Agnieszka Roma Radwańska ( ur. 6 marca 1989 w Krakowie) – polska tenisistka, finalistka wielkoszlemowego Wimbledonu 2012 w singlu, wiceliderka i najwyżej notowana zawodniczka reprezentująca Polskę w historii rankingu WTA Tour, zwyciężczyni Turnieju Mistrzyń w 2015 roku.
Pierwsza polska tenisistka, która zarobiła na korcie ponad 1 mln dolarów amerykańskich. W przeciągu całej kariery zarobiła 22 833 221 dolarów amerykańskich. Zwyciężczyni osiemnastu turniejów WTA w grze pojedynczej i dwóch w grze podwójnej. Triumfatorka dwóch juniorskich turniejów wielkoszlemowych Wimbledon 2005 i French Open 2006 w grze pojedynczej oraz finalistka juniorskiego French Open 2006 w grze podwójnej. Reprezentantka kraju w Pucharze Federacji oraz na Igrzyskach Olimpijskich 2008 w Pekinie i Igrzyskach Olimpijskich 2012 w Londynie, na których była chorążym. W 2015 roku razem z Jerzym Janowiczem zdobyła Puchar Hopmana, a rok wcześniej z Grzegorzem Panfilem osiągnęła finał. Zdobywczyni nagród WTA w kategorii Debiut roku (2006), Ulubiona tenisistka publiczności (2011, 2012, 2013, 2014, 2015), Ulubiony profil na Facebooku (2012), Ulubione wideo (2012) oraz Zagranie roku (2013, 2014, 2015). Druga w historii Polka (po Jadwidze Jędrzejowskiej w 1937), która dotarła do finału turnieju wielkoszlemowego w singlu (Wimbledon 2012) oraz do półfinału turnieju wielkoszlemowego w deblu (Australian Open 2010 oraz US Open 2011). Jest także drugą osobą z Polski w erze open (po Wojciechu Fibaku w 1977), która osiągnęła pierwszą dziesiątkę rankingu. Jest starszą siostrą tenisistki Urszuli Radwańskiej.
Życie prywatne
Radwańska pochodzi ze sportowej rodziny: jej dziadek
Władysław (zm. 2013) był hokeistą i trenerem Cracovii, a ojciec i zarazem
były trener i manager Robert Radwański był tenisistą KS Nadwiślan, uprawiał też
łyżwiarstwo figurowe w KS Krakowianka.
Jej matka, Marta, zajmuje się finansami córek.
W tenisa gra także jej młodsza siostra, Urszula Radwańska.
Do 2016 roku obie reprezentowały KS Nadwiślan.
Od 2016 roku Agnieszka jest zawodniczką WKT Mera, w którym
jednym z trenerów jest Dawid Celt, sparingpartner i drugi trener Polki.
Urodziła się w Krakowie, ale pierwsze lata życia spędziła w
Niemczech, gdzie ojciec był trenerem w klubie Grün-Gold Gronau, tam też zaczęła
grać w tenisa. Do Polski wraz z rodziną wróciła w 1995.
Ukończyła gimnazjum i liceum ogólnokształcące w Zespole
Szkół Ogólnokształcących Mistrzostwa Sportowego im. Mikołaja Kopernika w
Krakowie. W 2009 podjęła studia na kierunku turystyka i rekreacja na Akademii
Wychowania Fizycznego im. Bronisława Czecha w Krakowie (zaocznie studiuje tam
również siostra Urszula).
W 2013 uczestniczyła w promującej zdrowy i sportowy styl
życia sesji zdjęciowej „The Body Issue” czasopisma „ESPN The Magazine”.
Spotyka się ze swoim sparingpartnerem i drugim trenerem Dawidem
Celtem.
Kariera tenisowa
Początki
Pierwszy kontakt kilkuletniej Agnieszki Radwańskiej z
tenisem miał miejsce w Niemczech w Gronau. W wieku sześciu lat wygrała tam swój
pierwszy dziecięcy turniej, a jej czteroletnia siostra Urszula zajęła czwarte miejsce.
Kolejne lata to regularne treningi pod okiem ojca i wyjazdy na juniorskie
zawody, krajowe i zagraniczne.
W sierpniu 2003 dotarła do pierwszego finału juniorskiego
turnieju rozgrywanego w Zabrzu, gdzie pokonała ją Magdaléna Rybáriková 4:6,
4:6.
W 2004 wygrała dwa juniorskie turnieje singlowe w Gdyni i
Zabrzu oraz w parze z siostrą Urszulą 4 juniorskie turnieje deblowe w
austriackim Bergheim, Gdyni, Zabrzu i Pradze.
2005
Radwańska uzyskała status profesjonalny 23 kwietnia 2005.
Na początku czerwca wygrała turniej kategorii ITF PKO BP
Ursynów Cup w Warszawie.
Dwa tygodnie później odniosła swój pierwszy wielki sukces,
wygrywając wielkoszlemowy juniorski Wimbledon 2005. W finale pokonała Tamirę
Paszek 6:3, 6:4.
W sierpniu dotarła do finału turnieju ITF w Gdyni, a także
razem z siostrą Urszulą wygrały dwa turnieje deblowe ITF w Gdyni i
Kędzierzynie-Koźlu.
W październiku, razem z siostrą Urszulą i Maksymilią Wandel,
znalazła się w reprezentacji kraju startującej w finale Junior Fed Cup –
juniorskiej wersji Pucharu Federacji. W Barcelonie na imprezie o randze
drużynowych mistrzostw świata z udziałem 16 drużyn narodowych Polki wygrały
wszystkie swoje mecze, pokonując w finale Francję 2:0. W pięciu występach
singlowych Radwańska nie straciła nawet seta, w finale pokonała Alizé Cornet
7:6(5), 6:3.
Na koniec sezonu, w listopadzie, dotarła do finałów
turniejów ITF w singlu w Mińsku i czeskich Pruhonicach oraz w deblu w Stambule
i Mińsku.
Ponadto przez cały sezon występowała w turniejach
juniorskich. W singlu w styczniu wygrała w Bratysławie i dotarła do finału w
czeskim Przerowie, w czerwcu dotarła do finału w niemieckim Halle (Westf.), a w
lipcu wygrała w austriackim Wels. W deblu wygrała 5 turniejów w Bratysławie,
Norymberdze, St. Pölten, Halle i Wels występując w parze z siostrą oraz turniej
w Méridzie, gdzie jej partnerką była Nataša Zorić.
2006
W pierwszym półroczu występowała głównie w turniejach ITF, w
kwietniu docierając nawet do finału debla we francuskim Dinan. Majowym J&S
Cup 2006 w Warszawie zadebiutowała w cyklu rozgrywek WTA Tour. Występ ten był
możliwy dzięki „dzikiej karcie” przyznanej przez organizatorów, gdyż w tym
czasie w rankingu WTA zajmowała 309. miejsce. W I rundzie wyeliminowała 6:4,
4:6, 6:4 zajmującą wtedy 12. miejsce w rankingu WTA Anastasiję Myskinę. W II
rundzie pokonała Klárę Koukalovą Zakopalovą i znalazła się w ćwierćfinale. Tam
po wygraniu pierwszego seta została jednak pokonana przez rozstawioną z nr 3
Jelenę Diemientjewą, wówczas dziewiątą tenisistką w rankingu WTA, 7:5, 3:6,
1:6.
Następnie próbowała sił w turniejach ECM Prague Open w
Pradze, gdzie po przejściu kwalifikacji odpadła w pierwszej rundzie i w
Istanbul Cup, gdzie nie przeszła nawet kwalifikacji.
11 czerwca 2006 wygrała, bez straty seta, French Open 2006
juniorek, odnosząc drugie wielkoszlemowe zwycięstwo w karierze. W finale
pokonała najwyżej rozstawioną Anastasiję Pawluczenkową 6:4, 6:1. Po tym
sukcesie Radwańska została, jako pierwsza Polka w historii, liderką rankingu
ITF Juniors w kategorii do 18 lat. Wyprzedziła o 27 punktów Anastasiję
Pawluczenkową i o 561 punktów Wiktoryję Azarankę.
Ostatnim wygranym juniorskim turniejem, zarówno w singlu,
jak i deblu, był Gerry Weber Junior Open w Halle 24 czerwca 2006.
Po wygraniu juniorskiego Wimbledonu 2005 została doceniona
przez organizatorów, otrzymując „dziką kartę” do turnieju głównego Wimbledon
2006, gdzie w trzech kolejnych rundach wygrała kolejno z Wiktoryją Azaranką
7:5, 6:4, Cwetaną Pironkową 7:5, 7:6(5) i Tamarine Tanasugarn 6:3, 6:2,
awansując do 1/8 finału, gdzie przegrała 2:6, 2:6 z rozstawioną z numerem 2 Kim
Clijsters.
Pomiędzy turniejami wielkoszlemowymi wystartowała w dwóch
turniejach kategorii IV: Gaz de France Budapest Grand Prix w Budapeszcie, po
przejściu eliminacji odpadając w I rundzie oraz w Nordea Nordic Light Open w
Sztokholmie odpadając już w eliminacjach.
W sierpniu przeszła eliminacje do US Open 2006. W I rundzie
pokonała Yan Zi 6:0, 7:5, a w II rundzie przegrała z rozstawioną z numerem 27
Tatianą Golovin. Dało jej to awans do czołowej setki rankingu WTA w singlu.
Kolejny sukces przyszedł w turnieju FORTIS Championships
Luxembourg w Luksemburgu. Po przejściu eliminacji dotarła do półfinału. W I
rundzie wygrała z Marą Santangelo 5:7, 7:6(8), 6:3, w II rundzie wyeliminowała
byłą liderkę światowego rankingu Venus Williams 6:3, 6:0, a w ćwierćfinale
okazała się lepsza od rozstawionej z numerem 1 Jeleny Diemientjewej wygrywając
7:5, 6:2. W półfinale przegrała jednak z rozstawioną z numerem 5 Francescą
Schiavone 5:7, 6:2, 1:6.
W drugiej połowie października chciała spróbować swoich sił
w turnieju kategorii I Zurich Open, jednak odpadła już po pierwszym meczu
eliminacyjnym.
Końcem października wystąpiła w Generali Ladies Linz, gdzie
dostała się do turnieju głównego dzięki wygraniu trzech meczów eliminacyjnych.
W I rundzie wygrała z Anną-Leną Grönefeld 6:4, 7:5, jednak odpadła w II
rundzie, gdzie spotkała się z rozstawioną z numerem 5 Aną Ivanović,
przegrywając 2:6, 2:6.
W ostatnim tygodniu października wzięła udział ostatniej
edycji Gaz de France Stars w belgijskim Hasselt. Mimo porażki w II rundzie
eliminacji z Olhą Sawczuk, wystąpiła w turnieju głównym jako „szczęśliwy
przegrany” (w ostatniej chwili wycofało się sześć zawodniczek) i dotarła do II
rundy. W I rundzie zmierzyła się z Jeleną Bowiną i pokonała ją 6:4, 6:2.
Następnie kolejny raz spotkała się z rozstawioną z numerem 2 Francescą Schiavone,
z którą przegrała 3:6, 4:6.
Po tym turnieju awansowała na 53. miejsce w rankingu WTA, a
sezon zakończyła na 57. pozycji. Od maja do listopada awansowała o 252 miejsca,
a w ciągu sezonu awansowała o 324 miejsca.
2007
Sezon rozpoczęła zwycięstwem 6:0, 6:2 nad Anną Wishnik w I
rundzie eliminacji do turnieju Moorilla Hobart International w Hobart, w którym
była rozstawiona z numerem 3. W II rundzie eliminacji wygrała 6:2, 6:3 z Ałłą
Kudriawcewą, ale już w kolejnym meczu uległa 6:3, 4:6, 1:6 Wasilisie Bardinie.
Przegrana spowodowana była drobną kontuzją stopy.
W pierwszej rundzie Australian Open 2007 pokonała Varvarę
Lepchenko 5:7, 6:3, 6:2. W kolejnej rundzie uległa Anie Ivanović 2:6, 6:3, 2:6.
W Australian Open wystąpiła także w deblu w parze z Martą Domachowską, już w
pierwszej rundzie przegrały 4:6, 2:6 z Vanią King i Jeleną Kostanić Tošić.
W lutym została rozstawiona z jedynką w eliminacjach do
turnieju Open Gaz de France 2007 w Paryżu. Po przejściu Gracii Radovanovic 6:0,
6:1 i Laury Pous Tió 6:3, 6:2, przegrała z Cwetaną Pironkową 6:4, 5:7, 3:6,
jednak zakwalifikowała się jako „szczęśliwy przegrany”. W I rundzie przegrała z
Martiną Müller 1:6, 0:6. Przegrana była spowodowana niewyleczoną jeszcze z
Australii kontuzją stopy.
Mimo bólu wystartowała w eliminacjach do turnieju Dubai Duty
Free Women’s Open 2007 w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. W I rundzie
pokonała 7:6, 7:5 Tetianę Perebyjnis, ale w kolejnym meczu uległa Anne Kremer
4:6, 6:4, 4:6.
Tydzień później w swoim debiucie w turnieju Pacific Life
Open w Indian Wells doszła do II rundy, gdzie przegrała po zaciętej walce z
ćwierćfinalistką Australian Open 2007, Lucie Šafářovą 3:6, 7:6, 6:7.
Duży sukces przyszedł podczas turnieju Sony Ericsson Open w
Miami. W tym turnieju I kategorii, uznawanym za piąte zawody tenisowe świata,
wygrała w I rundzie 6:1, 6:2 w 51 minut z Shenay Perry. W kolejnej rundzie
wyeliminowała rozstawioną z numerem 27 Zheng Jie 6:3, 6:4. W III rundzie
wygrała z turniejową piątką, szóstą rakietą świata, Martiną Hingis 4:6, 6:3,
6:2. W czwartej rundzie przegrała z 24. na świecie Tathianą Garbin 4:6, 2:6. Po
tym turnieju awansowała na 42. miejsce w rankingu.
W marcu 2007 została uhonorowana nagrodą WTA Awards w
kategorii Debiut roku za rok 2006. Wcześniej to prestiżowe wyróżnienie
otrzymywały m.in. Daniela Hantuchová, Swietłana Kuzniecowa, Marija Szarapowa,
Tatiana Golovin i Sania Mirza.
Pod koniec kwietnia wystąpiła w reprezentacji Polski w
Pucharze Federacji w bułgarskim Płowdiw, w składzie z Martą Domachowską,
Urszulą Radwańską i Klaudią Jans. Polki awansowały do półfinału turnieju o
awans do II grupy światowej, gdzie przegrały z Ukrainkami 1:2.
W warszawskim turnieju J&S Cup 2007, w pierwszej rundzie
pokonała Cwetanę Pironkową 7:5, 6:1. W drugiej rundzie przegrała z Aloną
Bondarenko 6:0, 4:6, 3:6.
W kolejnym turnieju kategorii I, Internazionali BNL d’Italia
2007 w Rzymie, odpadła już w I rundzie.
Zobacz
wiadomość w serwisie Wikinews pt. 2007-05-21: Tenis, Stambuł: 7/5 7/5 Agnieszki
Radwańskiej
Zobacz
wiadomość w serwisie Wikinews pt. 2007-05-24: Tenis, Stambuł: Szarapowa lepsza
od Agnieszki Radwańskiej
Zobacz wiadomość
w serwisie Wikinews pt. 2007-05-22: Tenis, Stambuł: siostry Radwańskie straciły
pięć gemów
Zobacz
wiadomość w serwisie Wikinews pt. 2007-05-24: Tenis, Stambuł: siostry
Radwańskie w półfinałach!
W maju wystartowała jeszcze w Istanbul Cup 2007, w tureckim
Stambule. W singlu po zwycięstwach nad Jekatieriną Byczkową 7:5, 7:5 i Rominą
Oprandi 6:1, 6:0, w ćwierćfinale trafiła na rozstawioną z numerem pierwszym
Mariję Szarapową. Bardziej utytułowana zawodniczka pokonała Radwańską w trzech
setach 2:6, 6:3, 0:6. Dzięki awansowi do ćwierćfinału Radwańska zajęła 38.
miejsce w rankingu, najwyższe w karierze. Z kolei w deblu wraz z siostrą
Urszulą nieoczekiwanie wygrały turniej. W drodze do finału pokonały między
innymi rozstawione z numerem trzecim siostry Bondarenko, a w finale pokonały
rozstawione z numerem pierwszym Sanię Mirzę i Chan Yung-jan 6:1, 6:3. Siostry
Radwańskie nie straciły w tym turnieju nawet seta.
Zobacz
wiadomość w serwisie Wikinews pt. 2007-05-29: Roland Garros: już bez
Radwańskiej i Pietrowej
Po udanym występie w Stambule wystąpiła w wielkoszlemowym
turnieju French Open 2007, w którym odpadła już w I rundzie singla po porażce z
Marą Santangelo. Lepiej poszło jej w deblu, gdzie z Michaëllą Krajicek dotarły
do 1/8 finału. Zaraz po French Open zagrała w turnieju III kategorii DFS
Classic 2007 w Birmingham, gdzie została rozstawiona z numerem 12. W pierwszej
rundzie pokonała Anne Kremer 6:1, 6:3, ale w 1/16 finału przegrała z Jeleną
Lichowczewą 5:7, 6:7. Tydzień później, na turnieju II kategorii International
Women's Open 2007 w Eastbourne, ograła Jill Craybas (grającą jako „szczęśliwa
przegrana” i swoją partnerkę deblową w turnieju) 6:2, 5:7, 6:0, ale w 1/8
finału przegrała z liderką światowego rankingu WTA, Justine Henin 4:6, 1:6.
W I rundzie Wimbledonu 2007 ograła Cwetanę Pironkową 6:2,
6:1, a w II rundzie pokonała dzięki kreczowi przy wyniku 6:1, 4:0 Martinę
Müller, rozstawioną z numerem 32 (klasyfikowaną oczko wyżej od Radwańskiej, na
34. miejscu) i w III rundzie rozpoczęła pojedynek z piątą rakietą globu,
Swietłaną Kuzniecową, przerwany z powodu deszczu przy stanie 2:6, 3:4. Mecz
został wznowiony w poniedziałek 2 lipca 2007 i zakończył się zwycięstwem
Rosjanki 2:6, 3:6. W deblu wystąpiła wspólnie z Michaëllą Krajicek dochodząc do
III rundy, a w mikście z Mariuszem Fyrstenbergiem odpadając już w I rundzie.
Tuż po Wimbledonie wygrała turniej rangi ITF w Bielli we
Włoszech z pulą nagród 100 000 dolarów, pokonując w finale Karin Knapp 6:3,
6:3, a wcześniej kolejno Galinę Woskobojewą 6:4, 6:1, Rossanę de los Ríos 6:0,
6:2, Sarę Errani 7:5, 6:2 i Flavię Penettę 6:2, 3:6, 7:6.
Następnie wystąpiła również we Włoszech, w turnieju
Internazionali Femminili di Tennis di Palermo 2007 w Palermo, docierając do
ćwierćfinału. Pokonała Mariję Korytcewą 6:1, 6:4 oraz Klárę Zakopalovą 6:3, 6:4
i przegrała z późniejszą triumfatorką turnieju Ágnes Szávay 0:6, 3:6
5 sierpnia 2007 wygrała swój pierwszy turniej WTA, Nordea
Nordic Light Open 2007 w Sztokholmie, gdzie nie tracąc seta kolejno pokonała:
Tatjanę Malek 6:2, 6:1, Martę Domachowską 6:0, 6:3, Caroline Wozniacki 6:4,
6:1, Cwetanę Pironkową 6:4, 6:3, a w finale Wierę Duszewinę 6:1, 6:1. Stała się
tym samym pierwszą w historii Polką, która triumfowała w turnieju rangi WTA w
grze pojedynczej. Po tym turnieju awansowała na najwyższe w karierze 33.
miejsce w rankingu WTA. Dwa tygodnie później przesunęła się na 32. pozycję.
W turnieju Pilot Pen Tennis rozgrywanym w amerykańskim New
Haven pokonała w I rundzie Ai Sugiyamę w 3 setach 7:6(5), 3:6, 6:4, a następnie
zagrała z rozstawioną z numerem 1 w tym turnieju, Swietłaną Kuzniecową, z którą
przegrała 6:4, 1:6, 4:6.
Jej sukcesy w ostatnim roku sprawiły, że została rozstawiona
w US Open 2007 (jako pierwsza Polka w historii turniejów wielkoszlemowych), z
nr 30. W swoim pierwszym meczu Radwańska pokonała Akiko Morigami 6:2, 6:1. W
drugiej rundzie wygrała z Virginie Razzano 6:2, 6:3. W III rundzie pokonała
broniącą tytułu, rozstawioną z nr 2 Mariję Szarapową 6:4, 1:6, 6:2. W czwartej
uległa Szachar Pe’er 4:6, 1:6.
Pod koniec września wystąpiła w FORTIS Championships
Luxembourg 2007, jednak nie powtórzyła sukcesu sprzed roku i odpadła już w I
rundzie po porażce z Wiktoryją Azaranką 6:4, 5:7, 1:6.
Podczas Porsche Tennis Grand Prix 2007 w Stuttgarcie
pokonała nr 11 rankingu Marion Bartoli 0:6, 6:2, 6:1, mimo że przegrywała 0:6,
0:2. W drugim pojedynku po raz trzeci w karierze przegrała z nr 2 rankingu WTA,
Swietłaną Kuzniecową.
Następnie zagrała w Kremlin Cup 2007 w Moskwie, gdzie w
pierwszej rundzie wygrała z Mariją Kirilenko 6:4, 4:6, 6:1, w drugiej natomiast
przegrała z Wierą Zwonariową 2:6, 2:6.
Do turnieju głównego Zurich Open 2007 musiała się
przedostawać przez eliminacje. Mimo porażki w finałowej rundzie z Karin Knapp,
dostała się jako „szczęśliwa przegrana”. W I rundzie pokonała Szachar Pe’er
6:4, 6:3, w II rundzie Danielę Hantuchovą 6:3, 6:3, jednak w ćwierćfinale nie
sprostała liderce rankingu WTA i późniejszej zwyciężczyni, Justine Henin
przegrywając 4:6, 2:6.
W Generali Ladies Linz 2007 w austriackim Linz, w ostatnim
starcie w tym sezonie, przegrała w singlu już w pierwszej rundzie z
kwalifikantką Alicią Molik 4:6, 6:3, 1:6. W deblu w parze z Peng Shuai doszły
do drugiej rundy oddając mecz walkowerem z powodu kontuzji stopy partnerki.
2008
Zobacz
wiadomość w serwisie Wikinews pt. 2008-01-19: Australian Open: Radwańska
pokonała drugą rakietę świata!
Zobacz
wiadomość w serwisie Wikinews pt. 2008-01-23: Australian Open: Radwańska
przegrała w ćwierćfinale
Zobacz
wiadomość w serwisie Wikinews pt. 2008-01-29: Rekordowe miejsce Radwańskiej w
rankingu WTA
Sezon rozpoczęła od porażki w trzech setach 4:6, 6:1, 2:6 z
Flavią Pennettą w I rundzie turnieju Moorilla Hobart International 2008
rozgrywanego w Hobart. Następnie wystąpiła w Australian Open 2008, rozstawiona
z nr 29. Wygrała w I rundzie z Olhą Sawczuk 6:1, 6:0. W II rundzie pokonała
Pauline Parmentier 7:5, 6:4, a w III rundzie wygrała po raz pierwszy w karierze
z aktualną nr 2 w rankingu i rozstawioną z tym samym numerem Swietłaną
Kuzniecową 6:3, 6:4. W IV rundzie wyeliminowała rozstawioną z nr 14 Nadię
Pietrową wygrywając 1:6, 7:5, 6:0 (przy stanie 0:3 w drugim secie). W 1/4
finału uległa rozstawionej z nr 9 Danieli Hantuchovej 2:6, 2:6. Awansowała na
najwyższą w karierze, 21. pozycję w rankingu WTA.
Zobacz
wiadomość w serwisie Wikinews pt. 2008-02-07: Tenis, Pattaya: Agnieszka
Radwańska w ćwierćfinale
Zobacz
wiadomość w serwisie Wikinews pt. 2008-02-10: Tajlandia: triumf Agnieszki
Radwańskiej
W turnieju najniższej, IV kategorii, Pattaya Women's Open
2008, po raz pierwszy została rozstawiona zawodowo z numerem 1. W I rundzie
pokonała Vanię King 7:5, 7:6, w II rundzie wygrała z Anne Kremer 6:2, 6:2. W
ćwierćfinale wyeliminowała Tamarine Tanasugarn 6:2, 6:3, a półfinale zmierzyła
się z Jekatieriną Byczkową i pokonując ją 6:1, 6:1, awansowała po raz drugi w
życiu do finału turnieju z cyklu WTA. Wygrywając w finale z Jill Craybas 6:2,
1:6, 7:6(4), zdobyła drugi tytuł w karierze. Brała udział również w deblu z
siostrą Urszulą. Awansowały do II rundy, gdzie przegrały z parą Hsieh i King
4:6, 5:7.
Podczas pierwszego w sezonie turnieju kategorii I, Qatar
Total Open 2008 w Dosze, została rozstawiona z nr 16. W pierwszym meczu wygrała
z Akiko Morigami 7:5, 6:0, a w drugim pojedynku pokonała Tathianę Garbin 6:3,
6:3. Do ćwierćfinału awansowała bez gry, ponieważ jej rywalka Ana Ivanović
oddała mecz walkowerem. Powodem absencji była kontuzja stawu skokowego. W
czwartym meczu wygrała z Dominika Cibulková 6:4, 6:7(1), 6:4. Dopiero w
półfinale musiała uznać wyższość Marii Szarapowej przegrywając 4:6, 3:6. Był to
jej najlepszy dotychczas występ w turniejach tej rangi. Po tym występie
zanotowała awans o jedno miejsce w rankingu WTA na miejsce 19. W grze podwójnej
w parze z Janette Husárovą doszła do ćwierćfinału pokonując pary: Eleni
Daniilidou/Jasmin Wöhr i rozstawioną z nr 5 parę Nathalie Dechy/Dinara Safina.
W meczu o 1/2 finału przegrały z parą rozstawioną jako nr 3, Květa
Peschke/Rennae Stubbs 6:7, 1:6.
Na przełomie lutego i marca zagrała w Barclays Dubai Tennis
Championships w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Jako że ten turniej był
bardzo mocno obsadzony, musiała zagrać w kwalifikacjach, gdzie była rozstawiona
z nr 1. Mecz I rundy z Eleną Baltachą wygrała 6:1, 6:2. Kolejny pojedynek z Evą
Hrdinovą wygrała pierwszy raz w karierze bez utraty gema, 6:0, 6:0. Mecz o
awans do turnieju głównego wygrała ze Zheng Jie 6:3, 3:6, 6:2. Tam, w I rundzie
przegrała z rozstawioną z nr 6 Anną Czakwetadze 2:6, 6:2, 4:6.
Następnie wzięła udział w kolejnym turnieju kategorii I,
Pacific Life Open w Indian Wells. Została rozstawiona z nr 10, więc nie brała
udziału w meczach I rundy. W II rundzie wygrała z Mariją Korytcewą 6:1, 7:6, w
III z Peng Shuai 6:3, 3:6, 6:3, a w IV z Ashley Harkleroad 4:6, 6:2, 6:4. W
ćwierćfinale spotkała się po raz piąty w karierze ze Swietłaną Kuzniecową,
przegrywając 2:6, 4:6. W rezultacie tych rozgrywek, awansowała na 16. pozycję w
rankingu WTA.
Pod koniec marca wzięła udział w prestiżowym turnieju Sony
Ericsson Open w Miami. Zaczynając zawody w II rundzie dzięki rozstawieniu z nr
17, przegrała z Michelle Larcher de Brito, która to wystąpiła w turnieju dzięki
„dzikiej karcie”, 6:2, 3:6, 5:7. Od ponad dwóch lat nie przegrała z tak nisko
sklasyfikowaną zawodniczką.
W Amelia Island na Florydzie, w turnieju Bausch & Lomb
Championships, rozgrywanym na kortach ziemnych o zielonej nawierzchni
specyficznej dla wschodniego nadmorskiego USA, z racji rozstawienia z numerem
7, także rozpoczęła zawody od II rundy. Rozegrała dwa zacięte trzysetowe mecze.
Najpierw pokonała Giselę Dulko 6:2, 1:6, 7:6, by w III rundzie ulec
rozstawionej z nr 11 Amélie Mauresmo 6:3, 5:7, 6:7, przy tym nie wykorzystując
wygrywającej piłki w decydującym tie-breaku.
Wystartowała również w drugim turnieju na na tej samej
nawierzchni w Charleston, Family Circle Cup 2008. W I rundzie wygrała z Martą
Domachowską 6:4, 4:6, 6:3. W II rundzie spotkała się z Ediną Gallovits,
wygrywając 6:7, 6:2, 7:5. Turniej zakończyła porażką w III rundzie z Patty
Schnyder wynikiem 2:6, 3:6.
Na przełomie kwietnia i maja wystąpiła w turnieju pokazowym
Suzuki Warsaw Masters 2008 w Warszawie. Znalazła się w Grupie czerwonej wraz z
Martą Domachowską i Jeleną Diemientjewą. Pierwszy mecz przeciwko Domachowskiej
skreczowała z powodu choroby przy stanie 1:1 w setach. W drugim meczu grupowym,
z Diemientjewą, przegrała 7:5, 3:6, 2:6 i tym samym zakończyła udział w
turnieju.
Tydzień później wystartowała w Qatar Telecom German Open
2008 w Berlinie, gdzie pokonała w I rundzie Angelique Kerber 6:0, 5:3 (krecz
rywalki). W II rundzie pokonała Angelikę Bachmann 6:1, 6:1. W III rundzie po
raz pierwszy w swojej karierze zagrała z Sereną Williams, przegrywając 3:6,
1:6.
Następnie w Internazionali BNL d’Italia, ostatnim w
pierwszym półroczu turnieju rangi I, w I rundzie zagrała z kwalifikantką Oqgul
Omonmurodovą, wygrywając 6:3, 6:0. W II rundzie pokonała Robertę Vinci 3:6,
6:2, 6:2. Uległa jednak w III rundzie rozstawionej z nr 6 Annie Czakwetadze,
4:6, 6:1, 1:6.
Pod koniec maja zwyciężyła w Istanbul Cup 2008 w Stambule. W
I rundzie, rozstawiona z nr 2 miała „wolny los”, w II pokonała Soranę Cîrsteę
6:0, 6:0. W ćwierćfinale pokonała Andreję Klepač 1:6, 6:2, 6:4, a w półfinale
wygrała z rozstawioną z nr 8 Cwetaną Pironkową 7:6, 3:6, 6:1. Zwycięstwem w
finale nad rozstawioną z nr 1 Jeleną Diemientjewą 6:3, 6:2, wygrała trzeci
turniej singlowy w swojej karierze, pierwszy z kategorii III. Po tym turnieju,
24 maja 2008, została pierwszą w historii polską tenisistką, która zarobiła na
korcie ponad 1 milion dolarów amerykańskich.
We French Open 2008 została rozstawiona z numerem 14. Jej
pierwszy mecz z Mariją Korytcewą przy stanie 5:4 przełożono na kolejny dzień z
powodu deszczu. Ostatecznie zakończył się on zwycięstwem Radwańskiej 6:4, 6:3.
W II rundzie pokonała Jelenę Pandžić 6:2, 6:0. W III rundzie pokonała faworytkę
gospodarzy, rozstawioną z nr 19 Alizé Cornet 6:4, 6:4, lecz w IV rundzie uległa
rozstawionej z nr 3 Jelenie Janković 3:6, 6:7.
W ramach przygotowań do Wimbledonu wzięła udział w turnieju
na kortach trawiastych International Women's Open 2008 w Eastbourne z pulą
nagród 600 tys. dolarów amerykańskich. Dzięki rozstawieniu z nr 4, miała w I
rundzie „wolny los”. W II rundzie wygrała z Virginie Razzano 3:6, 6:3, 6:4, w
ćwierćfinale po raz drugi w karierze zagrała z Argentynką Giselą Dulko.
Zwycięstwo 7:5, 7:5 dało jej awans do półfinału, gdzie spotkała się z Marion
Bartoli rozstawioną z nr 2. Przy stanie 3:3 w pierwszym secie, mecz został
przerwany z powodu opadów deszczu. Mimo przerwy, Radwańskiej udało się pokonać
finalistkę Wimbledonu 2007 7:5, 6:3 i awansować do finału. W finale pokonała po
zaciętym meczu Nadię Pietrową 6:4, 6:7(11), 6:4 wygrywając trzeci turniej WTA w
sezonie, a pierwszy z kategorii II w karierze. Dzięki temu zwycięstwu
awansowała na 11. pozycję w rankingu WTA.
W Wimbledonie 2008 w I rundzie pokonała Ivetę Benešovą 6:3,
6:0. W II rundzie po raz trzeci spotkała się z rodaczką Martą Domachowską,
pokonując ją 6:1, 6:3. W III rundzie zmierzyła się z Anastasiją Pawluczenkową i
wygrała 6:3, 6:2. Pierwszą rozstawioną przeciwniczką była w IV rundzie nr 4
Swietłana Kuzniecowa, którą pokonała 6:4, 1:6, 7:5 i awansowała po raz pierwszy
do ćwierćfinału Wimbledonu. Jednakże w nim po raz kolejny nie sprostała
rozstawionej z nr 6 Serenie Williams (późniejszej finalistce), przegrywając
4:6, 0:6. Tak dobry występ na kortach trawiastych w Londynie umożliwił jej
awans na 10. miejsce rankingu WTA.
Po dwutygodniowej przerwie na kortach, wzięła udział w
turnieju rangi IV w Sztokholmie, gdzie broniła tytułu wywalczonego rok
wcześniej. W I rundzie pokonała Francuzkę Nathalie Dechy 6:2, 6:3. W II szybko
uporała się z Mariją Korytcewą 6:1, 6:1, natomiast w III znowu pokonała inną
Francuzkę, Camille Pin 6:2 i w drugim secie przy stanie 1:0 dla Radwańskiej,
rywalka skreczowała. W półfinale spotkała się z Dunką Caroline Wozniacki,
jednakże nie sprostała młodszej koleżance i przegrała 4:6, 1:6. Sprawa była o
tyle utrudniona, że Polce wróciła kontuzja ręki, której nabawiła się na
Wimbledonie. Mimo przegranej awansowała na 9. miejsce w rankingu WTA, co
zapewnił jej zły występ Anny Czakwetadze na turnieju Rogers Cup.
Na Igrzyskach Olimpijskich w Pekinie odpadła już w drugiej
rundzie po przegranym meczu z Francescą Schiavone 3:6, 6:7(6). Wcześniej
wygrała mecz z zawodniczką Tajwanu Chan Yung-jan 6:1, 7:6(6). W turnieju
singlowym była rozstawiona z numerem 8. Podobnie nieudanie zakończyła się
przygoda Polki z olimpijskim turniejem deblowym, gdzie para
Radwańska/Domachowska odpadła już w pierwszej rundzie, ulegając siostrom
Bondarenko z Ukrainy 3:6, 2:6. W wyniku słabej gry w sierpniu, 25 sierpnia
Radwańska wypadła z pierwszej dziesiątki rankingu WTA lokując się na 11.
miejscu.
Radwańska podczas US Open 2008
Podczas US Open 2008, ostatniego turnieju wielkoszlemowego w
sezonie, była rozstawiona z numerem 9 i powtórzyła osiągnięcie sprzed roku
docierając do IV rundy, bez straty seta pokonując kolejno Jarosławę Szwiedową z
Kazachstanu 6:4, 6:2, Marianę Duque Mariño z Kolumbii 6:0, 7:6(3) i nr 18
Dominikę Cibulkovą ze Słowacji 6:0, 6:3. Lepsza od niej okazała się dopiero
rozstawiona z nr 7 Venus Williams, której uległa 1:6, 3:6. Dzięki dobremu
występowi 8 września powróciła do pierwszej dziesiątki rankingu WTA.
W połowie września wystartowała w przedostatnim w sezonie
turnieju rangi I, z uwagi na Igrzyska Olimpijskie przesuniętym ze stycznia,
Toray Pan Pacific Open 2008 w Tokio, gdzie została rozstawiona z nr 6. W
pierwszej rundzie pokonała Aiko Nakamurę 6:1, 6:4, a w II Marion Bartoli 6:2,
6:3. W ćwierćfinale spotkała się z Nadią Pietrową i po słabym meczu po raz
pierwszy jej uległa 3:6, 0:6. Również ćwierćfinał osiągnęła w deblu do którego
w parze z Anną Czakwetadze dostała się dzięki dzikiej karcie. Zawodniczki nie
sprostały parze Dellacqua/Schiavone przegrywając 2:6, 4:6.
Zmęczenie intensywnym sezonem dało o sobie znać w ostatnim
wrześniowym turnieju China Open 2008, w którym odpadła już w I rundzie zarówno
w singlu, jak i w deblu. W singlu przegrała po słabym meczu ze Zheng Jie 2:6,
3:6, a w deblu w parze z Giselą Dulko ponownie została pokonana przez Zheng
Jie, tym razem w parze Yan Zi 4:6, 4:6.
W kolejnym turnieju, Porsche Tennis Grand Prix 2008 w
Stuttgarcie ponownie zaprezentowała się słabo. W I rundzie wygrała z Czeszką
Sandrą Záhlavovą 6:3, 6:2, natomiast w II uległa Wiktorii Azarence 1:6, 5:7,
mimo prowadzenia w II secie 5:2.
Po nieudanym występie w Stuttgarcie wystartowała w turnieju
Zurich Open 2008, w którym również nie zanotowała udanego występu. W I rundzie
pokonała kwalifikantkę Wierę Duszewinę 6:4, 6;1 zaś w II rundzie przegrała z
niżej notowaną w rankingu Katariną Srebotnik 6:2, 6:7, 6:3 mimo prowadzenia w
drugim secie 5:2.
W turnieju Generali Ladies Linz 2008 była rozstawiona z
numerem 3. i dzięki temu miała wolny los w I rundzie, w drugiej pokonała Kaię
Kanepi 6:2, 6:4. W ćwierćfinale wygrała z Nadią Pietrową 6:3, 6:2 i awansowała
do półfinału, gdzie spotkała się po raz trzeci w swojej karierze z Aną
Ivanović. Uległa jej 2:6, 6:3, 5:7.
Radwańska jest pierwszą polską tenisistką, która została
zaproszona do turnieju WTA Tour Championships w Dausze. Wystąpiła jako pierwsza
rezerwowa, zastępując w ostatnim meczu rundy grupowej chorą Anę Ivanović. W
jedynym spotkaniu pokonała Swietłanę Kuzniecową 6:2, 7:5 i zajęła 3. miejsce w
Grupie Białej.
2009
Zobacz
wiadomość w serwisie Wikinews pt. 2009-01-20: Agnieszka Radwańska odpadła w
pierwszej rundzie Australian Open
Agnieszka na początku sezonu wystąpiła w Medibank
International 2009 w Sydney. Polka, rozstawiona z numerem 6., w pierwszej
rundzie pokonała Sybille Bammer 6:3, 6:4, w drugiej wygrała z Danielą
Hantuchovą 6:3, 7:5. W ćwierćfinale przegrała z turniejową „trójką” Jelenie
Diemientjewej 6:2, 5:7, 6:4. Następnie przyszedł czas na turniej wielkoszlemowy
Australian Open 2009, w którym w pierwszej rundzie przegrała z Kateryną
Bondarenko 6:7(7), 6:4, 1:6.
W Open Gaz de France 2009 w Paryżu w pierwszej rundzie
wygrała z Oksaną Lubcową 6:1, 6:1. W drugiej rundzie pokonała Alisę Klejbanową
6:7, 6:4, 6:2. Mimo dnia odpoczynku Radwańska przegrała w trzeciej rundzie z
turniejową „ósemką” Amélie Mauresmo 2:6, 0:6.
W Dubaju swój udział w turnieju singlowym zakończyła na I
rundzie, przegrywając ze swoją młodszą siostrą Urszulą 4:6, 3:6. W deblu, w
parze z Mariją Kirilenko doszły do finału, pokonując m.in. w drugiej rundzie
debel Peschke/Raymond, a w półfinale parę Medina Garrigues/Schiavone. W finale
przegrały z deblem Black/Huber 3:6, 3:6.
W meksykańskim Monterrey Open 2009, jako najwyżej
rozstawiona, przegrała w pierwszej rundzie z późniejszą finalistką Chinką Li Na
6:7, 6:4, 0:6.
Zobacz
wiadomość w serwisie Wikinews pt. 2009-03-18: WTA Tour w Indian Wells:
Radwańska awansowała do ćwierćfinału
W BNP Paribas Open rozgrywanym w Indian Wells w Kalifornii
(grała z nr 7) miała w pierwszej rundzie „wolny los”. W drugiej rundzie wygrała
z Australijką Samanthą Stosur 3:6, 6:3, 7:5, w trzeciej z Aleksandrą Wozniak
6:1, 6:4. W 1/8 pokonała Ágnes Szávay 6:0, 5:7, 6:3. W ćwierćfinale przegrała z
Anastasiją Pawluczenkową 6:7, 4:6.
Podczas Sony Ericsson Open rozgrywanego w Miami pokonała w
drugiej rundzie (w pierwszej miała „wolny los”) Tamarine Tanasugarn 4:6, 6:3,
6:2, w III rundzie pokonała Kaię Kanepi 6:4, 6:3. W IV rundzie przegrała z
Venus Williams 6:4, 1:6, 4:6.
Na kortach ziemnych turnieju Porsche Tennis Grand Prix 2009
w Stuttgarcie (była rozstawiona z nr 8) w pierwszej rundzie poradziła sobie z
Aleksandrą Wozniak 7:6(2), 6:0, w drugiej rundzie pokonała kwalifikantkę
Cwetanę Pironkową 6:3, 6:3. W ćwierćfinale nie podołała liderce światowego
rankingu Dinarze Safinie przegrywając 4:6, 2:6.
W turnieju Internazionali BNL d’Italia w Rzymie doszła do
ćwierćfinału. W pierwszej rundzie rozgromiła Ukrainkę Alonę Bondarenko 6:0,
6:1, w drugiej rundzie rozegrała ciężki mecz z Francuzką Aravane Rezaï. Polka
wygrała spotkanie 4:6 6:2 7:6(7) – w 3 secie Radwańska prowadziła 5:0, jednak
prowadzenia nie zdołała utrzymać, gdyż Rezaï doprowadziła do wyrównania. O
losach meczu zadecydował tie-break, Polka przegrywała już 2-5, ostatecznie
jednak to ona wygrała 9-7. W trzeciej rundzie spotkała się z Aną Ivanović.
Polka zaczęła spotkanie bardzo obiecująco. Po 20 minutach wygrała pierwszego
seta 6:1, w drugim uległa 3:6, w trzecim secie Radwańska przegrywała 0:4,
jednak udało jej się wygrać seta 6:4 i to Polka mogła cieszyć się z awansu do
ćwierćfinału. Podczas spotkania na plecach Agnieszki można było dostrzec
ogromny plaster, świadczący o kontuzji. Po meczu z Ivanović, Radwańska razem z
Ágnes Szávay miały rozegrać mecz deblowy, jednak do spotkania nie doszło z
powodu wycofania się Polki. Mecz ćwierćfinałowy był widowiskiem jednostronnym,
Agnieszka przegrała 1:6, 2:6 z Venus Williams. Po spotkaniu z Amerykanką
Radwańska przyznała, że nie miała już sił by przeciwstawić się Williams.
W turnieju Madrid Open Radwańska niespodziewanie przegrała w
I rundzie z Australijką Samanthą Stosur 6:7(4), 1:6, zdobywając zaledwie 5 pkt.
do rankingu, porażka Polki wynikała najprawdopodobniej z urazu kręgosłupa oraz
przemęczenia.
Radwańska miała wystąpić na turnieju Warsaw Open 2009, ale z
powodu kontuzji pleców nie zagrała, choć za główną przyczynę absencji
Radwańskiej w turnieju uważa się kwestie finansowe.
W wielkoszlemowym turnieju Roland Garros w Paryżu w
pierwszej rundzie pokonała Paragwajkę Rossanę de los Ríos 6:3, 6:1, a w II
wygrała z Ukrainką Mariją Korytcewą 6:1, 6:4. W III rundzie zrewanżowała się za
przegraną w I rundzie Australian Open pokonując Katerynę Bondarenko 6:2, 6:4. W
IV rundzie nie sprostała turniejowej „siódemce” Swietłanie Kuzniecowej
przegrywając 4:6, 6:1, 1:6.
W turnieju AEGON International 2009 w Eastbourne jako
obrończyni tytułu doszła do ćwierćfinału, po drodze pokonała w I rundzie swoją
siostrę Urszulę 6:1, 6:1, rewanżując się jej za porażkę w Dubaju. W II rundzie
pokonała Li Na po jej kreczu przy stanie 3:1. W ćwierćfinale niespodziewanie
uległa Virginii Razzano 6:7, 5:7.
Na kortach wielkoszlemowego Wimbledonu w I rundzie pokonała
Maríę José Martínez Sánchez 7:5, 6:1. W II rundzie pokonała Chinkę Peng Shuai
6:2, 6:7, 9:7 (Polka prowadziła w drugim secie 5:2). W III rundzie pokonała
kolejną Chinkę Li Na 6:4, 7:5. W IV rundzie Polka wygrała 6:4, 7:5 z Amerykanką
Melanie Oudin, tym samym po raz trzeci w karierze osiągając ćwierćfinał w
Wielkim Szlemie, w tym drugi raz z rzędu w Wimbledonie. W ćwierćfinale Polka
uległa pięciokrotnej triumfatorce Wimbledonu, Venus Williams 1:6, 2:6.
Po ponad trzytygodniowym odpoczynku Radwańska udała się na
tournée w ramach US Open Series, będące przygotowaniem przed wielkoszlemowym US
Open 2009. Pierwszy turniej, Bank of the West Classic 2009, odbył się w
Stanford. Agnieszka pokonała w I rundzie Soranę Cîrsteę 6:0, 6:1. Natomiast w
drugiej rundzie uległa dość niespodziewanie niżej notowanej Danieli Hantuchovej
w trzech setach 6:4, 6:7, 6:1.
Kolejny turniej serii, East West Bank Classic, odbył się na
kortach w Los Angeles. W pierwszej rundzie Radwańska rozstawiona z nr 8. miała
wolny los. Drugą rundę przeszła pokonując w dwóch setach trwających niespełna
godzinę reprezentantkę Japonii Ai Sugiyamę 6:2, 6:1. W III rundzie Polka
pokonała Rosjankę Annę Czakwetadze 6:3, 6:3. Było to pierwsze zwycięstwo
Radwańskiej nad Czakwetadze. W meczu o półfinał Agnieszka nieoczekiwanie
przegrała w trzech bardzo wyrównanych setach z Rumunką Soraną Cîrsteą 6:7(4),
6:1, 5:7, którą tydzień wcześniej bez problemu pokonała w Stanford. Był to ósmy
ćwierćfinał Radwańskiej w tym sezonie i zarazem ósmy przegrany.
W turnieju Western & Southern Financial Group Masters
& Women’s Open w Cincinnati Radwańska przeszła I rundę pokonując Japonkę Ai
Sugiyamę 6:2, 6:1. Swój występ zakończyła na drugiej rundzie przegrywając z
Austriaczką Sybille Bammer 0:6, 5:7.
Następnie Radwańska zagrała w turnieju Rogers Cup w
Kanadzie. Rozstawiona z nr 14 Polka odprawiła w I rundzie Hiszpankę Carlę
Suárez Navarro 6:3, 6:3. W II rundzie pokonała Węgierkę Ágnes Szávay 6:1, 6:1.
W III rundzie Polka pokonała Katerynę Bondarenko 7:5, 6:3, natomiast w
ćwierćfinale nie sprostała Rosjance Marii Szarapowej, ulegając jej 2:6, 6:7(5)
(mimo że w drugim secie prowadziła 5:2 i 30:0). Był to jej dziewiąty przegrany
ćwierćfinał w sezonie.
Kolejny turniej odbył się w New Haven. Polka w pierwszej
rundzie pokonała po bardzo zaciętym pojedynku Włoszkę Robertę Vinci w trzech
setach 2:6, 6:2, 7:6(5), w kolejnej rundzie nie dokończyła pojedynku z
Francuzką Virginie Razzano z powodu kontuzji prawej ręki. Radwańska skreczowała
po drugim secie, przy wyniku 6:3, 4:6.
Radwańska podczas US Open 2009
Mimo kontuzji Polka wystąpiła w wielkoszlemowym turnieju US
Open 2009. W pierwszej rundzie Radwańska wygrała z Austriaczką Patricią Mayr
6:1, 6:2. Drugą rundę przegrała po trzysetowym pojedynku z Mariją Kirilenko
4:6, 6:2, 4:6 (w trzeciej, decydującej partii Polka wygrywała przy swoim
serwisie 4:3, 30:0, jednak Rosjanka zdołała odwrócić losy meczu).
W Tokio Polka pokonała w I rundzie Jekatierinę Makarową 7:5,
6:3. W drugiej rundzie wygrała w trzech setach ze Słowaczką Danielą Hantuchovą
6:3, 3:6, 6:3 (od stanu 6:3, 3:0 Hantuchova wygrała 7 kolejnych gemów). W III
rundzie pokonała kwalifikantkę Andreę Petkovic 6:4, 3:6, 6:3. W dziesiątym
ćwierćfinale w sezonie pokonała Magdalénę Rybárikovą 6:3, 6:1, pierwszy raz w
sezonie awansując do półfinału. Na półfinale Polka zakończyła swój występ na
tokijskich kortach ulegając późniejszej tryumfatorce Rosjance Marii Szarapowej
3:6, 6:2, 4:6.
Zaraz po turnieju w Tokio Radwańska wystartowała na imprezie
China Open w Pekinie o randze Premier Mandatory (z pulą nagród 4.500.000 USD),
gdzie dotarła do pierwszego w tym sezonie finału. W I rundzie Polka miała wolny
los. W II natomiast pokonała Patty Schnyder i pomściła równocześnie swoją
siostrę Urszulę, która przegrała ze Szwajcarką w I rundzie. W swoim następnym
meczu Radwańska zmierzyła się z Maríą José Martínez Sánchez. Mecz ten wygrała,
jednakże nie bez trudu (po przegraniu 4:6 pierwszego seta, przegrywała w drugim
już 0:4, lecz zdołała wygrać kolejnych 6 gemów i zwyciężyła 6:4, a w trzecim
secie zdominowała rywalkę oddając jej tylko 2 gemy). Do swojego 11.
ćwierćfinału w sezonie, Agnieszka przystępowała w roli outsiderki, mając za
przeciwniczkę Jelenę Diemientjewą rozstawioną z numerem 4. Polka zagrała jednak
swój najlepszy mecz w tym roku i pokonała wyżej notowaną Rosjankę 7:5, 6:3. W
półfinale Radwańska skonfrontowała swe siły z Francuzką Marion Bartoli
wygrywając bez większych problemów 6:4, 6:3. W finale po raz 9. w karierze
zmierzyła się z Rosjanką Swietłaną Kuzniecową, która tym razem grała na
najwyższym poziomie i okazała się za mocna, pokonując Polkę 6:2, 6:4. Po tym
turnieju Radwańska powróciła do pierwszej dziesiątki rankingu WTA, po prawie
całym sezonie spędzonym na miejscach 11-14.
Prosto z Pekinu poleciała do Linz na turniej Generali Ladies
Linz 2009 rangi International, aby walczyć o awans do WTA Tour Championships,
na które wciąż zachowała szanse. Rozstawiona z numerem 2, w I rundzie pokonała
Monicę Niculescu 6:4, 6:2, a w II rundzie Alizé Cornet 6:4, 7:5, a w ćwierćfinale
Lucie Šafářovą 6:3, 7:6(9). W półfinale gładko uległa Petrze Kvitovej 3:6, 2:6.
Przed ostatnim turniejem sezonu, odbywającym się w Moskwie
Kremlin Cup 2009, Radwańska wciąż miała teoretyczne szanse na awans do turnieju
WTA Tour Championships i mimo zmęczenia sezonem spróbowała to wykorzystać.
Odpadła jednak już w I rundzie, przegrywając z Mariją Kirilenko 3:6, 3:6. Mimo
to, zachowała 10. miejsce w rankingu Race to the Sony Ericsson Championships
dzięki czemu pojechała do Dauhy jako druga rezerwowa.
Sezon zakończyła występem w Sony Ericsson Championships
2009, zastępując w ostatnim meczu rundy grupowej pierwszą rezerwową Wierę
Zwonariową, która wcześniej zastąpiła Dinarę Safinę, jednak również musiała się
wycofać z powodu kontuzji. Radwańska rozegrała trwający 2,5 godziny,
dramatyczny mecz z Wiktoryją Azaranką, wygrywając po kreczu Białorusinki przy
stanie 4:6, 7:5, 4:1. Radwańska przegrywała już 4:6, 2:5 i Azaranka miała piłkę
meczową, jednak Polka zdołała ją wybronić i wygrać 5 kolejnych gemów doprowadzając
do remisu 1:1 w setach. W tym momencie zaczęły się problemy zdrowotne Azaranki
i przez cały trzeci set musiała korzystać z pomocy medycznej. W końcu, przy
stanie 40:15 dla Radwańskiej w szóstym gemie trzeciego seta, Azaranka poddała
się i skreczowała. Tym zwycięstwem Radwańska zapewniła awans do półfinału
Caroline Wozniacki, jednocześnie zarabiając za występ 250 000 dolarów
amerykańskich.
2010
Agnieszka Radwańska i Francesca Schiavone podczas Australian
Open 2010
Sezon 2010 Radwańska rozpoczęła od turnieju Medibank
International 2010 w Sydney, gdzie ze względu na udział wysoko sklasyfikowanych
zawodniczek, po raz pierwszy od dłuższego czasu nie była rozstawiona. W I
rundzie pokonała Amerykankę Jill Craybas 6:0, 6:4, która wygrała w finale eliminacji
z Urszulą Radwańską 6:4, 6:3. W II rundzie turnieju spotkała się z ówczesnym
numerem 2 kobiecego tenisa – Dinarą Safiną. Mimo prowadzenia w pierwszym secie
5:0 przegrała ostatecznie mecz 5:7, 4:6.
W Australian Open 2010 została rozstawiona z numerem 10. W I
rundzie łatwo pokonała Tatianę Malek 6:1, 6:0. W II rundzie odprawiła w dwóch
setach Ałłę Kudriawcewą 6:0, 6:2. Natomiast w trzeciej niespodziewanie uległa
niżej rozstawionej Włoszce Francesce Schiavone 2:6, 2:6. W Melbourne
wystartowała także w deblu, notując dużo lepszy wynik. Grając w parze z Mariją
Kirilenko jako para rozstawiona z numerem 15, dotarły do półfinału, pokonując
po drodze m.in. rozstawione z numerem 3. Hiszpanki Llagosterę Vives i Martínez
Sánchez 6:1, 6:2. Uległy dopiero w półfinale deblowi numer 1 Black/Huber po
trzysetowym pojedynku zakończonym wynikiem 1:6, 6:1, 3:6. Półfinał debla jest
najlepszym osiągnięciem w turniejach wielkoszlemowych w karierze Radwańskiej.
W następnym turnieju Barclays Dubai Tennis Championships
2010 w Dubaju w I rundzie miała „wolny los” dzięki rozstawieniu z numerem 7. W
drugiej rundzie pokonała Łotyszkę Anastasiję Sevastovą 6:3, 6:3. Trzecie runda
to pojedynek z rozstawioną z nr 10 Włoszką Flavią Pennettą. Mecz zakończył się
dosyć szybkim zwycięstwem Radwańskiej 6:3, 6:0. W ćwierćfinale zagrała z
pogromczynią Swietłany Kuzniecowej, Reginą Kulikową, wygrywając 3:6, 6:4, 6:3.
W półfinale uległa Wiktorii Azarance 3:6, 4:6. Za występ zdobyła 395 punktów,
co dało jej awans na najwyższą w karierze 8. pozycję w rankingu tenisistek.
Po turnieju w Dubaju Radwańska udała do Stanów
Zjednoczonych. Pierwszym turniejem był BNP Paribas Open w Indian Wells, w
którym została rozstawiona z numerem piątym, dzięki czemu w I rundzie miała
wolny los. W II rundzie Polka wygrała po kreczu z Anną Czakwetadze 6:2, 5:3. W
III rundzie pewnie pokonała Giselę Dulko 6:1, 6:0. W IV rundzie przeciwniczką
Polki była Francuzka Marion Bartoli. Radwańska pokonała ją 6:3, 6:2. W
ćwierćfinale wygrała z turniejową „czwórką” Jeleną Diemientjewą 6:4, 6:3,
docierając tym samym do drugiego półfinału w sezonie 2010. W półfinale
przegrała z rozstawioną z nr 2 Caroline Wozniacki 2:6, 3:6.
Radwańska na French Open 2010
Następnie Polka wystartowała w kolejnym dużym amerykańskim
turnieju Sony Ericsson Open w Miami. W I rundzie miała „wolny los” natomiast w
II zwyciężyła z Rosjanką Jekatieriną Makarową 7:5, 6:0. W III rundzie wygrała z
byłą liderką rankingu tenisistek Aną Ivanović 7:5, 7:5. W IV rundzie wygrała z
Jarosławą Szwiedową z Kazachstanu 6:1, 6:4. W ćwierćfinale nie sprostała wyżej
rozstawionej Amerykance Venus Williams ulegając jej w dwóch setach 3:6, 1:6.
Sezon na kortach ziemnych zaczęła od turnieju Porsche Tennis
Grand Prix w Stuttgartcie gdzie w I rundzie pokonała byłą liderkę rankingu Anę
Ivanović 7:6, 6:4, ale w II rundzie przegrała z niżej notowaną Szachar Pe’er
3:6, 7:6, 2:6. Następnie wystartowała w turnieju Internazionali BNL d'Italia w
Rzymie, gdzie w I rundzie miała wolny los, w II rundzie pokonała Robertę Vinci
6:1, 6:0, a w III rundzie przegrała z Lucie Šafářovą 6:1, 3:6, 6:7. W turnieju
Mutua Madrileña Madrid Open w Madrycie odpadła w II rundzie przegrywając z
Patty Schnyder 6:3, 4:6, 4:6.
Na kortach Rolanda Garrosa w turnieju French Open 2010
pokonała w I rundzie 6:0, 7:5 Elenę Baltachę, w II rundzie przegrała z
Jarosławą Szwiedową 5:7, 3:6.
W turnieju w Eastbourne będąc rozstawioną z numerem 4.
odpadła już w I rundzie przegrywając z Wiktoryją Azaranką 6:7, 1:6.
Zobacz
wiadomość w serwisie Wikinews pt. 2010-06-23: Wimbledon 2010: zwycięstwo
Agnieszki Radwańskiej
Zobacz
wiadomość w serwisie Wikinews pt. 2010-06-26: Wimbledon 2010: Radwańska w 1/8
finału
Na Wimbledonie została rozstawiona z numerem 7. W I rundzie
pokonała Melindę Czink 6:3, 6:3, w II pewnie wygrała z Albertą Brianti 6:2,
6:0, w III rundzie pokonała Sarę Errani 6:3, 6:1, ale w IV rundzie przegrała z
Li Na 3:6, 2:6.
Sezon na kortach twardych zaczęła od turnieju Bank of the
West Classic w Stanford gdzie w I rundzie wygrała z Chanelle Scheepers 7:5,
4:6, 6:3, w II rundzie pokonała Olgę Sawczuk 7:6, 6:2, następnie w ćwierćfinale
pokonała Mariję Kirilenko 7:5, 6:0. Odpadła w półfinale przegrywając z Mariją
Szarapową 6:1, 2:6, 2:6.
Następnym turniejem na twardych kortach był Mercury
Insurance Open w San Diego, gdzie w pierwszej rundzie ponownie spotkała się z
Chanelle Scheepers i ponownie zwyciężyła 7:5, 6:3. W drugiej rundzie zwyciężyła
z byłą liderką rankingu WTA Dinarą Safiną 6:1, 6:3. W ćwierćfinale wygrała z
Szachar Pe’er 6:2, 6:0, a w półfinale pokonała Danielę Hantuchovą 6:4, 6:2. W
swoim pierwszym finale w sezonie 2010 uległa przeciwniczce z poprzedniego
finału w Pekinie, Swietłanie Kuzniecowej, 4:6, 7:6(7), 3:6.
W kolejnym turnieju Western & Southern Financial Group
Women's Open 2010 w Cincinnati Polka w pierwszej rundzie miała wolny los, w II
rundzie pokonała Alisę Klejbanową 6:4, 6:2. W III rundzie uległa Marii
Szarapowej 2:6, 3:6. Była to jej druga przegrana z Szarapową w ciągu 2 tygodni,
po porażce w półfinale turnieju w Stanford.
W turnieju Rogers Cup w Montrealu dzięki wolnemu losowi
rozpoczęła grę od II rundy, wygrywając z Vanią King 6:0, 6:3. Odpadła w III
rundzie, pokonana ponownie przez Swietłanę Kuzniecową 4:6, 6:1, 3:6.
W ostatnim Wielkim Szlemie sezonu – US Open 2010 – mimo,
według większości opinii łatwej drabinki, dotarła tylko do II rundy, pokonując
Arantxę Parrę Santonję 6:4, 6:3 i ulegając Peng Shuai 6:2, 1:6, 4:6. W deblu, w
parze z Mariją Kirilenko, dotarły do III rundy.
Po prawie miesięcznej przerwie, pomimo kontuzji – pękniętego
palca u nogi, postanowiła wyjechać na turnieje do Azji, gdzie miała bronić
dużej ilości punktów zdobytych rok wcześniej (półfinał w Tokio i finał w
Pekinie). W Toray Pan Pacific Open 2010 w Tokio dotarła do ćwierćfinału, po I
rundzie z wolnym losem pokonując kolejno Olgę Goworcową 6:2, 6:3 i Andreę
Petkovic 6:3, 6:3. W ćwierćfinale przeciwko Caroline Wozniacki kontuzja nie
pozwoliła jej na dokończenie trzeciego z kolei meczu i skreczowała przy stanie
0:5 w I secie. Mimo to, wystąpiła w kolejnym turnieju w Pekinie China Open
2010, odpadając w I rundzie po zaciętym meczu z dużo niżej notowaną Angelique
Kerber zakończonym wynikiem 7:5, 6:7(3), 5:7. Był to jednocześnie ostatni mecz
Radwańskiej w sezonie, gdyż tego samego dnia ogłosiła, że z powodu kontuzji nie
wystąpi co najmniej do końca roku[9]. Zakończyła rok na 14 pozycji, po raz
pierwszy od 2007 poza pierwszą 10.
2011
Podczas Australian Open doszła do ćwierćfinału. W pierwszej
rundzie wygrała z Kimiko Date-Krumm 6:4, 4:6, 7:5. W kolejnych meczach wygrała
z Petrą Martić oraz z Simoną Halep. W 4. rundzie pokonała Peng Shuai. W
ćwierćfinale została pokonana przez późniejszą zwyciężczynię, Kim Clijsters. Po
dobrym występie w Australii Polka wróciła na 10 miejsce w Rankingu WTA.
W pierwszej rundzie Dubai Duty Free Tennis Championships
miała „wolny los”. W drugiej rundzie pokonała Anastasiję Sevastovą, a w
trzeciej Marion Bartoli. W ćwierćfinale przegrała ze Swietłaną Kuzniecową.
Tydzień później, w Dubaju, odpadła w 1. rundzie. Przegrała z
Lucie Šafařovą 6:7, 3:6. W BNP Paribas Open doszła do czwartej rundy, gdzie
została pokonana przez Wiktoryję Azarankę.
Podczas Sony Ericsson Open w Miami, po pierwszej wolnej
rundzie, w drugiej pokonała Barborę Záhlavovą Strýcovą. W trzeciej wygrała z
Mariją Kirilenko. W IV rundzie wygrała z Francescą Schiavone 6:0, 6:2. W
ćwierćfinale spotkała się z Rosjanką Wierą Zwonariową przegrywając 5:7, 3:6. W
turnieju wystąpiła również w deblu, w parze z Danielą Hantuchovą. Wygrały cały
turniej, pokonując w finale Liezel Huber i Nadię Pietrową.
Radwańska na Toray Pan Pacific Open 2011
Na kortach ziemnych turnieju Porsche Tennis Grand Prix
wygrała z Jamie Hampton 6:0, 6:1. W 2. rundzie wygrała ze Schiavone, zaś w
ćwierćfinale pokonała Kristinę Barrois. Odpadła w półfinale, przegrywając z
Caroline Wozniacki.
Na przełomie maja i czerwca wystąpiła w paryskim French
Open. W pierwszej rundzie turnieju pokonała Patricię Mayr-Achleitner 6:1, 6:2.
W kolejnej rundzie uporała się z Hinduską Sanią Mirzą 6:2, 6:4. W rundzie 3
spotkała się z Yaniną Wickmayer, którą pokonała 6:4, 6:4. W czwartej rundzie
trafiła na Mariję Szarapową, z którą przegrała 6:7, 5:7. Polka miała szansę na
wygranie meczu w dwóch setach, bowiem prowadziła 4:1 i 40:15 w pierwszym secie
oraz 5:4 i 40:0 w drugim.
W Eastbourne przegrała w ćwierćfinale z Petrą Kvitovą 6:1,
2:6, 6:7, pokonując wcześniej Jarmile Gajdosovą oraz Francescę Schiavone. Na
Wimbledonie została rozstawiona z 13. Przegrała w drugiej rundzie z Petrą
Cetkovską 6:3, 6:7, 4:6, mimo prowadzenia 4:1 w decydującym secie.
Na kortach o twardej nawierzchni w Stanford Polka doszła do
ćwierćfinału, w którym uległa Sabine Lisicki 7:6(4), 2:6, 6:2. W drodze do
ćwierćfinału wygrała z Záhlavovą-Strýcovą 6:1, 6:2 oraz Chang Kai-chen 6:4,
3:6, 6:0.
Zobacz
wiadomość w serwisie Wikinews pt. Tenis ziemny: Radwańska zwycięża w turnieju w
Carlsbad
Następnie wystąpiła w San Diego. W pierwszej rundzie, jako
zawodniczka rozstawiona z trójką, miała wolny los. W drugiej rudzie pokonała
Elenę Baltachę 6:0, 7:5. W trzeciej rundzie pokonała Christinę McHale 6:1, 6:0.
Natomiast w ćwierćfinale pokonała Danielę Hantuchovą 0:6, 6:4, 6:4. W półfinale
wygrała z Andreą Petković 4:6, 6:0, 6:4. W finale spotkała się z Wierą
Zwonariową i wygrała 6:3, 6:4.
W kolejnym turnieju z serii US Open series w Toronto Polka w
pierwszej rundzie pokonała Jelenę Wiesninę z Rosji 6:4, 6;1, z którą kilka
miesięcy wcześniej przegrała w Madrycie. W II rundzie pokonała chorwacką
kwalifikantkę Petrę Martić 6:3, 6:3. Następnie, po prawie dwugodzinnej grze,
wygrała po raz drugi z rzędu z Wierą Zwonariową 6:4, 7:6. W ćwierćfinale
rozprawiła się z Niemką Andreą Petković 6:4, 6:3. W półfinale natomiast poległa
z Australijką Samanthą Stosur 2:6, 7:5, 2:6.
W Cincinnati nie wystąpiła z powodu kontuzji barku.
Wystąpiła za to w New Haven i tam w 1. rundzie pokonała Jekatierinę Makarową
6:1, 6:2. W 2. rundzie poległa w meczu z Petrą Cetkovską, która doszła w tym
turnieju do finału, 4:6, 7:5, 3:6.
Podczas US Open doszła do drugiej rundy turnieju. W
pierwszej rundzie wygrała ze swoją siostrą – Urszulą Radwańską 6:1, 6:1. W
kolejnym meczu spotkała się późniejszą półfinalistką – Angelique Kerber. Mecz
zakończył się przegraną Radwańskiej 3:6, 6:4, 3:6
Następnym turniejem, w którym wystąpiła, był tokijski Toray
Pan Pacific Open. W pierwszej rundzie nie miała większych problemów z
pokonaniem zawodniczki gospodarzy Misaki Doi 6:1, 6:1. W drugiej rudzie
pokonała 3:6, 6:3, 6:3 Angelique Kerber, z którą przegrała w drugiej rundzie US
Open. W kolejnej rundzie spotkała się z wyżej notowaną rywalką – Jelena
Janković, którą pokonała z wynikiem 2:6, 6:4, 6:0. W następnej rundzie grała
przeciwko Kai Kanepi. Ten mecz również zakończył się zwycięstwem Radwańskiej:
6:2, 7:6. Natomiast w półfinale pokonała Wiktoryję Azarankę 6:3, 4:6, 6:2. W
finale ponownie spotkała się z Wierą Zwonariową i znowu wygrała, tym razem 6:3,
6:2.
W chińskim China Open rozgrywki rozpoczęła od drugiej rundy.
Pokonała w niej zawodniczkę gospodarzy – Zheng Jie 6:1, 6:4. W kolejnej rundzie
zmierzyła się ze Szwedką Sofią Arvidsson, z którą wygrała 6:4, 6:2. W
ćwierćfinale zmierzyła się z Aną Ivanović, która przy stanie 3:6, 2:3
skreczowała. W kolejnej rundzie Polka wygrała z reprezentantką Włoch – Flavią
Pennettą 6:2, 6:4. Tydzień po zwycięstwie w Tokio, Radwańska wygrała kolejny
turniej rangi Premier. Tym razem w finale zmierzyła się z wyżej rozstawioną
Niemką Andrea Petković. Mecz zakończył się wynikiem 7:5, 0:6, 6:4.
W kończącym sezon rozgrywek kobiecych turnieju TEB BNP
Paribas WTA Championships 2011 była rozstawiona z numerem ósmym. Pierwszy mecz
– z Caroline Wozniacki – przegrała 7:5, 2:6, 4:6. Kolejne spotkanie – z Wierą
Zwonariową – Polka wygrała 1:6, 6:2, 7:5. Ostatni swój pojedynek w turnieju
przegrała z wynikiem 6:7(4), 3:6 z przyszłą zwyciężczynią turnieju – Petrą
Kvitovą. Ostatecznie zajęła trzecie miejsce w grupie[10].
Od lutego do października 2011 menadżerem tenisowym rodziny
Radwańskich był Ken Meyerson. Dzięki współpracy z nim podpisano kontrakt z
producentem strojów – włoską firmą Lotto, w których występowała Agnieszka
Radwańska[11].
2012
Radwańska podczas Fed Cup 2012
Agnieszka Radwańska podczas turniejów wielkoszlemowych w
2012:
Kolorowa kostka z białym tłem
French Open 2012
Kolorowa kostka z białym tłem
Wimbledon 2012
Kolorowa kostka z białym tłem
US Open 2012
Sezon olimpijski 2012 rozpoczęła od udziału w turnieju w
Sydney. W pierwszej rundzie zmierzyła się z kwalifikantką, którą była jej
młodsza siostra, Urszula. Starsza Radwańska wygrała 6:1, 6:1. W drugiej rundzie
trafiła na zawodniczkę z pierwszej dziesiątki rankingu WTA, Andreę Petković.
Radwańska wygrała 7:5, 6:4, odnosząc szóste zwycięstwo nad Niemką w ich szóstym
meczu. W spotkaniu ćwierćfinałowym czekało na Radwańską starcie z pierwszą
rakietą świata, Dunką Caroline Wozniacki, z którą przegrała 5 ostatnich
pojedynków. Polka wygrała z Wozniacki 3:6, 7:5, 6:2 i po raz pierwszy w swojej
karierze odniosła wygraną nad aktualną liderką rankingu. W półfinale
reprezentantka Polski została pokonana przez Białorusinkę Wiktoryję Azarankę
wynikiem 6:1, 3:6, 2:6[12]. Z udziału w grze podwójnej zrezygnowała.
W Australian Open została rozstawiona z numerem ósmym. W
pierwszej rundzie gry pojedynczej zmierzyła się z Amerykanką Bethanie
Mattek-Sands. Pojedynek zakończył się zwycięstwem Polki w trzech setach:
6:7(10), 6:4, 6:2. W kolejnej rundzie zmierzyła się z kwalifikantką pochodzącą
z Argentyny – Paulą Ormaecheą. Znów zwyciężyła Radwańska, tym razem wynikiem 6:3,
6:1. W trzeciej rundzie jej kolejną rywalką była reprezentantka Kazachstanu
Galina Woskobojewa, która uległa rankingowej ósemce 6:2, 6:2. W kolejnym meczu
Polka pokonała Niemkę Julię Görges, rozstawioną z numerem dwudziestym drugim, w
dwóch setach: 6:1, 6:1. W spotkaniu ćwierćfinałowym następną rywalką
Radwańskiej była znów Białorusinka Wiktoria Azarenka. Podobnie jak w
poprzedzającym Australian Open turnieju, lepszą okazała się rozstawiona z
trójką białoruska tenisistka. Wygrała ona wynikiem 7:6(0), 0:6, 2:6[13]. W
zawodach gry podwójnej Radwańska występowała w parze ze Słowaczką Danielą
Hantuchovą. W pierwszej rundzie debel pokonał parę Ana Tatiszwili i Anastasija
Jakimawa wynikiem 6:1, 6:0. W kolejnej rundzie słowacko-polski debel zmierzył
się z Tamirą Paszek oraz Jasmin Wöhr. Tym razem rozstawiony z numerem ósmym
zespół wygrał bez straty gema. W trzeciej rundzie Włoszki rozstawione z numerem
jedenastym, Sara Errani i Roberta Vinci, zwyciężyły nad Radwańską i Hantuchovą.
Pierwszy set zakończył się po dziesięciu gemach, a drugi po ośmiu[14].
Następnym występem Polki w cyklu WTA Tour był turniej Qatar
Total Open rozgrywany na kortach twardych w Dausze. Radwańska zaczęła zmagania
od drugiej rundy, w której pokonała Brytyjkę Anne Keothavong 6:1, 6:2. Następną
rywalką Polki była reprezentantka USA Varvara Lepchenko. Pojedynek również
został rozstrzygnięty na korzyść Radwańskiej, poprzez zwycięstwo 7:5, 6:1. W
ćwierćfinale Polka wygrała z Amerykanką Christiną McHale 6:1, 6:1. Półfinał
zakończył się porażką Radwańskiej z późniejszą triumfatorką turnieju, liderką
rankingu singlowego, Białorusinką Wiktoryją Azaranką 2:6, 4:6[15].
Kolejnym startem Agnieszki Radwańskiej był turniej Dubai
Duty Free Tennis Championships rozgrywany na kortach twardych w Dubaju. W pierwszej
rundzie zawodów Polka rozstawiona z numerem piątym pokonała po
ponaddwuipółgodzinnym pojedynku Kanadyjkę polskiego pochodzenia – Aleksandrą
Wozniak 6:1, 6:7(6), 7:5. Następnie zwyciężyła w spotkaniu z reprezentantką
Izraela Szachar Pe’er 7:5, 6:4. W ćwierćfinale turnieju Radwańska pewnie
wygrała z Niemką Sabiną Lisicką 6:2, 6:1. Półfinał zakończył się zwycięstwem
Polki nad Serbką Jeleną Janković 6:2, 2:6, 6:0. W finale Radwańska pokonała
Niemkę Julię Görges 7:5, 6:4. Było to jej czwarte zwycięstwo w turnieju rangi
Premier. Dzięki niemu Radwańska awansowała na piąte miejsce w rankingu WTA[16].
W turnieju rangi International w Kuala Lumpur Polka była
rozstawiona z numerem pierwszym oraz z dziką kartą. W meczu pierwszej i drugiej
rundy pokonała kolejno Oqgul Omonmurodovą i Karolínę Plíškovą. Spotkanie
ćwierćfinałowe przeciw Hsieh Su-wei oddała walkowerem[17].
W Indian Wells zmagania rozpoczęła od drugiej rundy. W
pierwszym swym meczu pokonała Soranę Cîrsteę, a w kolejnym rozstawioną Flavię
Pennettę. W czwartej rundzie odniosła zwycięstwo nad zawodniczką z dziką kartą
– Jamie Hampton. Spotkanie to zakończyło się kreczem Amerykanki przy stanie
6:3, 4:6, 3:0[18]. Ćwierćfinałową rywalką Polki była Wiktoria Azarenka, która
poprzez wygraną odniosła czwarte w sezonie zwycięstwo nad Radwańską. Mecz
zakończył się wynikiem 0:6, 2:6[19]. Po zakończeniu turnieju Agnieszka
Radwańska awansowała na najwyższe w swojej karierze – czwarte miejsce w
rankingu singlowym WTA[20].
Radwańska podczas meczu finałowego z Mariją Szarapową w
Miami
W Miami zmagania ponownie rozpoczęła od drugiej rundy. W
pierwszych trzech meczach pokonała kolejno: Madison Keys (6:1, 6:1), Sílvię
Soler Espinosę (6:1, 6:2) oraz Garbiñe Muguruzę Blanco (6:3, 6:2). W
ćwierćfinale spotkała się z wracającą po kontuzji Venus Williams, którą
pokonała 6:4, 6:1[21] po raz pierwszy od 2006. Półfinałową rywalką Polki była
Marion Bartoli, która w poprzedniej rundzie, jako pierwsza w sezonie 2012,
pokonała liderkę rankingu Wiktoryję Azarankę. Mecz z zakończył się wynikiem
6:4, 6:2, Francuzka ani razu nie utrzymała swojego podania, a przy stanie 4:2 w
drugim secie zawodniczki musiały udać się do szatni na niespełna 20 minut
ponieważ na korcie nastąpiła awaria zasilania i zgasły światła[22]. W finałowym
spotkaniu Radwańska spotkała się z wiceliderką rankingu Mariją Szarapową. Mecz
zakończył się zwycięstwem polskiej tenisistki 7:5, 6:4. Tym samym wygrała
najbardziej prestiżowy turniej w swojej karierze. W całym turnieju Polka nie
straciła seta[23]. W turnieju deblowym wraz z Danielą Hantuchovą broniły
tytułu, jednak odpadły w drugiej rundzie po porażce z Wierą Duszewiną i Szachar
Pe’er 2:6, 5:7.
Sezon na kortach ziemnych rozpoczęła od turnieju rangi
Premier Series w Stuttgarcie. W swoim pierwszym meczu, w drugiej rundzie,
pokonała kwalifikantkę Grétę Arn 6:3, 6:4[24]. W spotkaniu ćwierćfinałowym
pokonała Li Na wynikiem 3:6, 6:2, 6:3[25]. Jej półfinałową przeciwniczką była
Wiktoria Azarenka. Polka przegrała z białoruską tenisistką 1:6, 3:6. Był to ich
piąty pojedynek w tym roku[26].
W notowaniu dnia 7 maja 2012 roku awansowała na trzecie
miejsce w rankingu singlowym[27].
W turnieju Premier Mandatory na kortach ziemnych w Madrycie
Radwańska osiągnęła półfinał. W pierwszej rundzie pokonała rozstawioną z dziką
kartą Larę Arruabarrena 6:3, 6:1. W kolejnym spotkaniu pokonała Włoszkę Sara
Errani 6:0, 6:1[28]. W kolejnej rundzie również pokonała Włoszkę Robertę Vinci
7:6(1), 6:4[29]. Jej ćwierćfinałową przeciwniczką była Varvara Lepchenko.
Została ona pokonana przez Polkę 6:4, 6:4[30]. W półfinale, po raz szósty w
sezonie, gra przeciwko Wiktorii Azarence. Reprezentantka Polski przegrała
wynikiem 2:6, 4:6[31].
Zmagania w turnieju rangi Premier 5 w Rzymie zaczęła od
drugiej rundy. Przegrała w niej z Petrą Cetkovską 4:6, 6:4, 1:6[32].
W turnieju Premier na kortach w Brukseli grę rozpoczęła w
drugiej rundzie. Pokonała w niej Łesię Curenko ze stratą jednego gema. W
ćwierćfinale pokonała reprezentantkę gospodarzy, Alison Van Uytvanck, 6:2, 6:1.
Jej półfinałową rywalką była Kaia Kanepi, z którą wygrała 7:6(8), 6:3. W finale
spotkała się z Simoną Halep, którą pokonała 7:5, 6:0. Był to jej trzeci triumf
w tym sezonie[33].
Podczas wielkoszlemowego French Open w grze pojedynczej
Radwańska została rozstawiona z numerem trzecim. W pierwszej rundzie pokonała
Bojanę Jovanovską 6:1, 6:0. W kolejnym meczu zwyciężyła z Venus Williams 6:2,
6:3. W trzeciej rundzie uległa Swietłanie Kuzniecowej, z którą przegrała 1:6,
2:6[34]. W grze podwójnej w parze z Angelique Kerber w pierwszym meczu pokonała
rozstawiony z numerem ósmym duet Benešová–Záhlavová-Strýcová. W kolejnym
spotkaniu debel uległ Włoszkom – Pennetcie i Schiavone.
W turnieju rangi Premier Series na kortach trawiastych w
Eastbourne Polka przegrała w pierwszej rundzie z Bułgarką Cwetaną Pironkową
2:6, 4:6.
Na wielkoszlemowym Wimbledonie osiągnęła finał, co było
największym sukcesem polskiej tenisistki od czasów Jadwigi Jędrzejowskiej[35].
W pierwszej rundzie turnieju pokonała Magdalénę Rybárikovą 6:3, 6:3. W kolejnej
rundzie wygrała z Jeleną Wiesniną 6:2, 6:1. W trzecim spotkaniu pokonała
Heather Watson wynikiem 6:0, 6:2. W meczu czwartej rundy zwyciężyła z Włoską
kwalifikantką Camilą Giorgi 6:2, 6:3. W ćwierćfinale spotkała się z Mariją
Kirilenko. Mimo przerw spowodowanych opadami, mecz dokończony został w tym
samym dniu. Wygrała w nim Radwańska 7:5, 4:6, 7:5. W meczu półfinałowym
pokonała Niemkę Angelique Kerber 6:3, 6:4. W meczu o mistrzostwo zmierzyła się
z czterokrotną zwyciężczynią turnieju, Sereną Williams[36]. Mecz zakończył się
przegraną Polki 1:6, 7:5, 2:6[37]. Dzięki osiągniętemu finałowi Agnieszka
Radwańska awansowała na drugie miejsce w rankingu singlowym WTA[38]. W grze
podwójnej występowała razem z siostrą Urszulą Radwańską. Razem dotarły do
trzeciej rundy, dzięki zwycięstwom 6:2, 6:3 nad Szachar Pe’er i Yaniną
Wickmayer oraz 7:5, 6:1 nad Iriną Falconi i Chanelle Scheepers. Spotkanie o
ćwierćfinał przeciw drugim w rankingu Sarze Errani i Robercie Vinci poddały
walkowerem[39].
Radwańska podczas Letnich Igrzysk Olimpijskich 2012
Podczas igrzysk olimpijskich osiągnęła pierwszą rundę
singla, w której przegrała 5:7, 7:6(5), 4:6 z Julią Görges. Razem z siostrą
dotarły do drugiej rundy debla. W pierwszej pokonały parę ze Słowacji, a w
kolejnym meczu uległy Amerykankom rozstawionym z numerem pierwszym. W meczu
miksta wystąpiła razem z Marcin Matkowskim. Debel odpadł w pierwszej rundzie po
przegranej z Australijczykami.
Agnieszka Radwańska w kończących sezon Mistrzostwach WTA
W turniejach Premier 5 w Montrealu i Cincinnati dochodziła
do ćwierćfinałów. W obu zawodach przegrywała z Li Na. Następnie zagrała w
turnieju w New Haven. Pierwszą rundę miała wolną, a w następnej spotkała się z
Wolhą Hawarcową. Mecz poddała poprzez krecz przy stanie 0:6, 1:2. W
wielkoszlemowym US Open rozstawiona była z numerem drugim. W pierwszej rundzie
pokonała Ninę Bratczikową 6:1, 6:1. W kolejnym meczu spotkała się z Carlą
Suárez Navarro, a pojedynek wygrała wynikiem 4:6, 6:3, 6:0. W następnej fazie
zwyciężyła z Jeleną Janković 6:3, 7:5. W czwartej rundzie uległa Robercie Vinci
1:6, 4:6. W związku z osiągnięciem przez Mariję Szarapową półfinału, Polka
spadła w rankingu WTA na trzecie miejsce[40].
W turnieju rangi Premier 5 w Tokio, gdzie broniła tytułu
zdobytego rok wcześniej, osiągnęła finał. Zmagania rozpoczęła od drugiej rundy,
gdyż była rozstawiona z numerem trzecim. W pierwszym meczu pokonała Jelenę
Janković 6:2, 7:5. W kolejnej rundzie zwyciężyła z Jamie Hampton 6:4, 6:3. W
ćwierćfinałowym pojedynku wygrała z Caroline Wozniacki 6:4, 6:3. W półfinale
zmierzyła się z Angelique Kerber. Reprezentantka Polski wygrała mecz wynikiem
6:1, 6:1. W finale zmierzyła się z Rosjanką Nadieżdą Pietrową. Radwańska
spotkanie przegrała przy stanie 0:6, 6:1, 3:6. W turnieju w Pekinie zmagania
rozpoczęła od drugiej rundy. W swoim pierwszym meczu pokonała Zhang Shuai 6:2,
6:3. W kolejnej rundzie wygrała z Lourdes Domínguez Lino 2:6, 6:1, 6:4. W
ćwierćfinale po raz trzeci w sezonie przegrała z Li Na, tym razem wynikiem 4:6,
2:6. W kończących sezon Mistrzostwach WTA w Stambule dotarła do półfinału. W
fazie grupowej pokonała Petrę Kvitovą i Sarę Errani oraz przegrała z Mariją
Szarapową. W półfinale uległa Serenie Williams 2:6, 1:6 i odpadła z dalszej
rywalizacji. Sezon zakończyła na czwartym miejscu w rankingu singlowym WTA.
2013
Sezon rozpoczęła od udziału w turnieju w Auckland, gdzie
występowała jako najwyżej rozstawiona. W pierwszej rundzie pokonała szczęśliwą
przegraną, Grétę Arn, wynikiem 6:2, 6:2. W kolejnym pojedynku zwyciężyła z
Simoną Halep 6:3, 6:1. Ćwierćfinałową przeciwniczką Radwańskiej była Jelena
Wiesnina, którą Polka pokonała 6:3, 6:3. W następnym spotkaniu zwyciężyła z
Jamie Hampton 7:6(5), 7:6(4). W walce o tytuł zmierzyła się z Yaniną Wickmayer.
Mecz zakończył się wynikiem 6:4, 6:4 dla Radwańskiej. W kolejnym tygodniu
wzięła udział w turnieju rangi WTA Premier w Sydney. Rozstawiona z numerem
pierwszym rozgrywki rozpoczęła od drugiej rundy, w której pokonała Kimiko
Date-Krumm 6:4, 6:3. W kolejnych meczach zwyciężyła z Robertą Vinci 6:4, 7:5, a
także z Li Na 6:3, 6:4. W finale spotkała się z Dominiką Cibulkovą, którą
pokonała bez straty gema. Wielkoszlemowy Australian Open rozpoczęła od wygranej
7:5, 6:0 w meczu z Bojaną Bobusic, która dostała się do turnieju dzięki dzikiej
karcie. W drugiej rundzie pokonała Irinę-Camelię Begu wynikiem 6:3, 6:3. W
następnym spotkaniu okazała się lepsza od Heather Watson, wygrywając 6:3, 6:1.
W meczu czwartej rundy pokonała Anę Ivanović 6:2, 6:4. W pojedynku
ćwierćfinałowym przegrała z Li Na wynikiem 7:5, 6:3.
Radwańska podczas BNP Paribas Open
Zawody w Dosze, jako rozstawiona z numerem czwartym,
rozpoczęła od drugiej rundy, w której pokonała Anastasiję Rodionową 6:3, 6:2. W
kolejnym pojedynku zwyciężyła Anę Ivanović 6:1, 7:6(6). W meczu ćwierćfinałowym
wygrała z Caroline Wozniacki wynikiem 6:2, 7:5. W półfinale zmierzyła się z
liderką rankingu, Wiktoryją Azaranką, podobnie jak rok wcześniej. Polka
ponownie uległa Białorusince wynikiem 3:6, 3:6. W następnym tygodniu broniła
tytułu w Dubaju. Jako rozstawiona z numerem trzecim, zawody rozpoczęła od
spotkania drugiej rundy z Juliją Putincewą, które wygrała 7:5, 6:3. W
ćwierćfinale uległa Petrze Kvitovej wynikiem 2:6, 4:6.
Z okazji pierwszego Światowego Dnia Tenisa obchodzonego 4
marca, wystąpiła w zawodach BNP Paribas Showdown, zastępując w pojedynku z
Caroline Wozniacki kontuzjowaną Li Na. Radwańska zwyciężyła Dunkę stosunkiem
6:4, 6:4[41]. W Indian Wells Polka zaczęła zawody od drugiej rundy, w której
wygrała z Marią Sanchez 6:2, 6:1. W kolejnym meczu pokonała wynikiem 6:7(3),
6:3, 6:4 numer dwudziesty siódmy imprezy, Soranę Cîrsteę. Udział w Miami
rozpoczęła od wygranego 6:3, 6:2 meczu drugiej rundy z Hsieh Su-wei. Następnie
rozstawiona z numerem czwartym Polka pokonała Magdalénę Rybárikovą 7:6(5), 2:6,
6:3. W czwartej rundzie zwyciężyła ze Sloane Stephens wynikiem 4:6, 6:2, 6:0. W
meczu o ćwierćfinał pokonała Kirsten Flipkens 4:6, 6:4, 6:2. W spotkaniu
półfinałowym uległa Serenie Williams 6:0, 6:3.
Sezon gry na nawierzchni ceglanej rozpoczęła od zawodów WTA
Premier Mandatory w Madrycie. Rozstawiona z numerem czwartym w pierwszej
rundzie trafiła na Cwetanę Pironkową, którą pokonała 6:2, 6:4. W następnym
meczu przegrała z Laurą Robson 3:6, 1:6. W następnym tygodniu wzięła udział w
turnieju WTA Premier 5 w Rzymie. W swoim pierwszym meczu – spotkaniu drugiej
rundy – uległa Simonie Halep 7:6(2), 1:6, 2:6. Wielkoszlemowy turniej French
Open rozpoczęła od pokonania Szachar Pe’er 6:1, 6:1 w pierwszej rundzie. W
kolejne spotkanie z Mallory Burdette zakończyło się triumfem Polki 6:2, 6:3. W
trzeciej rundzie zwyciężyła z kwalifikantką Dinah Pfizenmaier 6:3, 6:4. Mecz o
ćwierćfinał przeciwko Anie Ivanović zakończył się wynikiem 6:2, 6:4. W
ćwierćfinale zmierzyła się z Sarą Errani, której uległa 4:6, 6:7(6).
Okres gry na kortach trawiastych rozpoczęła od udziału w
turnieju w Eastbourne. Jako najwyżej rozstawiona odpadła w pierwszej rundzie po
porażce z kwalifikantką Jamie Hampton 6:7(2), 2:6. Na Wimbledonie osiągnęła
półfinał zawodów singlowych. W pierwszej rundzie turnieju zwyciężyła z
kwalifikantką Yvonne Meusburger 6:1, 6:1, a następnie pokonała Mathilde
Johansson 6:1, 6:3. W kolejnym meczu wygrała z Madison Keys 7:5, 4:6, 6:3. W meczu
o ćwierćfinał triumfowała nad Cwetaną Pironkową 4:6, 6:3, 6:3. W spotkaniu
następnej rundy pokonała Chinkę Li Na 7:6(5), 4:6, 6:2, rewanżując się za
przegraną w tej samej fazie zawodów w Melbourne. W meczu półfinałowym uległa
Sabine Lisicki 4:6, 6:2, 7:9, przez co nie zdołała obronić punktów za finał
poprzedniej edycji rywalizacji.
Występy w US Open Series rozpoczęła od udziału w zawodach w
Stanford, gdzie, jako najwyżej rozstawiona, awansowała do finału, eliminując po
drodze Francescę Schiavone 6:4, 6:3, Varvarę Lepczenko 7:6(2), 3:6, 6:3 i Jamie
Hampton 6:3, 6:2, w którym uległa Dominice Cibulkovej 6:3, 4:6, 4:6. Kolejnym
startem Polki był turniej w Carlsbadzie, gdzie przegrała w ćwierćfinale z
Samanthą Stosur 5:7, 6:2, 3:6. W Toronto osiągnęła półfinał. Przegrała w nim z
Sereną Williams wynikiem 6:7(3), 4:6. W Cincinnati awansowała do ćwierćfinału,
w którym miała się zmierzyć z Li Na. Mecz ten poddała jednak walkowerem, gdyż
postanowiła wrócić do kraju na pogrzeb swojego dziadka[42]. Na US Open Polka osiągnęła
czwartą rundę zawodów, pokonując kolejno Sílvię Soler Espinosę 6:1, 6:2,
Maríę-Teresę Torró-Flor 6:0, 7:5 i Anastasiję Pawluczenkową 6:4, 7:6(1). W
spotkaniu o ćwierćfinał przegrała z Jekatieriną Makarową 6:4, 6:4, przegrywając
od stanu 4:0 w pierwszym secie 8 kolejnych gemów[43].
Następnie jako najwyżej rozstawiona wzięła udział w zawodach
rangi WTA International w Seulu. Do finału awansowała bez straty seta,
przegrywając jedynie jedenaście gemów. W meczu mistrzowskim wygrała z
Pawluczenkową 6:7(6), 6:3, 6:4, osiągając trzynasty tytuł singlowy w karierze.
Zawody w Tokio rozpoczęła od dwóch zwycięstw. W ćwierćfinale uległa Angelique
Kerber 4:6, 4:6. W kolejnym turnieju WTA Premier Mandatory w Pekinie Radwańska
dotarła do półfinału, pokonując m.in. Angelique Kerber 7:6(7), 6:4 w meczu
ćwierćfinałowym. W półfinale przegrała z Sereną Williams w dwóch setach po 2:6.
W rozgrywkach WTA Tour Championships w Stambule przegrała
wszystkie mecze fazy grupowej (z Williams, Kvitovą i Kerber), nie zdobywając
seta. Sezon zakończyła na piątym miejscu w rankingu singlowym WTA Tour.
2014
Radwańska podczas turnieju w Katowicach.
Agnieszka Radwańska rozpoczęła sezon 2014 od udziału razem z
Grzegorzem Panfilem w rozgrywkach Pucharu Hopmana. Reprezentanci Polski wygrali
wszystkie mecze fazy grupowej, a w finale ulegli Francuzom wynikiem 2-1. W
Sydney przegrała w pierwszym meczu z Bethanie Mattek-Sands 5:7, 2:6. Udział w
Australian Open rozpoczęła od pokonania Juliji Putincewej 6:0, 5:7, 6:2. W
drugiej rundzie pokonała Wolhę Hawarcową wynikiem 6:0, 7:5. W następnym
spotkaniu okazała się lepsza od rozstawionej Anastasiji Pawluczenkowej,
wygrywając 5:7, 6:2, 6:2. W meczu czwartej rundy pokonała pogromczynię Caroline
Wozniacki, Hiszpankę Garbiñe Muguruzę 6:1, 6:3. W pojedynku ćwierćfinałowym
triumfowała nad obrończynią tytułu Wiktoryją Azaranką 6:1, 5:7, 6:0, dzięki
czemu po raz pierwszy w karierze awansowała do półfinału tej imprezy. W meczu o
finał przegrała z Dominiką Cibulkovą 1:6, 2:6. Po Australian Open powróciła na
3. miejsce w rankingu WTA. W lutym, wygrywając dwa pojedynki singlowe i jeden
deblowy (wraz z Alicją Rosolską), zapewniła Polsce zwycięstwo ze Szwecją w
Grupie Światowej II w Pucharze Federacji.
Do turnieju w Dosze przystąpiła jako rozstawiona z numerem
drugim, w związku czym rywalizację rozpoczęła od drugiej rundy, w której
pokonała Soranę Cîrsteę 7:5, 6:0. W kolejnym meczu zwyciężyła po kreczu Mirjany
Lučić-Baroni przy stanie 6:4, 0:1. W ćwierćfinale pokonała Yaninę Wickmayer
6:2, 6:1, natomiast w spotkaniu półfinałowym uległa Simonie Halep 7:5, 6:2. W
Dubaju w swoim pierwszym meczu przegrała z Flavią Pennettą 4:6. 1:6.
W marcu Radwańska brała udział w rozgrywkach rangi WTA
Premier Mandatory w Indian Wells i Miami. W pierwszym z turniejów w
początkowych fazach pokonała Heather Watson (6:4, 6:3), Annikę Beck (6:0, 6:0)
i Alizé Cornet (7:5, 6:3). W ćwierćfinale wygrała z Jeleną Janković 7:5, 2:6,
6:4, a w półfinale okazała się lepsza od Halep, którą pokonała 6:3, 6:4. W
finale ponownie uległa Pennetcie, tym razem wynikiem 2:6, 1:6. Na kortach
Tennis Center at Crandon Park pokonała Rominę Oprandi 6:0, 6:4, następnie
Jelenę Wiesninę 7:5, 6:3 i Elinę Switolinę 7:6(5), 5:7, 6:2. W ćwierćfinale
uległa Dominice Cibulkovej 6:3, 6:7(5), 3:6, nie wykorzystując trzech piłek
meczowych.
W Katowicach w pierwszej rundzie Agnieszka pokonała Kristýnę
Plíškovą 6:3, 6:2, a w kolejnym spotkaniu Francescę Schiavone 6:4, 6:3. W meczu
ćwierfinałowym triumfowała nad Yvonne Meusburger 6:4, 6:1. W półfinale
przegrała z Cornet 6:0, 2:6, 4:6. W ramach baraży o Grupę Światową Fed Cup
wygrała dwa mecze singlowe i jeden deblowy przeciwko reprezentantkom Hiszpanii,
dzięki czemu Polska awansowała do Grupy Światowej Pucharu Federacji 2015.
Okres gry na nawierzchni ceglanej rozpoczęła od zawodów w
Stuttgarcie. Jako najwyżej rozstawiona rozgrywki rozpoczęła od drugiej rundy. W
niej pokonała Robertę Vinci 6:3, 6:2. W ćwierćfinale przegrała z późniejszą
mistrzynią Mariją Szarapową 4:6, 3:6. Turniej w Madrycie rozpoczęła od
zwycięstw nad nierozstawionymi Eugenie Bouchard, Swietłaną Kuzniecową i Robertą
Vinci. W ćwierćfinale wygrała z Caroline Garcią 6:4, 4:6, 6:4. W meczu o finał
ponownie odniosła porażkę w meczu z Szarapową, tym razem wynikiem 1:6, 4:6. W
Rzymie triumfowała nad Paulą Ormaecheą i Francescą Schiavone, w obu przypadkach
spotkaniach straciła pięć gemów. W meczu ćwierćfinałowym uległa Jelenie
Janković, przegrywając 4:6, 4:6. Na French Open pokonała Zhang Shuai 6:3, 6:0 i
Karolínę Plíškovą 6:3, 6:4. W trzeciej rundzie przegrała z Ajlą Tomljanović
4:6, 4:6.
Okres sezonu na kortach trawiastych rozpoczęła od turnieju w
Eastbourne. Po raz trzeci z rzędu zakończyła udział na I rundzie. Tym razem
przegrała z Anastasiją Pawluczenkową 4:6, 6:3, 6:7(4). Udział w Wimbledonie
zaczęła od zwycięstwa 6:2, 6:1 nad kwalifikantką Andreeą Mitu. W kolejnej
rundzie wygrała z Casey Dellacqua 6:4, 6:0. W trzecim spotkaniu pokonała inną
kwalifikantkę Michelle Larcher de Brito 6:2, 6:0. W meczu czwartej rundy uległa
Jekatierinie Makarowej 3:6, 0:6.
Udział w US Open Series rozpoczęła od porażki w drugiej
rundzie zawodów w Stanford z Varvarą Lepchenko 3:6, 6:3, 4:6. W Montrealu
pokonała Barborę Záhlavovą-Strýcovą 6:4, 6:4 w meczu drugiej rundy, natomiast w
kolejnym spotkaniu zwyciężyła z Sabine Lisicki 6:1, 3:6, 6:3. W pojedynku
ćwierćfinałowym wygrała 6:2, 6:2 z Wiktoryją Azaranką, a w półfinale pokonała
Jekatierinę Makarową 7:6(1), 7:6(3). W meczu mistrzowskim triumfowała 6:4, 6:2
nad Venus Williams, osiągając tym samym czternaste karierowe zwycięstwo w grze
pojedynczej. W Cincinnati pokonała w drugiej rundzie Kurumi Narę 6:2, 6:2, a w
następnym meczu wygrała z Sabine Lisicki 6:1, 6:1. W ćwierćfinale uległa
Caroline Wozniacki 4:6, 6:7(5). Udział w US Open rozpoczęła od zwycięstwa z
Sharon Fichman 6:1, 6:0. W drugiej rundzie przegrała z Peng Shuai 3:6, 4:6.
Okres gry w Azji rozpoczęła od turnieju w Seulu. W pierwszej
rundzie pokonała Polonę Hercog 6:3, 6:3, a w kolejnej zwyciężyła Chanelle
Scheepers, nie tracąc gema. W ćwierćfinale uległa Varvarze Lepchenko 7:6(4),
2:6, 2:6. Następnie Radwańska wystąpiła w turnieju w Wuhan, gdzie odpadła w
pierwszym meczu, przegrywając z Caroline Garcią 6:3, 6:7(4), 6:7(7). W zawodach
WTA Premier Mandatory w Pekinie w pierwszej rundzie pokonała Coco Vandeweghe
6:4, 6:3, a w meczu drugiej rundy przegrała z Robertą Vinci 4:6, 4:6.
W rozgrywkach WTA Finals w Singapurze wygrała wynikiem 6:2,
6:3 mecz fazy grupowej z Kvitovą oraz przegrała 5:7, 3:6 z Wozniacki i 5:7,
7:6(4), 2:6 z Szarapową. W półfinale uległa Simonie Halep 2:6, 2:6. Sezon
zakończyła na szóstym miejscu w rankingu singlowym WTA Tour.
W grudniu Radwańska poinformowała, że do jej sztabu
szkoleniowego dołączyła Martina Navrátilová[44].
2015
Agnieszka Radwańska sezon 2015, tak jak rok wcześniej,
rozpoczęła od udziału razem z Jerzym Janowiczem w rozgrywkach Pucharu Hopmana.
Reprezentanci Polski wygrali dwa mecze fazy grupowej, a w finale pokonali
reprezentantów Stanów Zjednoczonych wynikiem 2-1. Kolejnym turniejem, w którym
wzięła udział, były zawody w Sydney. W pierwszej rundzie wygrała z Alizé Cornet
6:3, 6:2, natomiast w drugim meczu ulegla Garbiñe Muguruzie 6:3, 6:7(4), 2:6. W
Australian Open rozstawiona z numerem szóstym pokonała w pierwszej rundzie
Kurumi Narę 6:3, 6:0. W kolejnym meczu wygrała z Johanną Larsson 6:0, 6:1. W
trzeciej rundzie zmierzyła się z Varvarą Lepchenko, odnosząc zwycięstwo
wynikiem 6:0, 7:5. Następnie uległa Venus Williams 3:6, 6:2, 1:6. Po pierwszym
turnieju wielkoszlemowym spadła w rankingu WTA Tour na 8. miejsce. W dniach 8–9
lutego wzięła udział w spotkaniu I rundy Grupy Światowej Pucharu Federacji.
Polki uległy Rosjankom 0–4.
Kolejnym turniejem Radwańskiej były zawody w Dubaju, które
rozpoczęła od triumfu w drugiej rundzie nad Caroline Garcią 6:3, 2:6, 6:3. W
kolejnym meczu przegrała z Garbiñe Muguruzą 4:6, 2:6. W Dosze Polka wygrała w
drugiej rundzie z Flavią Pennettą 6:1, 6:1. W swoim pierwszym ćwierćfinale w
sezonie przegrała z Venus Williams 4:6, 6:1, 3:6. W rozgrywkach w Indian Wells
w drugiej rundzie pokonała Alison Riske 6:3, 6:1, zaś w trzeciej uległa Heather
Watson 4:6, 4:6. W Miami wygrała z Anną Schmiedlovą 6:4, 7:5 i Iriną-Camelią
Begu 6:2, 4:6, 6:2. W czwartej rundzie przegrała 7:5, 0:6, 4:6 z Carlą Suárez
Navarro. W Katowicach, tak jak rok wcześniej, osiągnęła półfinał, pokonując
dwie Belgijki: Yaninę Wickmayer i An-Sophie Mestach, a także Klárę Koukalovą. W
meczu o finał Polka uległa Camili Giorgi 4:6, 2:6. Podczas barażu o Grupę
Światową pokonała Martinę Hingis, zaś dwukrotnie uległa Timei Bacsinszky –
najpierw w singlu, a następnie razem z Alicją Rosolską w meczu gry podwójnej
przeciwko deblowi Bacsinszky–Golubic. Po tej porażce drużyna spadła do Grupy
Światowej II.
W marcu rozpoczął działalność polski fan club wspierający
tenisistkę. W połowie 2015 roku Radwańska i jej menedżer Stuart Duguid,
wyrazili zgodę na funkcjonowanie fan clubu i udzielili mu autoryzacji[45].
Okres gry na kortach ceglanych Radwańska rozpoczęła od
porażki 6:7(8), 4:6 z Sarą Errani w pierwszej rundzie w Stuttgarcie. W kwietniu
ze sztabu trenerskiego Radwańskiej odeszła Martina Navrátilová[46]. W Madrycie
tenisistka pokonała Larę Arruabarrenę oraz Casey Dellacquę, by w kolejnym meczu
przegrać z Caroline Wozniacki 3:6, 2:6. Na French Open rozstawiona z numerem
czternastym uległa w swoim pierwszym meczu Annice Beck 2:6, 6:3, 1:6.
Rozgrywki na nawierzchni trawiastej zainaugurowała
półfinałem osiągniętym w Nottingham, gdzie pokonała Ałłę Kudriawcewą, Christinę
McHale i Lauren Davis, nie tracąc w żadnym meczu więcej niż czterech gemów. W
spotkaniu o finał nie sprostała Monice Niculescu, ulegając 7:5, 4:6, 4:6. W
Eastbourne Polka zwyciężyła Irinę Falconi, wyżej rozstawioną Karolínę Plíškovą
oraz Cwetanę Pironkową, a w półfinale Sloane Stephens. W finale Radwańska
przegrała z Belindą Bencic 4:6, 6:4, 0:6. Na Wimbledonie w pierwszej rundzie
turnieju zwyciężyła z Lucie Hradecką 6:3, 6:2, a następnie pokonała Ajlę
Tomljanović 6:0, 6:2. W kolejnym meczu wygrała z Casey Dellacquą 6:1, 6:4. W
meczu o ćwierćfinał triumfowała nad pogromczynią obrończyni tytułu – Jeleną
Janković – 7:5, 6:4. W spotkaniu następnej rundy pokonała Madison Keys 7:6(3),
3:6, 6:3, osiągając tym samym trzeci półfinał na kortach All England Lawn
Tennis and Croquet Club. W meczu półfinałowym ponownie przegrała z Garbiñe
Muguruzą 2:6, 6:3, 3:6.
Udział w US Open Series przygotowującym do ostatniego w sezonie
turnieju wielkoszlemowego Radwańska rozpoczęła w Stanford. Na inaugurację
wygrała z Misaki Doi 1:6, 6:2, 6:0. W ćwierćfinale uległa Angelique Kerber 6:4,
4:6, 4:6. Turniej w Toronto Polka zaczęła od zwycięstwa nad Julią Görges 7:5,
6:3. W walce o ćwierćfinał pokonała Alizé Cornet 6:2, 4:6, 6:4. W kolejnej
fazie nie sprostała Simonie Halep, przegrywając 6:0, 3:6, 1:6. Następny tydzień
w turnieju w Cincinnati zakończyła na pierwszej rundzie. W ostatnich zawodach
cyklu w Connecticut Polka doszła do ćwierćfinału, w którym uległa Petrze
Kvitovej. W wielkoszlemowym US Open pokonała w pierwszej rundzie Kateřinę
Siniakovą 6:2, 6:3 i w drugiej rundzie Magdę Linette 6:3, 6:2, by zakończyć
udział w turnieju po przegranej w trzeciej rundzie z Madison Keys 3:6, 2:6.
Okres gry na kortach w Azji zainaugurowała zwycięstwem w
zawodach WTA Premier w Tokio. W turnieju pokonała, nie tracąc ani jednego seta,
m.in. Karolínę Plíškovą, Dominikę Cibulkovą, a w finale wynikiem 6:2, 6:2
Belindę Bencic. Dzięki temu awansowała w rankingu WTA Tour na 7. miejsce. Na
przełomie września i października Polka brała udział w turnieju rangi WTA
Premier 5 w Wuhan, gdzie w pierwszym meczu uległa Venus Williams 1:6, 6:7(4).
Następnie rywalizowała w turnieju WTA Premier Mandatory w Pekinie. W
rozgrywkach pokonała dwie zawodniczki amerykańskie (Coco Vandeweghe i Madison
Keys; obie po kreczu przy stanie 6:3, 0:0) oraz dwie Niemki (Monę Barthel 4:6,
6:1, 6:4 i Angelique Kerber 6:1, 6:4). W półfinale nie sprostała jednak Garbiñe
Muguruzie, przegrywając 6:4, 3:6, 4:6. W Tiencinie zdobyła szesnasty tytuł w
karierze po półfinałowym zwycięstwie 6:3, 6:1 nad Karolíną Plíškovą i finałowym
triumfie 6:1, 6:2 z Danką Kovinić. Tym samym Radwańska zapewniła sobie udział w
kończącym sezon turnieju w Singapurze i zrezygnowała z gry w Moskwie, gdzie
otrzymała dziką kartę.
W fazie grupowej WTA Finals Polka przegrała z Mariją
Szarapową 6:4, 3:6, 4:6 i Flavią Pennettą 6:7(5), 4:6, lecz pokonanie Simony
Halep 7:6(5), 6:1 zapewniło jej drugie miejsce w grupie i awans do półfinału.
Zmierzyła się w nim z Garbiñe Muguruzą, z którą wygrała w trzech setach 6:7(5),
6:3, 7:5. W finale pokonała Petrę Kvitovą 6:2, 4:6, 6:3, odnosząc pierwszy w
karierze triumf w Turnieju Mistrzyń.
Sezon 2015 zakończyła na piątym miejscu w rankingu singlowym
WTA Tour. Zajęła też trzecie miejsce w 81. Plebiscycie Przegląd Sportowy na
najlepszego polskiego sportowca roku.
2016
Polka zaczęła sezon od startu w chińskim Shenzhen, pokonując
kolejno: Serbkę Aleksandrę Krunić, Chinki: Zhang Shuai oraz Wang Qiang, Niemkę
Annę-Lenę Friedsam, by w ostatnim spotkaniu o tytuł wygrać z Amerykanką Alison
Riske 6:3, 6:2, zdobywając 18. tytuł w karierze. Dzięki zwycięstwu krakowianka
awansowała z piątego na czwarte miejsce w rankingu WTA, spychając z niego Mariję
Szarapową, zostając w ten sposób rozstawionym z „czwórką” na Australian
Open[47]. W wielkoszlemowym Australian Open dotarła do półfinału eliminując:
Christine McHale 6:3 6:2, Eugenie Bouchard 6:4 6:2 a następnie Monicę Puig 6:4
6:0 a w czwartej rundzie Annę-Lenę Friedsam 6:7 6:1 7:5 przegrywając w trzecim
secie 2:5.W ćwierćfinale pewnie pokonała Carle Suarez Navarro 6:1 6:3.W
półfinale przegrała z Sereną Williams 0:6 4:6. Następnie Polka wystąpiła w
turnieju Qatar Total Open gdzie w pierwszej rundzie miała wolny los. Następnie
pokonała kolejno Katerynę Bondarenko 6:4 6:4, Monicę Niculescu 7:5 6:1 i
Robertę Vinci 3:6 6:2 6:3 by następnie przegrać z późniejszą zwyciężczynią
turnieju Carlą Suárez Navarro 2:6 0:6. Następnym turniejem tenisistki był
turniej Indian Wells gdzie w pierwszej rundzie miała wolny los. Następnie
pokonała kolejno Dominikę Cibulkovą 6:3 3:6 7:5 przy stanie 5:2 dla Dominiki
Cibulkovej Agnieszka obroniła piłkę meczową i wygrała mecz. Następnie pokonała
Monicę Niculescu 6:2 6:1 , Jelenę Janković 6:3 6:3 i Petrę Kvitovą 6:2 7:6 by
następnie przegrać z Sereną Williams 4:6 6:7.Po tym turnieju Polka awansowała
na 2 miejsce w rankingu WTA. Następnie w turnieju Miami w pierwszej rundzie
miała wolny los, w drugiej rundzie pokonała Alize Cornet 6:0 6:1, a w trzeciej
rundzie pokonała Madison Brengle 6:3 6:2. Turniej zakończyła na IV rundzie,
przegrywając z niżej notowaną Timeą Bacsinszky 6:2 4:6 2:6. Tym samym straciła
status wiceliderki rankingu na rzecz Angelique Kerber, która osiągnęła półfinał
tego turnieju. Z powodu przewlekłego zapalenia barku Agnieszka zrezygnowała z
udziału w turnieju Katowice Open i barażu o utrzymanie w II grupie światowej
Fed Cup. Mimo braku gry Radwańska odzyskała miano wiceliderki po słabszym
występie Kerber. Następnie wystąpiła w pierwszym turnieju na mączce w
Stuttgarcie, gdzie w pierwszej rundzie miała wolny los.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz