep. W 4. rundzie pokonała Peng Shuai. W ćwierćfinale została pokonana przez późniejszą zwyciężczynię, Kim Clijsters. Po dobrym występie w Australii Polka wróciła na 10 miejsce w Rankingu WTA.

W pierwszej rundzie Dubai Duty Free Tennis Championships miała „wolny los”. W drugiej rundzie pokonała Anastasiję Sevastovą, a w trzeciej Marion Bartoli. W ćwierćfinale przegrała ze Swietłaną Kuzniecową.

Tydzień później, w Dubaju, odpadła w 1. rundzie. Przegrała z Lucie Šafařovą 6:7, 3:6. W BNP Paribas Open doszła do czwartej rundy, gdzie została pokonana przez Wiktoryję Azarankę.

Podczas Sony Ericsson Open w Miami, po pierwszej wolnej rundzie, w drugiej pokonała Barborę Záhlavovą Strýcovą. W trzeciej wygrała z Mariją Kirilenko. W IV rundzie wygrała z Francescą Schiavone 6:0, 6:2. W ćwierćfinale spotkała się z Rosjanką Wierą Zwonariową przegrywając 5:7, 3:6. W turnieju wystąpiła również w deblu, w parze z Danielą Hantuchovą. Wygrały cały turniej, pokonując w finale Liezel Huber i Nadię Pietrową.
Radwańska na Toray Pan Pacific Open 2011

Na kortach ziemnych turnieju Porsche Tennis Grand Prix wygrała z Jamie Hampton 6:0, 6:1. W 2. rundzie wygrała ze Schiavone, zaś w ćwierćfinale pokonała Kristinę Barrois. Odpadła w półfinale, przegrywając z Caroline Wozniacki.

Na przełomie maja i czerwca wystąpiła w paryskim French Open. W pierwszej rundzie turnieju pokonała Patricię Mayr-Achleitner 6:1, 6:2. W kolejnej rundzie uporała się z Hinduską Sanią Mirzą 6:2, 6:4. W rundzie 3 spotkała się z Yaniną Wickmayer, którą pokonała 6:4, 6:4. W czwartej rundzie trafiła na Mariję Szarapową, z którą przegrała 6:7, 5:7. Polka miała szansę na wygranie meczu w dwóch setach, bowiem prowadziła 4:1 i 40:15 w pierwszym secie oraz 5:4 i 40:0 w drugim.

W Eastbourne przegrała w ćwierćfinale z Petrą Kvitovą 6:1, 2:6, 6:7, pokonując wcześniej Jarmile Gajdosovą oraz Francescę Schiavone. Na Wimbledonie została rozstawiona z 13. Przegrała w drugiej rundzie z Petrą Cetkovską 6:3, 6:7, 4:6, mimo prowadzenia 4:1 w decydującym secie.

Na kortach o twardej nawierzchni w Stanford Polka doszła do ćwierćfinału, w którym uległa Sabine Lisicki 7:6(4), 2:6, 6:2. W drodze do ćwierćfinału wygrała z Záhlavovą-Strýcovą 6:1, 6:2 oraz Chang Kai-chen 6:4, 3:6, 6:0.


            Zobacz wiadomość w serwisie Wikinews pt. Tenis ziemny: Radwańska zwycięża w turnieju w Carlsbad

Następnie wystąpiła w San Diego. W pierwszej rundzie, jako zawodniczka rozstawiona z trójką, miała wolny los. W drugiej rudzie pokonała Elenę Baltachę 6:0, 7:5. W trzeciej rundzie pokonała Christinę McHale 6:1, 6:0. Natomiast w ćwierćfinale pokonała Danielę Hantuchovą 0:6, 6:4, 6:4. W półfinale wygrała z Andreą Petković 4:6, 6:0, 6:4. W finale spotkała się z Wierą Zwonariową i wygrała 6:3, 6:4.

W kolejnym turnieju z serii US Open series w Toronto Polka w pierwszej rundzie pokonała Jelenę Wiesninę z Rosji 6:4, 6;1, z którą kilka miesięcy wcześniej przegrała w Madrycie. W II rundzie pokonała chorwacką kwalifikantkę Petrę Martić 6:3, 6:3. Następnie, po prawie dwugodzinnej grze, wygrała po raz drugi z rzędu z Wierą Zwonariową 6:4, 7:6. W ćwierćfinale rozprawiła się z Niemką Andreą Petković 6:4, 6:3. W półfinale natomiast poległa z Australijką Samanthą Stosur 2:6, 7:5, 2:6.

W Cincinnati nie wystąpiła z powodu kontuzji barku. Wystąpiła za to w New Haven i tam w 1. rundzie pokonała Jekatierinę Makarową 6:1, 6:2. W 2. rundzie poległa w meczu z Petrą Cetkovską, która doszła w tym turnieju do finału, 4:6, 7:5, 3:6.

Podczas US Open doszła do drugiej rundy turnieju. W pierwszej rundzie wygrała ze swoją siostrą – Urszulą Radwańską 6:1, 6:1. W kolejnym meczu spotkała się późniejszą półfinalistką – Angelique Kerber. Mecz zakończył się przegraną Radwańskiej 3:6, 6:4, 3:6

Następnym turniejem, w którym wystąpiła, był tokijski Toray Pan Pacific Open. W pierwszej rundzie nie miała większych problemów z pokonaniem zawodniczki gospodarzy Misaki Doi 6:1, 6:1. W drugiej rudzie pokonała 3:6, 6:3, 6:3 Angelique Kerber, z którą przegrała w drugiej rundzie US Open. W kolejnej rundzie spotkała się z wyżej notowaną rywalką – Jelena Janković, którą pokonała z wynikiem 2:6, 6:4, 6:0. W następnej rundzie grała przeciwko Kai Kanepi. Ten mecz również zakończył się zwycięstwem Radwańskiej: 6:2, 7:6. Natomiast w półfinale pokonała Wiktoryję Azarankę 6:3, 4:6, 6:2. W finale ponownie spotkała się z Wierą Zwonariową i znowu wygrała, tym razem 6:3, 6:2.

W chińskim China Open rozgrywki rozpoczęła od drugiej rundy. Pokonała w niej zawodniczkę gospodarzy – Zheng Jie 6:1, 6:4. W kolejnej rundzie zmierzyła się ze Szwedką Sofią Arvidsson, z którą wygrała 6:4, 6:2. W ćwierćfinale zmierzyła się z Aną Ivanović, która przy stanie 3:6, 2:3 skreczowała. W kolejnej rundzie Polka wygrała z reprezentantką Włoch – Flavią Pennettą 6:2, 6:4. Tydzień po zwycięstwie w Tokio, Radwańska wygrała kolejny turniej rangi Premier. Tym razem w finale zmierzyła się z wyżej rozstawioną Niemką Andrea Petković. Mecz zakończył się wynikiem 7:5, 0:6, 6:4.

W kończącym sezon rozgrywek kobiecych turnieju TEB BNP Paribas WTA Championships 2011 była rozstawiona z numerem ósmym. Pierwszy mecz – z Caroline Wozniacki – przegrała 7:5, 2:6, 4:6. Kolejne spotkanie – z Wierą Zwonariową – Polka wygrała 1:6, 6:2, 7:5. Ostatni swój pojedynek w turnieju przegrała z wynikiem 6:7(4), 3:6 z przyszłą zwyciężczynią turnieju – Petrą Kvitovą. Ostatecznie zajęła trzecie miejsce w grupie[10].

Od lutego do października 2011 menadżerem tenisowym rodziny Radwańskich był Ken Meyerson. Dzięki współpracy z nim podpisano kontrakt z producentem strojów – włoską firmą Lotto, w których występowała Agnieszka Radwańska[11].
2012
Radwańska podczas Fed Cup 2012
Agnieszka Radwańska podczas turniejów wielkoszlemowych w 2012:
Kolorowa kostka z białym tłem
French Open 2012
Kolorowa kostka z białym tłem
Wimbledon 2012
Kolorowa kostka z białym tłem
US Open 2012

Sezon olimpijski 2012 rozpoczęła od udziału w turnieju w Sydney. W pierwszej rundzie zmierzyła się z kwalifikantką, którą była jej młodsza siostra, Urszula. Starsza Radwańska wygrała 6:1, 6:1. W drugiej rundzie trafiła na zawodniczkę z pierwszej dziesiątki rankingu WTA, Andreę Petković. Radwańska wygrała 7:5, 6:4, odnosząc szóste zwycięstwo nad Niemką w ich szóstym meczu. W spotkaniu ćwierćfinałowym czekało na Radwańską starcie z pierwszą rakietą świata, Dunką Caroline Wozniacki, z którą przegrała 5 ostatnich pojedynków. Polka wygrała z Wozniacki 3:6, 7:5, 6:2 i po raz pierwszy w swojej karierze odniosła wygraną nad aktualną liderką rankingu. W półfinale reprezentantka Polski została pokonana przez Białorusinkę Wiktoryję Azarankę wynikiem 6:1, 3:6, 2:6[12]. Z udziału w grze podwójnej zrezygnowała.

W Australian Open została rozstawiona z numerem ósmym. W pierwszej rundzie gry pojedynczej zmierzyła się z Amerykanką Bethanie Mattek-Sands. Pojedynek zakończył się zwycięstwem Polki w trzech setach: 6:7(10), 6:4, 6:2. W kolejnej rundzie zmierzyła się z kwalifikantką pochodzącą z Argentyny – Paulą Ormaecheą. Znów zwyciężyła Radwańska, tym razem wynikiem 6:3, 6:1. W trzeciej rundzie jej kolejną rywalką była reprezentantka Kazachstanu Galina Woskobojewa, która uległa rankingowej ósemce 6:2, 6:2. W kolejnym meczu Polka pokonała Niemkę Julię Görges, rozstawioną z numerem dwudziestym drugim, w dwóch setach: 6:1, 6:1. W spotkaniu ćwierćfinałowym następną rywalką Radwańskiej była znów Białorusinka Wiktoria Azarenka. Podobnie jak w poprzedzającym Australian Open turnieju, lepszą okazała się rozstawiona z trójką białoruska tenisistka. Wygrała ona wynikiem 7:6(0), 0:6, 2:6[13]. W zawodach gry podwójnej Radwańska występowała w parze ze Słowaczką Danielą Hantuchovą. W pierwszej rundzie debel pokonał parę Ana Tatiszwili i Anastasija Jakimawa wynikiem 6:1, 6:0. W kolejnej rundzie słowacko-polski debel zmierzył się z Tamirą Paszek oraz Jasmin Wöhr. Tym razem rozstawiony z numerem ósmym zespół wygrał bez straty gema. W trzeciej rundzie Włoszki rozstawione z numerem jedenastym, Sara Errani i Roberta Vinci, zwyciężyły nad Radwańską i Hantuchovą. Pierwszy set zakończył się po dziesięciu gemach, a drugi po ośmiu[14].

Następnym występem Polki w cyklu WTA Tour był turniej Qatar Total Open rozgrywany na kortach twardych w Dausze. Radwańska zaczęła zmagania od drugiej rundy, w której pokonała Brytyjkę Anne Keothavong 6:1, 6:2. Następną rywalką Polki była reprezentantka USA Varvara Lepchenko. Pojedynek również został rozstrzygnięty na korzyść Radwańskiej, poprzez zwycięstwo 7:5, 6:1. W ćwierćfinale Polka wygrała z Amerykanką Christiną McHale 6:1, 6:1. Półfinał zakończył się porażką Radwańskiej z późniejszą triumfatorką turnieju, liderką rankingu singlowego, Białorusinką Wiktoryją Azaranką 2:6, 4:6[15].

Kolejnym startem Agnieszki Radwańskiej był turniej Dubai Duty Free Tennis Championships rozgrywany na kortach twardych w Dubaju. W pierwszej rundzie zawodów Polka rozstawiona z numerem piątym pokonała po ponaddwuipółgodzinnym pojedynku Kanadyjkę polskiego pochodzenia – Aleksandrą Wozniak 6:1, 6:7(6), 7:5. Następnie zwyciężyła w spotkaniu z reprezentantką Izraela Szachar Pe’er 7:5, 6:4. W ćwierćfinale turnieju Radwańska pewnie wygrała z Niemką Sabiną Lisicką 6:2, 6:1. Półfinał zakończył się zwycięstwem Polki nad Serbką Jeleną Janković 6:2, 2:6, 6:0. W finale Radwańska pokonała Niemkę Julię Görges 7:5, 6:4. Było to jej czwarte zwycięstwo w turnieju rangi Premier. Dzięki niemu Radwańska awansowała na piąte miejsce w rankingu WTA[16].

W turnieju rangi International w Kuala Lumpur Polka była rozstawiona z numerem pierwszym oraz z dziką kartą. W meczu pierwszej i drugiej rundy pokonała kolejno Oqgul Omonmurodovą i Karolínę Plíškovą. Spotkanie ćwierćfinałowe przeciw Hsieh Su-wei oddała walkowerem[17].

W Indian Wells zmagania rozpoczęła od drugiej rundy. W pierwszym swym meczu pokonała Soranę Cîrsteę, a w kolejnym rozstawioną Flavię Pennettę. W czwartej rundzie odniosła zwycięstwo nad zawodniczką z dziką kartą – Jamie Hampton. Spotkanie to zakończyło się kreczem Amerykanki przy stanie 6:3, 4:6, 3:0[18]. Ćwierćfinałową rywalką Polki była Wiktoria Azarenka, która poprzez wygraną odniosła czwarte w sezonie zwycięstwo nad Radwańską. Mecz zakończył się wynikiem 0:6, 2:6[19]. Po zakończeniu turnieju Agnieszka Radwańska awansowała na najwyższe w swojej karierze – czwarte miejsce w rankingu singlowym WTA[20].
Radwańska podczas meczu finałowego z Mariją Szarapową w Miami

W Miami zmagania ponownie rozpoczęła od drugiej rundy. W pierwszych trzech meczach pokonała kolejno: Madison Keys (6:1, 6:1), Sílvię Soler Espinosę (6:1, 6:2) oraz Garbiñe Muguruzę Blanco (6:3, 6:2). W ćwierćfinale spotkała się z wracającą po kontuzji Venus Williams, którą pokonała 6:4, 6:1[21] po raz pierwszy od 2006. Półfinałową rywalką Polki była Marion Bartoli, która w poprzedniej rundzie, jako pierwsza w sezonie 2012, pokonała liderkę rankingu Wiktoryję Azarankę. Mecz z zakończył się wynikiem 6:4, 6:2, Francuzka ani razu nie utrzymała swojego podania, a przy stanie 4:2 w drugim secie zawodniczki musiały udać się do szatni na niespełna 20 minut ponieważ na korcie nastąpiła awaria zasilania i zgasły światła[22]. W finałowym spotkaniu Radwańska spotkała się z wiceliderką rankingu Mariją Szarapową. Mecz zakończył się zwycięstwem polskiej tenisistki 7:5, 6:4. Tym samym wygrała najbardziej prestiżowy turniej w swojej karierze. W całym turnieju Polka nie straciła seta[23]. W turnieju deblowym wraz z Danielą Hantuchovą broniły tytułu, jednak odpadły w drugiej rundzie po porażce z Wierą Duszewiną i Szachar Pe’er 2:6, 5:7.

Sezon na kortach ziemnych rozpoczęła od turnieju rangi Premier Series w Stuttgarcie. W swoim pierwszym meczu, w drugiej rundzie, pokonała kwalifikantkę Grétę Arn 6:3, 6:4[24]. W spotkaniu ćwierćfinałowym pokonała Li Na wynikiem 3:6, 6:2, 6:3[25]. Jej półfinałową przeciwniczką była Wiktoria Azarenka. Polka przegrała z białoruską tenisistką 1:6, 3:6. Był to ich piąty pojedynek w tym roku[26].

W notowaniu dnia 7 maja 2012 roku awansowała na trzecie miejsce w rankingu singlowym[27].

W turnieju Premier Mandatory na kortach ziemnych w Madrycie Radwańska osiągnęła półfinał. W pierwszej rundzie pokonała rozstawioną z dziką kartą Larę Arruabarrena 6:3, 6:1. W kolejnym spotkaniu pokonała Włoszkę Sara Errani 6:0, 6:1[28]. W kolejnej rundzie również pokonała Włoszkę Robertę Vinci 7:6(1), 6:4[29]. Jej ćwierćfinałową przeciwniczką była Varvara Lepchenko. Została ona pokonana przez Polkę 6:4, 6:4[30]. W półfinale, po raz szósty w sezonie, gra przeciwko Wiktorii Azarence. Reprezentantka Polski przegrała wynikiem 2:6, 4:6[31].

Zmagania w turnieju rangi Premier 5 w Rzymie zaczęła od drugiej rundy. Przegrała w niej z Petrą Cetkovską 4:6, 6:4, 1:6[32].

W turnieju Premier na kortach w Brukseli grę rozpoczęła w drugiej rundzie. Pokonała w niej Łesię Curenko ze stratą jednego gema. W ćwierćfinale pokonała reprezentantkę gospodarzy, Alison Van Uytvanck, 6:2, 6:1. Jej półfinałową rywalką była Kaia Kanepi, z którą wygrała 7:6(8), 6:3. W finale spotkała się z Simoną Halep, którą pokonała 7:5, 6:0. Był to jej trzeci triumf w tym sezonie[33].

Podczas wielkoszlemowego French Open w grze pojedynczej Radwańska została rozstawiona z numerem trzecim. W pierwszej rundzie pokonała Bojanę Jovanovską 6:1, 6:0. W kolejnym meczu zwyciężyła z Venus Williams 6:2, 6:3. W trzeciej rundzie uległa Swietłanie Kuzniecowej, z którą przegrała 1:6, 2:6[34]. W grze podwójnej w parze z Angelique Kerber w pierwszym meczu pokonała rozstawiony z numerem ósmym duet Benešová–Záhlavová-Strýcová. W kolejnym spotkaniu debel uległ Włoszkom – Pennetcie i Schiavone.

W turnieju rangi Premier Series na kortach trawiastych w Eastbourne Polka przegrała w pierwszej rundzie z Bułgarką Cwetaną Pironkową 2:6, 4:6.

Na wielkoszlemowym Wimbledonie osiągnęła finał, co było największym sukcesem polskiej tenisistki od czasów Jadwigi Jędrzejowskiej[35]. W pierwszej rundzie turnieju pokonała Magdalénę Rybárikovą 6:3, 6:3. W kolejnej rundzie wygrała z Jeleną Wiesniną 6:2, 6:1. W trzecim spotkaniu pokonała Heather Watson wynikiem 6:0, 6:2. W meczu czwartej rundy zwyciężyła z Włoską kwalifikantką Camilą Giorgi 6:2, 6:3. W ćwierćfinale spotkała się z Mariją Kirilenko. Mimo przerw spowodowanych opadami, mecz dokończony został w tym samym dniu. Wygrała w nim Radwańska 7:5, 4:6, 7:5. W meczu półfinałowym pokonała Niemkę Angelique Kerber 6:3, 6:4. W meczu o mistrzostwo zmierzyła się z czterokrotną zwyciężczynią turnieju, Sereną Williams[36]. Mecz zakończył się przegraną Polki 1:6, 7:5, 2:6[37]. Dzięki osiągniętemu finałowi Agnieszka Radwańska awansowała na drugie miejsce w rankingu singlowym WTA[38]. W grze podwójnej występowała razem z siostrą Urszulą Radwańską. Razem dotarły do trzeciej rundy, dzięki zwycięstwom 6:2, 6:3 nad Szachar Pe’er i Yaniną Wickmayer oraz 7:5, 6:1 nad Iriną Falconi i Chanelle Scheepers. Spotkanie o ćwierćfinał przeciw drugim w rankingu Sarze Errani i Robercie Vinci poddały walkowerem[39].
Radwańska podczas Letnich Igrzysk Olimpijskich 2012

Podczas igrzysk olimpijskich osiągnęła pierwszą rundę singla, w której przegrała 5:7, 7:6(5), 4:6 z Julią Görges. Razem z siostrą dotarły do drugiej rundy debla. W pierwszej pokonały parę ze Słowacji, a w kolejnym meczu uległy Amerykankom rozstawionym z numerem pierwszym. W meczu miksta wystąpiła razem z Marcin Matkowskim. Debel odpadł w pierwszej rundzie po przegranej z Australijczykami.
Agnieszka Radwańska w kończących sezon Mistrzostwach WTA

W turniejach Premier 5 w Montrealu i Cincinnati dochodziła do ćwierćfinałów. W obu zawodach przegrywała z Li Na. Następnie zagrała w turnieju w New Haven. Pierwszą rundę miała wolną, a w następnej spotkała się z Wolhą Hawarcową. Mecz poddała poprzez krecz przy stanie 0:6, 1:2. W wielkoszlemowym US Open rozstawiona była z numerem drugim. W pierwszej rundzie pokonała Ninę Bratczikową 6:1, 6:1. W kolejnym meczu spotkała się z Carlą Suárez Navarro, a pojedynek wygrała wynikiem 4:6, 6:3, 6:0. W następnej fazie zwyciężyła z Jeleną Janković 6:3, 7:5. W czwartej rundzie uległa Robercie Vinci 1:6, 4:6. W związku z osiągnięciem przez Mariję Szarapową półfinału, Polka spadła w rankingu WTA na trzecie miejsce[40].

W turnieju rangi Premier 5 w Tokio, gdzie broniła tytułu zdobytego rok wcześniej, osiągnęła finał. Zmagania rozpoczęła od drugiej rundy, gdyż była rozstawiona z numerem trzecim. W pierwszym meczu pokonała Jelenę Janković 6:2, 7:5. W kolejnej rundzie zwyciężyła z Jamie Hampton 6:4, 6:3. W ćwierćfinałowym pojedynku wygrała z Caroline Wozniacki 6:4, 6:3. W półfinale zmierzyła się z Angelique Kerber. Reprezentantka Polski wygrała mecz wynikiem 6:1, 6:1. W finale zmierzyła się z Rosjanką Nadieżdą Pietrową. Radwańska spotkanie przegrała przy stanie 0:6, 6:1, 3:6. W turnieju w Pekinie zmagania rozpoczęła od drugiej rundy. W swoim pierwszym meczu pokonała Zhang Shuai 6:2, 6:3. W kolejnej rundzie wygrała z Lourdes Domínguez Lino 2:6, 6:1, 6:4. W ćwierćfinale po raz trzeci w sezonie przegrała z Li Na, tym razem wynikiem 4:6, 2:6. W kończących sezon Mistrzostwach WTA w Stambule dotarła do półfinału. W fazie grupowej pokonała Petrę Kvitovą i Sarę Errani oraz przegrała z Mariją Szarapową. W półfinale uległa Serenie Williams 2:6, 1:6 i odpadła z dalszej rywalizacji. Sezon zakończyła na czwartym miejscu w rankingu singlowym WTA.
2013

Sezon rozpoczęła od udziału w turnieju w Auckland, gdzie występowała jako najwyżej rozstawiona. W pierwszej rundzie pokonała szczęśliwą przegraną, Grétę Arn, wynikiem 6:2, 6:2. W kolejnym pojedynku zwyciężyła z Simoną Halep 6:3, 6:1. Ćwierćfinałową przeciwniczką Radwańskiej była Jelena Wiesnina, którą Polka pokonała 6:3, 6:3. W następnym spotkaniu zwyciężyła z Jamie Hampton 7:6(5), 7:6(4). W walce o tytuł zmierzyła się z Yaniną Wickmayer. Mecz zakończył się wynikiem 6:4, 6:4 dla Radwańskiej. W kolejnym tygodniu wzięła udział w turnieju rangi WTA Premier w Sydney. Rozstawiona z numerem pierwszym rozgrywki rozpoczęła od drugiej rundy, w której pokonała Kimiko Date-Krumm 6:4, 6:3. W kolejnych meczach zwyciężyła z Robertą Vinci 6:4, 7:5, a także z Li Na 6:3, 6:4. W finale spotkała się z Dominiką Cibulkovą, którą pokonała bez straty gema. Wielkoszlemowy Australian Open rozpoczęła od wygranej 7:5, 6:0 w meczu z Bojaną Bobusic, która dostała się do turnieju dzięki dzikiej karcie. W drugiej rundzie pokonała Irinę-Camelię Begu wynikiem 6:3, 6:3. W następnym spotkaniu okazała się lepsza od Heather Watson, wygrywając 6:3, 6:1. W meczu czwartej rundy pokonała Anę Ivanović 6:2, 6:4. W pojedynku ćwierćfinałowym przegrała z Li Na wynikiem 7:5, 6:3.
Radwańska podczas BNP Paribas Open

Zawody w Dosze, jako rozstawiona z numerem czwartym, rozpoczęła od drugiej rundy, w której pokonała Anastasiję Rodionową 6:3, 6:2. W kolejnym pojedynku zwyciężyła Anę Ivanović 6:1, 7:6(6). W meczu ćwierćfinałowym wygrała z Caroline Wozniacki wynikiem 6:2, 7:5. W półfinale zmierzyła się z liderką rankingu, Wiktoryją Azaranką, podobnie jak rok wcześniej. Polka ponownie uległa Białorusince wynikiem 3:6, 3:6. W następnym tygodniu broniła tytułu w Dubaju. Jako rozstawiona z numerem trzecim, zawody rozpoczęła od spotkania drugiej rundy z Juliją Putincewą, które wygrała 7:5, 6:3. W ćwierćfinale uległa Petrze Kvitovej wynikiem 2:6, 4:6.

Z okazji pierwszego Światowego Dnia Tenisa obchodzonego 4 marca, wystąpiła w zawodach BNP Paribas Showdown, zastępując w pojedynku z Caroline Wozniacki kontuzjowaną Li Na. Radwańska zwyciężyła Dunkę stosunkiem 6:4, 6:4[41]. W Indian Wells Polka zaczęła zawody od drugiej rundy, w której wygrała z Marią Sanchez 6:2, 6:1. W kolejnym meczu pokonała wynikiem 6:7(3), 6:3, 6:4 numer dwudziesty siódmy imprezy, Soranę Cîrsteę. Udział w Miami rozpoczęła od wygranego 6:3, 6:2 meczu drugiej rundy z Hsieh Su-wei. Następnie rozstawiona z numerem czwartym Polka pokonała Magdalénę Rybárikovą 7:6(5), 2:6, 6:3. W czwartej rundzie zwyciężyła ze Sloane Stephens wynikiem 4:6, 6:2, 6:0. W meczu o ćwierćfinał pokonała Kirsten Flipkens 4:6, 6:4, 6:2. W spotkaniu półfinałowym uległa Serenie Williams 6:0, 6:3.

Sezon gry na nawierzchni ceglanej rozpoczęła od zawodów WTA Premier Mandatory w Madrycie. Rozstawiona z numerem czwartym w pierwszej rundzie trafiła na Cwetanę Pironkową, którą pokonała 6:2, 6:4. W następnym meczu przegrała z Laurą Robson 3:6, 1:6. W następnym tygodniu wzięła udział w turnieju WTA Premier 5 w Rzymie. W swoim pierwszym meczu – spotkaniu drugiej rundy – uległa Simonie Halep 7:6(2), 1:6, 2:6. Wielkoszlemowy turniej French Open rozpoczęła od pokonania Szachar Pe’er 6:1, 6:1 w pierwszej rundzie. W kolejne spotkanie z Mallory Burdette zakończyło się triumfem Polki 6:2, 6:3. W trzeciej rundzie zwyciężyła z kwalifikantką Dinah Pfizenmaier 6:3, 6:4. Mecz o ćwierćfinał przeciwko Anie Ivanović zakończył się wynikiem 6:2, 6:4. W ćwierćfinale zmierzyła się z Sarą Errani, której uległa 4:6, 6:7(6).

Okres gry na kortach trawiastych rozpoczęła od udziału w turnieju w Eastbourne. Jako najwyżej rozstawiona odpadła w pierwszej rundzie po porażce z kwalifikantką Jamie Hampton 6:7(2), 2:6. Na Wimbledonie osiągnęła półfinał zawodów singlowych. W pierwszej rundzie turnieju zwyciężyła z kwalifikantką Yvonne Meusburger 6:1, 6:1, a następnie pokonała Mathilde Johansson 6:1, 6:3. W kolejnym meczu wygrała z Madison Keys 7:5, 4:6, 6:3. W meczu o ćwierćfinał triumfowała nad Cwetaną Pironkową 4:6, 6:3, 6:3. W spotkaniu następnej rundy pokonała Chinkę Li Na 7:6(5), 4:6, 6:2, rewanżując się za przegraną w tej samej fazie zawodów w Melbourne. W meczu półfinałowym uległa Sabine Lisicki 4:6, 6:2, 7:9, przez co nie zdołała obronić punktów za finał poprzedniej edycji rywalizacji.

Występy w US Open Series rozpoczęła od udziału w zawodach w Stanford, gdzie, jako najwyżej rozstawiona, awansowała do finału, eliminując po drodze Francescę Schiavone 6:4, 6:3, Varvarę Lepczenko 7:6(2), 3:6, 6:3 i Jamie Hampton 6:3, 6:2, w którym uległa Dominice Cibulkovej 6:3, 4:6, 4:6. Kolejnym startem Polki był turniej w Carlsbadzie, gdzie przegrała w ćwierćfinale z Samanthą Stosur 5:7, 6:2, 3:6. W Toronto osiągnęła półfinał. Przegrała w nim z Sereną Williams wynikiem 6:7(3), 4:6. W Cincinnati awansowała do ćwierćfinału, w którym miała się zmierzyć z Li Na. Mecz ten poddała jednak walkowerem, gdyż postanowiła wrócić do kraju na pogrzeb swojego dziadka[42]. Na US Open Polka osiągnęła czwartą rundę zawodów, pokonując kolejno Sílvię Soler Espinosę 6:1, 6:2, Maríę-Teresę Torró-Flor 6:0, 7:5 i Anastasiję Pawluczenkową 6:4, 7:6(1). W spotkaniu o ćwierćfinał przegrała z Jekatieriną Makarową 6:4, 6:4, przegrywając od stanu 4:0 w pierwszym secie 8 kolejnych gemów[43].

Następnie jako najwyżej rozstawiona wzięła udział w zawodach rangi WTA International w Seulu. Do finału awansowała bez straty seta, przegrywając jedynie jedenaście gemów. W meczu mistrzowskim wygrała z Pawluczenkową 6:7(6), 6:3, 6:4, osiągając trzynasty tytuł singlowy w karierze. Zawody w Tokio rozpoczęła od dwóch zwycięstw. W ćwierćfinale uległa Angelique Kerber 4:6, 4:6. W kolejnym turnieju WTA Premier Mandatory w Pekinie Radwańska dotarła do półfinału, pokonując m.in. Angelique Kerber 7:6(7), 6:4 w meczu ćwierćfinałowym. W półfinale przegrała z Sereną Williams w dwóch setach po 2:6.

W rozgrywkach WTA Tour Championships w Stambule przegrała wszystkie mecze fazy grupowej (z Williams, Kvitovą i Kerber), nie zdobywając seta. Sezon zakończyła na piątym miejscu w rankingu singlowym WTA Tour.
2014
Radwańska podczas turnieju w Katowicach.

Agnieszka Radwańska rozpoczęła sezon 2014 od udziału razem z Grzegorzem Panfilem w rozgrywkach Pucharu Hopmana. Reprezentanci Polski wygrali wszystkie mecze fazy grupowej, a w finale ulegli Francuzom wynikiem 2-1. W Sydney przegrała w pierwszym meczu z Bethanie Mattek-Sands 5:7, 2:6. Udział w Australian Open rozpoczęła od pokonania Juliji Putincewej 6:0, 5:7, 6:2. W drugiej rundzie pokonała Wolhę Hawarcową wynikiem 6:0, 7:5. W następnym spotkaniu okazała się lepsza od rozstawionej Anastasiji Pawluczenkowej, wygrywając 5:7, 6:2, 6:2. W meczu czwartej rundy pokonała pogromczynię Caroline Wozniacki, Hiszpankę Garbiñe Muguruzę 6:1, 6:3. W pojedynku ćwierćfinałowym triumfowała nad obrończynią tytułu Wiktoryją Azaranką 6:1, 5:7, 6:0, dzięki czemu po raz pierwszy w karierze awansowała do półfinału tej imprezy. W meczu o finał przegrała z Dominiką Cibulkovą 1:6, 2:6. Po Australian Open powróciła na 3. miejsce w rankingu WTA. W lutym, wygrywając dwa pojedynki singlowe i jeden deblowy (wraz z Alicją Rosolską), zapewniła Polsce zwycięstwo ze Szwecją w Grupie Światowej II w Pucharze Federacji.

Do turnieju w Dosze przystąpiła jako rozstawiona z numerem drugim, w związku czym rywalizację rozpoczęła od drugiej rundy, w której pokonała Soranę Cîrsteę 7:5, 6:0. W kolejnym meczu zwyciężyła po kreczu Mirjany Lučić-Baroni przy stanie 6:4, 0:1. W ćwierćfinale pokonała Yaninę Wickmayer 6:2, 6:1, natomiast w spotkaniu półfinałowym uległa Simonie Halep 7:5, 6:2. W Dubaju w swoim pierwszym meczu przegrała z Flavią Pennettą 4:6. 1:6.

W marcu Radwańska brała udział w rozgrywkach rangi WTA Premier Mandatory w Indian Wells i Miami. W pierwszym z turniejów w początkowych fazach pokonała Heather Watson (6:4, 6:3), Annikę Beck (6:0, 6:0) i Alizé Cornet (7:5, 6:3). W ćwierćfinale wygrała z Jeleną Janković 7:5, 2:6, 6:4, a w półfinale okazała się lepsza od Halep, którą pokonała 6:3, 6:4. W finale ponownie uległa Pennetcie, tym razem wynikiem 2:6, 1:6. Na kortach Tennis Center at Crandon Park pokonała Rominę Oprandi 6:0, 6:4, następnie Jelenę Wiesninę 7:5, 6:3 i Elinę Switolinę 7:6(5), 5:7, 6:2. W ćwierćfinale uległa Dominice Cibulkovej 6:3, 6:7(5), 3:6, nie wykorzystując trzech piłek meczowych.

W Katowicach w pierwszej rundzie Agnieszka pokonała Kristýnę Plíškovą 6:3, 6:2, a w kolejnym spotkaniu Francescę Schiavone 6:4, 6:3. W meczu ćwierfinałowym triumfowała nad Yvonne Meusburger 6:4, 6:1. W półfinale przegrała z Cornet 6:0, 2:6, 4:6. W ramach baraży o Grupę Światową Fed Cup wygrała dwa mecze singlowe i jeden deblowy przeciwko reprezentantkom Hiszpanii, dzięki czemu Polska awansowała do Grupy Światowej Pucharu Federacji 2015.

Okres gry na nawierzchni ceglanej rozpoczęła od zawodów w Stuttgarcie. Jako najwyżej rozstawiona rozgrywki rozpoczęła od drugiej rundy. W niej pokonała Robertę Vinci 6:3, 6:2. W ćwierćfinale przegrała z późniejszą mistrzynią Mariją Szarapową 4:6, 3:6. Turniej w Madrycie rozpoczęła od zwycięstw nad nierozstawionymi Eugenie Bouchard, Swietłaną Kuzniecową i Robertą Vinci. W ćwierćfinale wygrała z Caroline Garcią 6:4, 4:6, 6:4. W meczu o finał ponownie odniosła porażkę w meczu z Szarapową, tym razem wynikiem 1:6, 4:6. W Rzymie triumfowała nad Paulą Ormaecheą i Francescą Schiavone, w obu przypadkach spotkaniach straciła pięć gemów. W meczu ćwierćfinałowym uległa Jelenie Janković, przegrywając 4:6, 4:6. Na French Open pokonała Zhang Shuai 6:3, 6:0 i Karolínę Plíškovą 6:3, 6:4. W trzeciej rundzie przegrała z Ajlą Tomljanović 4:6, 4:6.

Okres sezonu na kortach trawiastych rozpoczęła od turnieju w Eastbourne. Po raz trzeci z rzędu zakończyła udział na I rundzie. Tym razem przegrała z Anastasiją Pawluczenkową 4:6, 6:3, 6:7(4). Udział w Wimbledonie zaczęła od zwycięstwa 6:2, 6:1 nad kwalifikantką Andreeą Mitu. W kolejnej rundzie wygrała z Casey Dellacqua 6:4, 6:0. W trzecim spotkaniu pokonała inną kwalifikantkę Michelle Larcher de Brito 6:2, 6:0. W meczu czwartej rundy uległa Jekatierinie Makarowej 3:6, 0:6.

Udział w US Open Series rozpoczęła od porażki w drugiej rundzie zawodów w Stanford z Varvarą Lepchenko 3:6, 6:3, 4:6. W Montrealu pokonała Barborę Záhlavovą-Strýcovą 6:4, 6:4 w meczu drugiej rundy, natomiast w kolejnym spotkaniu zwyciężyła z Sabine Lisicki 6:1, 3:6, 6:3. W pojedynku ćwierćfinałowym wygrała 6:2, 6:2 z Wiktoryją Azaranką, a w półfinale pokonała Jekatierinę Makarową 7:6(1), 7:6(3). W meczu mistrzowskim triumfowała 6:4, 6:2 nad Venus Williams, osiągając tym samym czternaste karierowe zwycięstwo w grze pojedynczej. W Cincinnati pokonała w drugiej rundzie Kurumi Narę 6:2, 6:2, a w następnym meczu wygrała z Sabine Lisicki 6:1, 6:1. W ćwierćfinale uległa Caroline Wozniacki 4:6, 6:7(5). Udział w US Open rozpoczęła od zwycięstwa z Sharon Fichman 6:1, 6:0. W drugiej rundzie przegrała z Peng Shuai 3:6, 4:6.

Okres gry w Azji rozpoczęła od turnieju w Seulu. W pierwszej rundzie pokonała Polonę Hercog 6:3, 6:3, a w kolejnej zwyciężyła Chanelle Scheepers, nie tracąc gema. W ćwierćfinale uległa Varvarze Lepchenko 7:6(4), 2:6, 2:6. Następnie Radwańska wystąpiła w turnieju w Wuhan, gdzie odpadła w pierwszym meczu, przegrywając z Caroline Garcią 6:3, 6:7(4), 6:7(7). W zawodach WTA Premier Mandatory w Pekinie w pierwszej rundzie pokonała Coco Vandeweghe 6:4, 6:3, a w meczu drugiej rundy przegrała z Robertą Vinci 4:6, 4:6.

W rozgrywkach WTA Finals w Singapurze wygrała wynikiem 6:2, 6:3 mecz fazy grupowej z Kvitovą oraz przegrała 5:7, 3:6 z Wozniacki i 5:7, 7:6(4), 2:6 z Szarapową. W półfinale uległa Simonie Halep 2:6, 2:6. Sezon zakończyła na szóstym miejscu w rankingu singlowym WTA Tour.

W grudniu Radwańska poinformowała, że do jej sztabu szkoleniowego dołączyła Martina Navrátilová[44].
2015

Agnieszka Radwańska sezon 2015, tak jak rok wcześniej, rozpoczęła od udziału razem z Jerzym Janowiczem w rozgrywkach Pucharu Hopmana. Reprezentanci Polski wygrali dwa mecze fazy grupowej, a w finale pokonali reprezentantów Stanów Zjednoczonych wynikiem 2-1. Kolejnym turniejem, w którym wzięła udział, były zawody w Sydney. W pierwszej rundzie wygrała z Alizé Cornet 6:3, 6:2, natomiast w drugim meczu ulegla Garbiñe Muguruzie 6:3, 6:7(4), 2:6. W Australian Open rozstawiona z numerem szóstym pokonała w pierwszej rundzie Kurumi Narę 6:3, 6:0. W kolejnym meczu wygrała z Johanną Larsson 6:0, 6:1. W trzeciej rundzie zmierzyła się z Varvarą Lepchenko, odnosząc zwycięstwo wynikiem 6:0, 7:5. Następnie uległa Venus Williams 3:6, 6:2, 1:6. Po pierwszym turnieju wielkoszlemowym spadła w rankingu WTA Tour na 8. miejsce. W dniach 8–9 lutego wzięła udział w spotkaniu I rundy Grupy Światowej Pucharu Federacji. Polki uległy Rosjankom 0–4.

Kolejnym turniejem Radwańskiej były zawody w Dubaju, które rozpoczęła od triumfu w drugiej rundzie nad Caroline Garcią 6:3, 2:6, 6:3. W kolejnym meczu przegrała z Garbiñe Muguruzą 4:6, 2:6. W Dosze Polka wygrała w drugiej rundzie z Flavią Pennettą 6:1, 6:1. W swoim pierwszym ćwierćfinale w sezonie przegrała z Venus Williams 4:6, 6:1, 3:6. W rozgrywkach w Indian Wells w drugiej rundzie pokonała Alison Riske 6:3, 6:1, zaś w trzeciej uległa Heather Watson 4:6, 4:6. W Miami wygrała z Anną Schmiedlovą 6:4, 7:5 i Iriną-Camelią Begu 6:2, 4:6, 6:2. W czwartej rundzie przegrała 7:5, 0:6, 4:6 z Carlą Suárez Navarro. W Katowicach, tak jak rok wcześniej, osiągnęła półfinał, pokonując dwie Belgijki: Yaninę Wickmayer i An-Sophie Mestach, a także Klárę Koukalovą. W meczu o finał Polka uległa Camili Giorgi 4:6, 2:6. Podczas barażu o Grupę Światową pokonała Martinę Hingis, zaś dwukrotnie uległa Timei Bacsinszky – najpierw w singlu, a następnie razem z Alicją Rosolską w meczu gry podwójnej przeciwko deblowi Bacsinszky–Golubic. Po tej porażce drużyna spadła do Grupy Światowej II.

W marcu rozpoczął działalność polski fan club wspierający tenisistkę. W połowie 2015 roku Radwańska i jej menedżer Stuart Duguid, wyrazili zgodę na funkcjonowanie fan clubu i udzielili mu autoryzacji[45].

Okres gry na kortach ceglanych Radwańska rozpoczęła od porażki 6:7(8), 4:6 z Sarą Errani w pierwszej rundzie w Stuttgarcie. W kwietniu ze sztabu trenerskiego Radwańskiej odeszła Martina Navrátilová[46]. W Madrycie tenisistka pokonała Larę Arruabarrenę oraz Casey Dellacquę, by w kolejnym meczu przegrać z Caroline Wozniacki 3:6, 2:6. Na French Open rozstawiona z numerem czternastym uległa w swoim pierwszym meczu Annice Beck 2:6, 6:3, 1:6.

Rozgrywki na nawierzchni trawiastej zainaugurowała półfinałem osiągniętym w Nottingham, gdzie pokonała Ałłę Kudriawcewą, Christinę McHale i Lauren Davis, nie tracąc w żadnym meczu więcej niż czterech gemów. W spotkaniu o finał nie sprostała Monice Niculescu, ulegając 7:5, 4:6, 4:6. W Eastbourne Polka zwyciężyła Irinę Falconi, wyżej rozstawioną Karolínę Plíškovą oraz Cwetanę Pironkową, a w półfinale Sloane Stephens. W finale Radwańska przegrała z Belindą Bencic 4:6, 6:4, 0:6. Na Wimbledonie w pierwszej rundzie turnieju zwyciężyła z Lucie Hradecką 6:3, 6:2, a następnie pokonała Ajlę Tomljanović 6:0, 6:2. W kolejnym meczu wygrała z Casey Dellacquą 6:1, 6:4. W meczu o ćwierćfinał triumfowała nad pogromczynią obrończyni tytułu – Jeleną Janković – 7:5, 6:4. W spotkaniu następnej rundy pokonała Madison Keys 7:6(3), 3:6, 6:3, osiągając tym samym trzeci półfinał na kortach All England Lawn Tennis and Croquet Club. W meczu półfinałowym ponownie przegrała z Garbiñe Muguruzą 2:6, 6:3, 3:6.

Udział w US Open Series przygotowującym do ostatniego w sezonie turnieju wielkoszlemowego Radwańska rozpoczęła w Stanford. Na inaugurację wygrała z Misaki Doi 1:6, 6:2, 6:0. W ćwierćfinale uległa Angelique Kerber 6:4, 4:6, 4:6. Turniej w Toronto Polka zaczęła od zwycięstwa nad Julią Görges 7:5, 6:3. W walce o ćwierćfinał pokonała Alizé Cornet 6:2, 4:6, 6:4. W kolejnej fazie nie sprostała Simonie Halep, przegrywając 6:0, 3:6, 1:6. Następny tydzień w turnieju w Cincinnati zakończyła na pierwszej rundzie. W ostatnich zawodach cyklu w Connecticut Polka doszła do ćwierćfinału, w którym uległa Petrze Kvitovej. W wielkoszlemowym US Open pokonała w pierwszej rundzie Kateřinę Siniakovą 6:2, 6:3 i w drugiej rundzie Magdę Linette 6:3, 6:2, by zakończyć udział w turnieju po przegranej w trzeciej rundzie z Madison Keys 3:6, 2:6.

Okres gry na kortach w Azji zainaugurowała zwycięstwem w zawodach WTA Premier w Tokio. W turnieju pokonała, nie tracąc ani jednego seta, m.in. Karolínę Plíškovą, Dominikę Cibulkovą, a w finale wynikiem 6:2, 6:2 Belindę Bencic. Dzięki temu awansowała w rankingu WTA Tour na 7. miejsce. Na przełomie września i października Polka brała udział w turnieju rangi WTA Premier 5 w Wuhan, gdzie w pierwszym meczu uległa Venus Williams 1:6, 6:7(4). Następnie rywalizowała w turnieju WTA Premier Mandatory w Pekinie. W rozgrywkach pokonała dwie zawodniczki amerykańskie (Coco Vandeweghe i Madison Keys; obie po kreczu przy stanie 6:3, 0:0) oraz dwie Niemki (Monę Barthel 4:6, 6:1, 6:4 i Angelique Kerber 6:1, 6:4). W półfinale nie sprostała jednak Garbiñe Muguruzie, przegrywając 6:4, 3:6, 4:6. W Tiencinie zdobyła szesnasty tytuł w karierze po półfinałowym zwycięstwie 6:3, 6:1 nad Karolíną Plíškovą i finałowym triumfie 6:1, 6:2 z Danką Kovinić. Tym samym Radwańska zapewniła sobie udział w kończącym sezon turnieju w Singapurze i zrezygnowała z gry w Moskwie, gdzie otrzymała dziką kartę.

W fazie grupowej WTA Finals Polka przegrała z Mariją Szarapową 6:4, 3:6, 4:6 i Flavią Pennettą 6:7(5), 4:6, lecz pokonanie Simony Halep 7:6(5), 6:1 zapewniło jej drugie miejsce w grupie i awans do półfinału. Zmierzyła się w nim z Garbiñe Muguruzą, z którą wygrała w trzech setach 6:7(5), 6:3, 7:5. W finale pokonała Petrę Kvitovą 6:2, 4:6, 6:3, odnosząc pierwszy w karierze triumf w Turnieju Mistrzyń.

Sezon 2015 zakończyła na piątym miejscu w rankingu singlowym WTA Tour. Zajęła też trzecie miejsce w 81. Plebiscycie Przegląd Sportowy na najlepszego polskiego sportowca roku.
2016

Polka zaczęła sezon od startu w chińskim Shenzhen, pokonując kolejno: Serbkę Aleksandrę Krunić, Chinki: Zhang Shuai oraz Wang Qiang, Niemkę Annę-Lenę Friedsam, by w ostatnim spotkaniu o tytuł wygrać z Amerykanką Alison Riske 6:3, 6:2, zdobywając 18. tytuł w karierze. Dzięki zwycięstwu krakowianka awansowała z piątego na czwarte miejsce w rankingu WTA, spychając z niego Mariję Szarapową, zostając w ten sposób rozstawionym z „czwórką” na Australian Open[47]. W wielkoszlemowym Australian Open dotarła do półfinału eliminując: Christine McHale 6:3 6:2, Eugenie Bouchard 6:4 6:2 a następnie Monicę Puig 6:4 6:0 a w czwartej rundzie Annę-Lenę Friedsam 6:7 6:1 7:5 przegrywając w trzecim secie 2:5.W ćwierćfinale pewnie pokonała Carle Suarez Navarro 6:1 6:3.W półfinale przegrała z Sereną Williams 0:6 4:6. Następnie Polka wystąpiła w turnieju Qatar Total Open gdzie w pierwszej rundzie miała wolny los. Następnie pokonała kolejno Katerynę Bondarenko 6:4 6:4, Monicę Niculescu 7:5 6:1 i Robertę Vinci 3:6 6:2 6:3 by następnie przegrać z późniejszą zwyciężczynią turnieju Carlą Suárez Navarro 2:6 0:6. Następnym turniejem tenisistki był turniej Indian Wells gdzie w pierwszej rundzie miała wolny los. Następnie pokonała kolejno Dominikę Cibulkovą 6:3 3:6 7:5 przy stanie 5:2 dla Dominiki Cibulkovej Agnieszka obroniła piłkę meczową i wygrała mecz. Następnie pokonała Monicę Niculescu 6:2 6:1 , Jelenę Janković 6:3 6:3 i Petrę Kvitovą 6:2 7:6 by następnie przegrać z Sereną Williams 4:6 6:7.Po tym turnieju Polka awansowała na 2 miejsce w rankingu WTA. Następnie w turnieju Miami w pierwszej rundzie miała wolny los, w drugiej rundzie pokonała Alize Cornet 6:0 6:1, a w trzeciej rundzie pokonała Madison Brengle 6:3 6:2. Turniej zakończyła na IV rundzie, przegrywając z niżej notowaną Timeą Bacsinszky 6:2 4:6 2:6. Tym samym straciła status wiceliderki rankingu na rzecz Angelique Kerber, która osiągnęła półfinał tego turnieju. Z powodu przewlekłego zapalenia barku Agnieszka zrezygnowała z udziału w turnieju Katowice Open i barażu o utrzymanie w II grupie światowej Fed Cup. Mimo braku gry Radwańska odzyskała miano wiceliderki po słabszym występie Kerber. Następnie wystąpiła w pierwszym turnieju na mączce w Stuttgarcie, gdzie w pierwszej rundzie miała wolny los.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz